Naga Markets



Nie daj się zrobić w "platformę"! [cz. 2] Rozmowa z Mariuszem GrześkiewiczemNiestety hossa na bitcoinie to nie tylko zyski dla inwestorów, ale też wzmocnienie pewnych patologii rynku dot. scamów. Przed tego typu zagrożeniami ostrzega m.in. Robert Wojciechowski z Izby Gospodarczej Blockchain i Nowych Technologii (IGBiNT).

  • IGBiNT już parokrotnie ostrzegało przed różnymi niebezpieczeństwami na rynku. Głównie chodziło o piramidy finansowe, jakie wykorzystują popularność bitcoina.
  • Oszuści na rynku podszywają się teraz pod spółkę Blockchain Poland. Najczęściej oszukują ludzi na kwoty rzędy 40-50 tys. zł.

Uważaj na scamy!

O problemach Blockchain Poland już pisaliśmy. Pod koniec sierpnia spółka ostrzegała, że ktoś się pod nią podszywa i próbuje oszukać inwestorów:

Te artykuły również Cię zainteresują




“Otrzymujemy zgłoszenia o przypadkach telefonów, w których osoba dzwoniąca podszywa się pod przedstawiciela Blockchain Poland Sp z o.o. lub Blockchain Poland Sp. z o.o. Sp.k. i informuje o dodaniu do konta dodatkowych bitcoinów na stronie Blockchain.com
Nie jesteśmy w żaden sposób powiązani z Blockchain.com, Blockchain.com jest portfelem kryptowalut – my jak Państwo wiecie zajmujemy się realizacją projektów opartych o technologię blockchain.”

Sytuacja jest dość zabawna. To wszystko zaczęło się w 2019 r., kiedy zaczęto nas porównywać do Blockchain.com. (…) Ludzie zaczęli do nas dzwonić i pytać, czy mogą wypłacić środki z platformy. Byliśmy w szoku, bo nie jesteśmy Blockchain.com. (…) To spowodowało, że oszuści stwierdzili, że skoro już jest polska firma, będą podszywać się pod pracowników tej firmy – wspomina gość Wojciechowskiego, Mariusz Grześkiewicz z Blockchain Poland.

Jak dodaje, obecnie do jego firmy dzwonią już osoby, którym oszuści wmówili, że mają na platformie Blockchain Poland “0,9 bitcoina”. Potem nieświadomi inwestorzy robią na prośbę scamerów przelew weryfikacyjny i tak tracą środki, bowiem hakerzy dzięki tej procedurze przejmują ich konta bankowe. Jak dodaje, nierzadko chodzi o spore pieniądze – rzędu np. 40 tys. zł.

Bańka napędza skalę oszustw

Grześkiewicz zauważa, że ostatnio tego typu telefonów jest coraz więcej. Proceder napędza niejako bańka na kryptowalutach, bowiem ludzi intryguje fakt, że bitcoin zdrożał już do 60-70 tys. zł.

– Najdłuższe rozmowy są nie z osobami poszkodowanymi, ale tymi, które wierzą, że te środki [w BTC] są do wypłacenia. Do tych osób nic nie dociera – mówi przedstawiciel Blockchain Poland.

Warto więc dodać, że nie należy ufać tego typu oszustom. Jeśli nie zakładaliście żadnego konta dot. BTC, nie wierzcie w to, że jakaś firma “odłożyła” dla was tego typu środki i chce je oddać, ale warunkiem koniecznym jest “przelew weryfikacyjny”. Najlepiej takie incydenty zgłosić od razu na policję.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here