Logo KNFKrzysztof Kwiatkowski, prezes Najwyższej Izby Kontroli (NIK) ujawnił w wywiadzie dla Radia Zet, że kierowana przez niego instytucje prowadzi kontrolę w Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) w związku z aferą wokół GetBacku. Wiele wskazuje również na to, że kontrola wkrótce obejmie również inne najwyższe resorty – w tym Narodowy Bank Polski (NBP) oraz Ministerstwo Finansów (MF).


Czy KNF wywiązał się ze swoich obowiązków?

Kwiatkowski przyznał, że podczas kontroli chodzi głównie o sprawdzenie, czy KNF wywiązł się z obowiązków w sprawie afery GetBack, jakie informacje posiadał i jakie działania w związku z tym podjął, aby konsument końcowy był świadomy ryzjka związanego z zakupem określonych instrumentów finansowych.

„Ta kontrola nie obejmuje wyłącznie KNF, ale także inne instytucje, które powinny nadzorować szeroko rozumiany sektor bankowy” – komentował w rozmowie z Joanną Komolką z Radia Zet, nie zaprzeczając jednocześnie pytaniu czy kontrola obejmie NBP i MF.

Wyniki wewnętrznego dochodzenia NIK mają zostać opublikowane w pierwszym kwartale przyszłego roku. Afera z udziałem GetBack ciągnie się już od kwietnia, gdy spółka windykacyjna ogłosiła informację o prowadzeniu rozmów z PFR i PKO BP odnośnie dofinansowania w wysokości 250 milionów złotych – instytucje natychmiast zaprzeczyły jednak, nie potwierdzając prowadzenia negocjacji.


Interesujesz się kryptowalutami? Już teraz dołącz do grupy na Facebooku prowadzonej przez portal Comparic.pl. Bądź na bieżąco z informacjami ze świata kryptowalut, niezależnie od tego gdzie się znajdujesz!.

5 mln zł kary dla GetBacku

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) poinformował w listopadzie, że reagując na skargi dotyczące działalności firmy GetBack postanowił nałożyć na spółkę zajmującą się odzyskiwaniem długów karę 5 milionów złotych. Z ustaleń UOKiK wynika bowiem, że ściągalność zobowiązań nie zawsze odbywała się zgodnie z literą prawa.

„Postępowanie przeciwko praktykom windykacyjnym GetBack rozpoczęło się pod koniec 2016 r. Wątpliwości urzędu wzbudziło dziesięć praktyk związanych z windykacją należności. GetBack stosował przymus i presję, ponieważ wiele razy wysyłał wiadomości sms i dzwonił do dłużników”- informuje UOKiK na swojej stronie internetowej.



STO

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here