Naga Markets



Netflix i Home Depot - spółki z Wall Street, które "chodzą" technicznieSentyment wzrostowy ewidentnie powrócił na Wall Street. W minionym tygodniu indeksy S&P 500 oraz Dow Jones Industrial Average zdołały ustanowić nowe historyczne szczyty, a podczas poniedziałkowej sesji jeszcze znacząco je poprawiły. Po wyraźnej korekcie, do silnej tendencji wzrostowej zdołał także w końcu powrócić indeks NASDAQ 100. Nastroje na nowojorskich giełdach wydają się więc być obecnie jednoznaczne – to jeszcze nie koniec wielkiej Hossy.

  • Dziś przyjrzymy się od strony technicznej dwóm spółkom działającym w kompletnie różnych branżach, których akcje znajdują się w zupełnie odmiennych sytuacjach.
  • Obie te firmy są jednak wiodącymi gigantami w swoich sektorach, mają więc istotny wpływ na globalny rynek.
  • Mowa o Netflix i Home Depot. Na początek właściciel największej platformy streamingowej na świecie:

Netflix wciąż w strefie konsolidacji

Od początku 2021 roku na akcjach spółki Netflix możemy zaobserwować zwiększoną zmienność i wyraźne ruchy w obie strony rynku. Styczeń rozpoczął się od korekty – cena zdołała spaść nawet poniżej 500 dolarów. Następnie – 20 stycznia – miał miejsce kompletnie niewiarygodny wzrost o kilkanaście procent. Cena otworzyła się aż 64 dolary wyżej, a następnie zdążyła urosnąć o kolejne 28 $, do 593,29 USD. To najwyższy historyczny szczyt.

Te artykuły również Cię zainteresują




Tak niekontrolowana zwyżka musiała oczywiście zaowocować korektą. Rozpoczęła się ona błyskawicznie i już trzy niecałe trzy tygodnie później kurs akcji ponownie spadł poniżej 500 dolarów. Od tego czasu porusza się on w zakresie szerokiej konsolidacji. Dolne ograniczenie stanowi wielokrotnie broniony poziom 493 USD. Górna bariera przyjmuje wartość 555 USD. 

26 marca próba ataku na dolne ograniczenie konsolidacji zakończyła się niepowodzeniem. Ten ruch został zatrzymany przez cenę 496,68 USD za akcję. Wtedy odbył się także test średniej kroczącej EMA 200, która w końcu znalazła się w zakresie konsolidacji. To właśnie ona powinna teraz stanowić silne wsparcie i generować świeży popyt.

Od wspomnianego 26 marca ma miejsce gwałtowny ruch w górę. Kurs zdołał już pokonać średnią EMA 50 i zakończył poniedziałkową sesję ceną powyżej 540 dolarów. Czy presja ze strony byków jest wystarczająca, aby już w ciągu najbliższych kilku sesji pokonać górną barierę konsolidacji?

Czas pokaże czy tym razem się uda. Należy jednak zaznaczyć, że w ujęciu długoterminowym wciąż obowiązuje trend wzrostowy, więc wyjście z konsolidacji górą jest znacznie bardziej prawdopodobne. Niezbędna do tego jednak jest naprawdę silna determinacja popytowej strony rynku. Utrzymująca się tendencja wzrostowa na Wall Street także powinna być pomocna.

Natomiast do poziomu historycznych szczytów jeszcze bardzo daleka droga, wydaje się więc, że zbliżenie się do nich to raczej kwestia tygodni niż dni. Z kolei ewentualne spadki powinny aktualnie zostać zatrzymane już nie przez dolne ograniczenie konsolidacji, lecz średnią kroczącą EMA 200, która aktywnie wspiera ruch w górę. Atak na 555 USD wydaje się więc najbardziej rozsądnym scenariuszem na najbliższe kilka, maksymalnie kilkanaście sesji.

Just2TradeUzyskaj dostęp do akcji, opcji, futures i obligacji z całego świata poprzez platformę MT5 od brokera Just2Trade.
Szczegóły znajdziesz klikając tutaj.

*Od 74% do 89% rachunków detalicznych CFD odnotowuje straty.

Home Depot przekracza 310 USD – sky is the limit?

Po wielu miesiącach żmudnej konsolidacji wykazującej oznaki słabości, w ostatnim tygodniu lutego akcje firmy Home Depot ukazały iście ekstremalną, dotychczas niespotykaną na wykresie tej spółki, zmienność. Najpierw miała miejsce głęboka korekta – cena spadła z okolic 283 USD do wartości poniżej 247 dolarów.

Było to jednak tylko preludium do niezwykle dynamicznej i gwałtownej Hossy. Od 5 marca kurs silnie i niezwykle konsekwentnie – bez choćby pojedynczego odreagowania – porusza się w górę i już 23 marca zdołał ustanowić nowy historyczny szczyt. 

To zdarzenie nie zatrzymało jednak tego imponującego trendu ani na moment – nowe maksimum jest ustanawiane praktycznie podczas każdej sesji. Zaledwie trzy dni później cena przekroczyła i zamknęła się powyżej kluczowej psychologicznej bariery 300 dolarów, a już wczoraj, w wielkanocny poniedziałek, jej wartość wyniosła ponad 315 USD.

Tendencja wzrostowa jest więc niewiarygodnie silna i wciąż nie okazała choćby najmniejszej oznaki słabości. Co więcej, w drugiej połowie marca “szybka” średnia krocząca EMA 50 zdołała przebić od dołu kluczową średnią EMA 200, co oznacza że od tego momentu Hossa panuje także w ujęciu długoterminowym.

Warto jednak zwrócić uwagę na jeden aspekt. Jak wiadomo, ruch wzrostowy wspierany jest przez obie średnie kroczące, lecz aktualnie cena zdołała się nawet znacznie oddalić od średniej EMA 50. Wydaje się więc, że ewentualne odreagowanie ze strony niedźwiedzi w postaci korekty do okolic tej średniej, jest jak najbardziej realne. 

Jeśli presja podażowa okazałaby się wyjątkowo silna i zdołała pokonać ten poziom, kolejne istotne wsparcie znajduje się na poziomie 284,50 USD. Na początku bieżącego roku stanowiło ono opór, który zdołał dwukrotnie powstrzymać ruchy w górę. 

Wydaje się, że maksymalny zasięg ewentualnej korekty, to poziom średniej EMA 200. Jej przetestowanie powinno wygenerować bardzo silny, świeży popyt, co w konsekwencji wywołałoby gwałtowne odbicie. Spadek poniżej tej średniej oczywiście oznaczałby zanegowanie obecnej tendencji wzrostowej. 

Taki scenariusz nie wydaje się jednak na tę chwilę realny. Wciąż obowiązuje niezwykle silny trend wzrostowy i nie należy wykluczać, że może on jeszcze przez pewien czas potrwać, zanim dojdzie do jakiejkolwiek zauważalnej korekty.

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: notowania dolara | dax 30 prognoza | kurs jsw | usdpln | kurs gbp online |



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here