Naga Markets



Notowania EUR/USD zaczynają mieć problem z oporem przy 1,1663Największym koszmarem, którego rynki chciałyby teraz uniknąć jest scenariusz stagflacji. Obawy pojawiły się przy okazji kryzysu energetycznego, ale teraz dodatkowym mocnym impulsem mogą stać się informacje dotyczące wariantu Delta Plus w Wielkiej Brytanii o którym jest głośno od kilkunastu godzin. Teoretycznie można by przejść koło niego obojętnie, gdyby nie mocne słowa brytyjskiego ministra zdrowia, który dał do zrozumienia, że nie obędzie się bez trzeciej dawki szczepionki, jeżeli chcemy uniknąć scenariusza 100 tysięcy zakażeń (!) dziennie.

Kurs EUR/USD – rejon 1,1663 pozostanie znaczącym oporem

Politycy nie chcą mówić o istotnych restrykcjach, ale i też głośno mówią o ewentualności planu B. Zatem temat kosztów pandemii w okresie jesienno-zimowym można uznać za otwarty. Na razie zacznie się to przekładać na spadek nadmiernego optymizmu, co do ewentualnej podwyżki stóp przez Bank Anglii już w listopadzie, ale jest jasne, że rynek zacznie to odnosić do też do innych walut, gdzie scenariusze zacieśnienia są równie żywe (jak chociażby Norwegia).



Słowem, niepokojących czynników jest coraz więcej, jak chociażby trudna sytuacja gospodarcza w Chinach (czy tamtejsi decydenci znajdą pomysł jak z niej wyjść?), pomijając nadal aktualny wątek tykającej bomby, jaką jest Evergrande i to w sytuacji, kiedy rosnące (niemalże wszędzie) rentowności rządowych obligacji (będących benchmarkiem dla długu korporacyjnego) zaczną mocniej dotykać tematu kosztów (ale i też możliwości) obsługi długu przez firmy. Czy po kryzysie energetycznym, teraz być może i znów zdrowotnym, zobaczymy jeszcze problem z korpo-długiem?

Słowa brytyjskiego ministra zdrowia Sajida Javida o wykrytej mutacji w ramach wariantu Delta (tzw. Delta +) i rosnącego ryzyka scenariusza nawet 100 tys. zakażeń COVID dziennie za kilka tygodni, wraz z prawdopodobieństwem przywracania obostrzeń w sytuacji konieczności zastosowania planu B, brzmią mocno niepokojąco. Dla funta to wyraźny sygnał, że optymistyczny rajd z ostatnich dni mógł właśnie się zakończyć.

Teoretycznie Bank Anglii nadal będzie martwił się podwyższoną inflacją, ale nie jest jasne na ile zdecyduje się na podwyżkę stóp procentowych o 15 p.b. już 4 listopada, jak to spekulował niedawno rynek. Niewykluczone, że ten temat przesunie się na początek przyszłego roku.

Wykres dzienny GBPUSD
Wykres dzienny GBPUSD

Teoretycznie równość fal (A=C) dla impulsu zapoczątkowanego z początkiem października wskazuje na okolice 1,38. Ten został w tym tygodniu nieco naruszony (1,3832), ale już dzisiaj powróciliśmy poniżej tego poziomu. Niewykluczone, że 3-tygodniowa fala wzrostowa na GBPUSD właśnie się zakończyła i teraz rynek zacznie spadkową sekwencję. Najbliższe ważne wsparcia to 1,37 i 1,3750.

To przed czym teraz stoją rynki to decyzja, czy zacząć grać pod wątek COVID, jako czynnik zwiększający ryzyko scenariusza globalnej stagflacji, co miałoby fatalne skutki dla akceptacji ryzyka na rynkach, czy też go zignorować? Wyraźny tryb risk-off w takiej sytuacji będzie premiował bezpieczne waluty, w tym dolara. Dla euro oznaczać to będzie też, że EBC dostanie dodatkowe argumenty za tym, aby nie podejmować żadnych kroków w stronę zmiany nastawienia w polityce monetarnej na “jastrzębie”.

Wykres dzienny EURUSD
Wykres dzienny EURUSD

Technicznie rynek zaczyna mieć problem z oporem przy 1,1663, który wydawało się, że będzie marginalny. Jeżeli w kolejnych godzinach dojdzie do naruszenia wsparcia przy 1,1600-1,1610, to dostaniemy sygnał do powrotu spadków w kolejnych dniach i testowania dołka z 12 października przy 1,1523.

Autor poleca również:



Chcesz wrócić na stronę główną? Kliknij >>


Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>


Conotoxia



Obejrzyj również w Comparic24.tv:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here