Naga Markets



Notowania dolara australijskiego (AUD/USD) mają szansę na powrót do strefy wokół 0,7290-0,7320Trend spadkowy na złotym wyhamował, choć czy to już przesilenie? Biorąc pod uwagę interes rządu (ogłoszenie tarczy antyinflacyjnej, której koszt może sięgnąć 10 mld zł), dalsze importowanie inflacji przez słabego złotego byłoby wręcz szkodliwe, ale to nie decydenci, a rynki decydują o kierunku notowań.

Notowania AUD/USD mogą wkrótce przybliżyć się do strefy wokół 0,7290-0,7320

W każdym razie większa aktywność werbalna premiera Morawieckiego, a także prezesa Glapińskiego, przyniosła chwilowy efekt. W kolejnych dniach złotemu może pomóc też odbijający EURUSD, gdyż spadki wspólnej waluty z ostatnich dni mogły być nieco przesadzone – europejscy politycy raczej nie są nazbyt skłonni kopiować austriackiego modelu walki z czwartą falą pandemii, a “gołębie” nastawienie decydentów w Europejskim Banku Centralnym mogło zostać już zdyskontowane.



Głównym elementem układanki jest jednak amerykański dolar. Dzisiaj w USA mamy święto, a jutro również aktywność inwestorów zza oceanu będzie niska. To daje czas do pewnych przemyśleń na ile oczekiwania dotyczące polityki FED w nadchodzących miesiącach stają się nazbyt przesadzone i na ile może to stwarzać pole do rozczarowania i tym samym grudniowej korekty USD.

Dolar australijski w tym miesiącu radził sobie słabo, ale czy to zapowiedź większych problemów? Nie do końca. Wprawdzie RBA pozostaje nieugięty w swoim przekazie, ale pomału zaczyna się “łamać” – w komunikacie z początku listopada nie pojawiło się już sformułowanie, że podwyżka stóp będzie mieć miejsce nie wcześniej, niż w 2024 r., a prezes Philip Lowe dodał, że timing tego ruchu będzie bardziej uzależniony od napływających danych.

Dodał jednak, że nie oznacza to podwyżki stóp w 2022 r., ale już w końcu 2023 r. nie jest ona wykluczona. W każdym razie na tej bazie można zacząć budować pewne oczekiwania, mogące pomóc AUD. Niemniej w większym stopniu wsparciem mogą być surowce, oraz pozycja amerykańskiego dolara.

Perspektywy miedzi, złota, czy też rudy żelaza nie wyglądają aż tak źle na kolejne tygodnie, a USD może być podatny na większe rozczarowanie, jeżeli FED nie będzie robił tego, czego rynek oczekuje (przypomnę, że szacuje się aż 3 podwyżki stóp w 2022 r. i podwojenie tempa taperingu nawet na grudniowym posiedzeniu).

Wykres dzienny AUDUSD
Wykres dzienny AUDUSD
Wykres dzienny FCOPPER
Wykres dzienny FCOPPER

Na dziennym układzie AUDUSD widać krótkoterminowy klin spadkowy. To może mocno redukować prawdopodobieństwo wybicia dołka z końca września przy 0,7169, a zwiększać szanse na powrót do strefy wokół 0,7290-0,7320.

Tymczasem miedź zdaje się dawać ciekawe sygnały techniczne…

Obawy rynków, że większość europejskich krajów zdecyduje się na austriacki model walki z czwartą falą COVID (lockdown dla wszystkich i przymusowe szczepienia) mogą się nie zmaterializować – bardziej prawdopodobny jest model pośredni, czyli lockdown dla niezaszczepionych, na co zdecydowali się chociażby Włosi.

To może dać preteksty do odreagowania wspólnej waluty, która została w ostatnich dniach mocno przeceniona, głównie za sprawą obaw, że restrykcje podkopią ożywienie gospodarki. Rynki zignorowały całkiem przyzwoite szacunki indeksów PMI za listopad, jakie poznaliśmy we wtorek. Innymi słowy, euro mogło nam nieco przereagować.

Dzisiaj poznamy zapiski z ostatniego posiedzenia EBC. Tyle, że “gołębia” narracja członków tego gremium już nikogo nie zaskakuje. Być może warto będzie zwrócić w tej dyskusji na wątek związany z programem QE, który ma zastąpić wygasający wiosną PEPP. Paradoksalnie tu mogą pojawić się preteksty do odbicia euro, jeżeli zacznie rysować się wizja sporu, co do skali nowego programu skupu aktywów.

Na dziennym układzie EURUSD widać, że naruszenie bariery 1,12 nie było aż tak wyraźne, a dzienny RSI9 od kilku dni nie autoryzuje spadków. Czy to zapowiedź szybkiego powrotu w okolice szczytu z zeszłego tygodnia (1,1370)? Niewykluczone, choć tu ważne będzie wybicie ponad rejon 1,1225-30.

Wykres dzienny EURUSD
Wykres dzienny EURUSD

A pozycja dolara? Wiele zostało już powiedziane. Wczorajsze zapiski z posiedzenia FED utwierdziły “jastrzębi” w oczekiwaniach, co do przyspieszenia normalizacji polityki w USA w ciągu najbliższych miesięcy. Niemniej uważam, że poprzeczka dla Rezerwy Federalnej została postawiona nazbyt wysoko i to może rodzić pole do rozczarowania w nadchodzących tygodniach.

Autor poleca również:



Chcesz wrócić na stronę główną? Kliknij >>


Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>


Conotoxia



Obejrzyj również w Comparic24.tv:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here