Naga Markets



Nikkei225
Nikkei225

Obawy o kondycję chińskiej gospodarki, których nie zdołał złagodzić opublikowany dziś przez HSBC indeks PMI dla tamtejszego przemysłu (wzrost do 50,5 z 50,2 pkt., przy oczekiwanym spadku do 50 pkt.) oraz realizacja zysków na mocno wykupionej już parze USD/JPY, stały się impulsem do wygenerowania spadkowej korekty na giełdzie w Tokio.

Na razie ma ona bardzo przewidywalny przebieg. Przynajmniej jeżeli oceniać to przez pryzmat sytuacji na wykresie godzinowy kontraktu na indeks Nikkei225. Od połowy piątkowych notowań kreśli on łagodny trend spadkowy, który można zamknąć kanałem spadkowym z dolnym ograniczeniem na poziomie 16070 pkt. i górnym tworzącym opór powyżej 16210 pkt. Na tę chwilę nie ma dużego zagrożenia przyspieszeniem spadków i wybicia dołem z kanału. Popytowe znaczenie jego dolnego ograniczenia bowiem wzmacniają znajdujące się odpowiednio na 16030 pkt. i 15985 pkt. linie trendu wzrostowego.



Dlatego należy założyć, że spadki są zwykłą korektą, która powinna być wykorzystana do kupna akcji. Układ sił zmieniłby się dopiero z chwilą zdecydowanego wybicia kontraktów na Nikkei poniżej 15985 pkt.

Wykres H1 indeksu Nikkei225 pokazuje nam korektę wzrostów
Wykres H1 indeksu Nikkei225 pokazuje nam korektę wzrostów


Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas

Conotoxia

Obejrzyj również w Comparic24.tv:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here