Naga Markets




Eryk Łon, członek RPP

Przedstawiciel Rady Polityki Pieniężnej (RPP), Eryk Łon, jest przekonany, że Narodowy Bank Polski (NBP) powinien iść śladem innych banków centralnych na świecie i inwestować kapitał nie tylko w złoto, ale również i w obligacje oraz akcje rodzimych spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych (GPW), wpływając na ich działania biznesowe w prospołecznych celach.

NBP drugim Bankiem Japonii? Łon chce zwiększyć bazę aktywów banku centralnego

„Chciałbym aby NBP był potężną polską instytucją finansową, którego wartość aktywów przekracza wartość PKB naszego kraju. Obecnie aktywa NBP stanowią nieco ponad 20 proc. PKB Polski. Pragnę aby Narodowy Bank Polski był w mediach z różnych krajów wymieniany obok innych największych banków centralnych ze świata, z USA, z Chin, z Japonii, z Brazylii, z Kanady czy ze strefy euro”pisał w felietonie datowanym 12 sierpnia, Eryk Łon, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

Łon w swoich działaniach chciałby przede wszystkim zwiększyć elastyczność wykorzystania rezerw walutowych NBP, między innymi w celu lokowania ich w akcjach spółek giełdowych: „Myślę więc, że nadszedł czas aby rynek akcji potraktować jako odrębny kanał, za pomocą którego bank centralny może oddziaływać na gospodarkę”.

„Działania wymagałyby dodatkowych analiz prowadzonych w banku centralnym i ich podjęcie byłoby uzasadnione przede wszystkim wówczas gdyby analitycy banku centralnego uznali akcje spółek notowanych na giełdzie warszawskiej, w którymś momencie za silnie niedowartościowane wtedy też należałoby określić zasady kwalifikacji akcji spółek do portfela NBP” – twierdził już w maju 2015 roku Eryk Łon, cytowany przez portal ISB News.

Zloto, obligacje, czy akcje? Eryk Łon pyta: co za różnica?

Można też postawić pytanie, czym się różnią akcje spółek giełdowych od złota jako aktywów rezerw walutowych. Zarówno złoto, jak i akcje spółek giełdowych mają swoje kursy, ceny które kształtują się na rynkach finansowych, podobne ryzyka. Skoro banki centralne skupują złoto, którego ceny są bardzo zmienne, to nie widzę powodu aby nasz bank centralny nie mógł kupować akcji spółek giełdowych i lokować w nich swych rezerw walutowych. Oczywiście trzeba to robić ostrożnie i z pokorą” – komentował Łon odnosząc się do ostatnich zakupów złota w wykonaniu NBP. Na początku lipca bank centralny zwiększył polskie rezerwy o 100 ton cennego kruszcu.

Łon chciałby jednocześnie – poprzez wejście NBP do akcjonariatu spółek – wpływać na ich odpowiedzialność społeczną oraz utrzymania zatrudnienia: „NBP kupując bądź nie akcje spółek giełdowych mógłby tym samym wyrażać aprobatę bądź dezaprobatę dla określonych elementów strategii rozwoju spółek prezentowanych przez kierownictwo danej spółki giełdowej


Inwestuj w akcje na GPW z prowizją 0,2% min. 2,99 PLN oraz w akcje zagraniczne z prowizją 0,12% min. 4,99 USD/EUR. Sprawdź konto demo oraz konto rzeczywiste w XTB.


tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here