Naga Markets



Notowania EUR/USD nadal mają problemy przy okolicach oporu 1,1561 Piątkowe dane Departamentu Pracy USA przyniosły osłabienie dolara, ale w ograniczonym stopniu, co w efekcie nie przełożyło się też zbytnio na odreagowanie złotego. Ten nadal pozostaje pod wpływem niejasnego forward guidance ze strony RPP (będzie pauza w podwyżkach, czy też konieczne są kolejne ruchy, aby szybko dojść do tzw. neutralnego poziomu?), ale i też zamieszania politycznego.

Notowania EUR/USD nie wykorzystały słabszych danych Departamentu Pracy USA

Czy ostatni wyrok Trybunału Konstytucyjnego przesądza już to, czy idziemy w stronę tzw. polexitu czym straszą politycy, czy też zwyczajnie za dużo tutaj niepotrzebnego hałasu? Najbliższe dni i tygodnie pokażą na ile drzwi do unijnych funduszy pomocowych dla Polski zostały rzeczywiście zamknięte. Niewątpliwie czekają nas niełatwe negocjacje, w dużej mierze kuluarowe, w efekcie być może warto ograniczyć nadmierne emocje. Zwłaszcza, że historia pokazała już, że ważne decyzje zapadają za „pięć dwunasta”.



Słabsze dane Departamentu Pracy USA nie doprowadziły do wyraźniejszego odbicia EURUSD, nadal mamy problemy przy okolicach oporu 1,1561. Dolar zaczyna być selektywny, gdyż rynek nie jest całkowicie przekonany, że FED przesunie tapering na grudzień mimo słabszych danych. Ale i też nie brak opinii, że warto postawić na te waluty, których banki centralne mogą być bardziej zdecydowane w działaniach zmierzających do zacieśnienia polityki.

Nie można tego powiedzieć o EBC, który nie tak dawno informował o pracach nad nowym programem skupu aktywów, który miałby zastąpić (!) wygasający wiosną 2022 r. program PEPP. Oczywiście nie jest powiedziane, że rynek zacznie za pewien czas podważać „gołębie” nastawienie banku centralnego, ale na razie takie podejście będzie ważyć na notowaniach wspólnej waluty.

Wykres dzienny EURUSD
Wykres dzienny EURUSD

Technicznie układ dzienny w połączeniu z zachowaniem się RSI9 wskazuje na budowanie bazy pod odbicie w górę.

„Jastrzębie” głosy płynące ze strony Banku Anglii niewątpliwie cieszą zwolenników funta, bo wpisują się w plotki krążące po rynku od kilku dni (dlatego funt zachowywał się w zeszłym tygodniu przyzwoicie), że decydenci mogliby podnieść stopy jeszcze w tym roku. Podwyżka w lutym jest już wyceniana na 100 proc., podczas kiedy grudniowa na 50 proc. To próbował zmienić „jastrzębi” Michael Saunders stwierdzając, że do zacieśnienia może dojść wcześniej, niż to wycenia rynek.

Wykres dzienny GBPUSD
Wykres dzienny GBPUSD

To podbiło dzisiaj rano funta, ale ruch został nieco zgaszony po tym, jak coraz głośniejsze są doniesienia od przedstawicieli branż dotkniętych wzrostem cen gazu, że wygaszą produkcję, jeżeli nie otrzymają stosownego wsparcia od rządu. Kryzys energetyczny może sprawić, że retoryka BOE nie będzie aż tak „jastrzębia” – decydenci mogą nie chcieć kreować nadmiernej spekulacji o całej serii podwyżek w nadchodzących miesiącach.

Autor poleca również:

invest
Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: kurs kruk | stalprodukt giełda | kurs hrywny sprzedaż | kruk kurs akcji | orlen akcje notowania | giełda alior | pkn orlen notowania |



Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas

Conotoxia

Obejrzyj również w Comparic24.tv:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here