Naga Markets



Analiza AUD/NZD. Kiwi górą mimo ożywienia na Dolarze australijskim.

Ostatnie dni to wyhamowanie na poziomie 0.7320. Miejsce to jest dobrze znane inwestorom nastawionym na deprecjację AUD. Już w połowie września podaż dała o sobie znać w tym miejscu, spychając wartość dolara australijskiego o ponad trzy figury. Umocnienie USD miało szanse wejść w trwałą fazę za sprawą ceny 0.7200. przed dłuższą chwilę był to niższy szczyt dający podwaliny pod narysowanie spadkowej linii trendu. Sytuacja uległa zmianie na fali wyborów w USA.

Te artykuły również Cię zainteresują




AUD wyhamował na poziomie 0.7320

To za ich sprawą AUD powrócił powyżej żółtego obszaru, dając nadzieję na przełamanie zielonego oporu.

Tak jak wspomniałem, ostatnie dni to wielokrotna próba sforsowania 0.7320. Odbicie od tego miejsca nie jest imponujące, jak to miało miejsce 21 września, ale należą się brawa podaży za konsekwencję w działaniu.

Przekłada się to na wskaźnik MACD, który zbliżył się do wartości zero i wkrótce wesprzeć posiadaczy krótkich pozycji. Oscylator relatywnej siły znajduje się pośrodku amplitudy zakresu swoich wahań, więc należy poczekać na klarowniejszy sygnał z jego strony. Alternatywnie można przełączyć się na interwał D1, aby stwierdzić, że bliżej mu do wykupienia niż wyprzedania.

Nie należy także ignorować faktu, że przez ostatnie miesiące AUD zyskał bardzo dużo na wartości. Prezentowany fragment wykresu jest największym okresem odpoczynku od wzrostów. Pytanie, czy jest on adekwatny do aprecjacji AUD z dołka 0.5500? Być może zielony opór 0.7300 jest początkiem większej przeceny tej waluty. O tym przekonamy się po reakcji inwestorów na ponowne spotkanie ze wsparciem 0.7200 oraz 0.7000.

Zobacz również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here