Naga Markets

Notowania euro nadal stabilne na rynku walutowym, spadek cen w NiemczechZgodnie z oczekiwaniami ceny w Niemczech spadają już drugi miesiąc z rzędu. Pomimo tego euro nie traci na wartości. W tle mamy wolniejszy wzrost cen we Włoszech i Kanadzie.

Inflacja w Niemczech

Poznaliśmy wczoraj finalny odczyt cen u naszego zachodniego sąsiada. Zgodnie z oczekiwaniami ze wstępnego odczytu ceny rosną w tempie 8,6%. Jest to zatem silne pożegnanie się z klubem dwucyfrowego wzrostu cen.





Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że w ujęciu miesięcznym ceny spadły. W większości państw mówimy o spowolnieniu wzrostu w ujęciu miesięcznym, tu mamy realny spadek. Gdyby ta tendencja się utrzymała pod dużym znakiem zapytania staną kolejne decyzje EBC w sprawie stóp procentowych.

Bank będzie się bowiem bał podnosić stopy skoro inflacja i tak spada, a drogi kredyt może dławić aktywność gospodarczą. Należy oczywiście pamiętać, że strefa euro to nie tylko Niemcy.

Dlaczego euro nie traciło?

Skoro spadła szansa na podwyżki stóp procentowych w Unii Europejskiej rozsądnym wydaje się pytanie, dlaczego zatem nie widzimy ruchu spadkowego na euro. Przecież podwyżki te były już uwzględnione w cenach, to spadek szans na nie powinien jednak osłabiać europejską walutę.

Dzieje się tak dlatego, że inwestorzy muszą zamknąć otwarte pod to pozycje. Należy jednak pamiętać, że dane te nie były publikowane w próżni. Inflację poznaliśmy o 8:00 rano, za to o 11:00 był zdecydowanie lepszy od oczekiwań indeks instytutu ZEW.


waultomat_logo_post Korzystna wymiana walut 24/7. Około 115 tys. transakcji miesięcznie. Odbierz swój rabat 50%.


To właśnie na te dane najprawdopodobniej czekali inwestorzy, by nie musieć potem zmieniać nastawienia. Słusznie poczekali. Dane były bowiem dużo lepsze od oczekiwań. W rezultacie suma dobrych i złych danych spowodowała, że na rynku niewiele się wydarzyło.

Bossa

Włochy i Kanada też z wolniej rosnącymi cenami

Do państw, w których wolniej niż miesiąc temu rosną ceny dla konsumentów, dołączyły wczoraj zarówno Włochy, jak i Kanada. We Włoszech ceny rosną co prawda o 11,6%, ale to nadal wolniej niż przez ostatnie dwa miesiące. Spadek widać też w ujęciu miesięcznym.

Dane z Kanady z kolei wskazują na fakt, że sytuacja zaczyna być pod kontrolą. Ceny dla konsumentów rosną co prawda o 6,3%, ale spada również inflacja bazowa. Daje to dużo lepsze perspektywy na przyszłość. Przynajmniej dla osób zainteresowanych stabilizacją wartości nabywczej tamtejszego dolara.

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:

14:30 – USA – inflacja producencka,

14:30 – USA – sprzedaż detaliczna,

15:15 – USA – produkcja przemysłowa.

Autor poleca również:



Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>









  • Powiązane zagadnienia:
Poprzedni artykułBank Japonii zaskakuje rynki, ogromna zmienność na JPY
Następny artykułKurs EUR/USD ponownie przy maksimach
Główny ekspert walutowy Currency One, operatora serwisów Internetowykantor.pl i Walutomat.pl. Od 2011 lat w Currency One, obecnie jako Kierownik Działu Operacyjnego. Absolwent Wydziału Informatyki i Gospodarki Elektronicznej na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Prywatnie pasjonat żeglarstwa i gier planszowych.