Naga Markets



NBP będzie drukował złotego bez końca? Glapiński nie widzi „granicy czasowej”Narodowy Bank Polski (NBP) nie wyznaczył sobie żadnej granicy czasowej dotyczącej programu skupu aktywów i będzie go realizował tak długo i w takiej ilości, jak uzna za potrzebne, poinformował prezes NBP Adam Glapiński w nagraniu opublikowanym w czwartek na stronie instytucji. Oznacza to, że rekordowy dodruk złotego z 2020 roku, dokonywany głównie w związku z koniecznością finansowania programów wspierających walkę z koronawirusem, będzie kontynuowany na razie bez wyznaczonych ram czasowych.

  • Polska drukuje pieniądze w tempie krajów wysoko rozwiniętych oraz stosuje programy luzowania ilościowego polityki pieniężnej, które są bezprecedensowe w historii rodzimej bankowości centralnej
  • Glapiński zapewniał, że obecny poziom stóp procentowych jeszcze bardzo długo będzie właściwy, a ten utrzymane zostaną na historycznie niskich poziomach
  • Propozycje KNF dot. kwestii kredytów w CHF wymagają doprecyzowania, uważa prezes NBP

Te artykuły również Cię zainteresują




Glapiński: Obecny poziom stóp procentowych jeszcze bardzo długo będzie właściwy

Obecny poziom stóp procentowych należy uznać za właściwy. Należy też oczekiwać, że ten poziom stóp jeszcze bardzo długo będzie właściwy, uważa przewodniczący Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Adam Glapiński.

– Według dostępnych prognoz, w tym listopadowej projekcji NBP, czeka nas zasadnicza poprawa koniunktury w przyszłym roku i stopniowa odbudowa aktywności gospodarczej. Powrócimy na ścieżkę wzrostu, ale całkowite odrobienie strat związanych z pandemią zajmie jednak prawdopodobnie trochę dłużej niż rok. Tym niemniej, przyszły rok przyniesie wyraźną poprawę i prawie całkowite odrobienie strat. Efekty obniżonej aktywności będą jednak oddziaływały w różnych kierunkach, w tym na dynamikę cen. Dynamika cen będzie wyraźnie niższa, inflacja za granicą będzie niższa – powiedział Glapiński, odpowiadając na pytania dziennikarzy w wystąpieniu wyemitowanym na stronie internetowej banku centralnego.

Na grudniowym posiedzeniu RPP utrzymała stopy procentowe bez zmian, co oznacza, że główna stopa referencyjna wynosi 0,1%. Stopa lombardowa wynosi od 29 maja 0,50%, stopa depozytowa – 0,0%, a stopa redyskonta weksli – 0,11%, stopa dyskontowa weksli – 0,12% w skali rocznej. RPP obniżyła stopy procentowe trzykrotnie w tym roku – łącznie o 1,4 pkt proc. w przypadku głównej stopy referencyjnej.

– W efekcie, mimo, że oczekujemy wyraźnie dodatniego wpływu czynników regulacyjnych na inflację – ceny energii, ceny wywozu śmieci – to dalszego, szybkiego wzrostu cen konsumpcyjnych w przyszłym roku zasadniczo nie przewidujemy. To będzie poziom niższy niż w bieżącym i zgodny z celem NBP. Inflacja niższa niż w tym roku, wzrost [PKB] dodatni i o wiele wyższy. Z tego punktu widzenia – co chcę zaznaczyć stanowczo – [poziom stóp procentowych] należy uznać za właściwy. I, jak sądzę, ten poziom stóp procentowy jeszcze bardzo długo będzie właściwy – dodał szef NBP.

Dodruk pieniądza przez NBP bez granicy czasowej.

Pod koniec listopada Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) ocenił, że NBP mógłby zwiększyć skalę prowadzonego dotychczas w efektywny sposób skupu aktywów, jeśli będzie tego wymagała sytuacja w gospodarce lub na rynkach finansowych.

Nie ma żadnej granicy czasowej stosowania tego instrumentu. Będziemy skupywać papiery wartościowe emitowane i gwarantowane przez Skarb Państwa tak długo i w takiej ilości, jak będzie to potrzebne, na podstawie analizy rynku – powiedział Glapiński.

W komunikacie po grudniowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej (RPP) podano, że NBP będzie nadal prowadził operacje zakupu skarbowych papierów wartościowych i dłużnych papierów wartościowych gwarantowanych przez Skarb Państwa na rynku wtórnym w ramach strukturalnych operacji otwartego rynku. Terminy oraz skala prowadzonych operacji będą uzależnione od warunków rynkowych. NBP zapowiada też, że będzie nadal oferował kredyt wekslowy przeznaczony na refinansowanie kredytów udzielanych przedsiębiorcom przez banki.

– Celem tych operacji jest przecież zmiana długoterminowej struktury płynności w sektorze bankowym, zapewnienie płynności rynku wtórnego skupowanych papierów wartościowych oraz wzmocnienie oddziaływania obniżenia stóp procentowych NBP na gospodarkę, tj. wzmocnienie mechanizmu transmisji monetarnej. Wszystkie te cele – w naszym przekonaniu – zostały dokonane – dodał.

Glapiński: Nie ma potrzeby, by NBP wprowadzał dodatk. niestandardowe instrumenty

Na chwilę obecną NBP nie zdecydował się na wprowadzenie tego rodzaju instrumentów ani podobnych, bo nie ma żadnej takiej potrzeby. Instrumenty stosowane obecnie przez banki centralne muszą być dopasowane do sytuacji, ocen skuteczności, a sytuacja w całej strefie euro jest inna niż w Polsce. W Polsce jest dużo lepsza sytuacja. W polskich warunkach nie ma potrzeby wprowadzenia takich operacji. Banki mają więcej niż wystarczającą płynność, nie ma też żadnych problemów z dostępem firm do kredytów, co firmy jasno deklarują w ankietach, które prowadzimy – powiedział Glapiński.

Prezes NBP odniósł się w ten sposób do pytań dziennikarzy o to, czy dotychczasowe niestandardowe instrumenty są wystarczające, czy też należy rozważyć – jak sugeruje część analityków i członków Rady Polityki Pieniężnej (RPP) – możliwość wprowadzenia w Polsce odpowiednika programu długoterminowych operacji refinansujących TLTRO. Pytano też o ewentualną potrzebę wprowadzenia długoterminowych operacji repo po stopie niższej niż referencyjna.

Propozycje KNF dot. kwestii kredytów w CHF wymagają doprecyzowania

Propozycje przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) dotyczące rozwiązania kwestii kredytów hipotecznych we frankach szwajcarskich wymagają ” skonkretyzowania i przeanalizowania”, mówił Glapiński podczas konferencji prasowej.

Według propozycji przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) Jacka Jastrzębskiego, banki powinny zacząć proponować frankowiczom ugody, ale bez faworyzowania ich względem klientów, którzy mają kredyt hipoteczny w polskiej walucie. Punktem wyjścia ma być kredyt złotowy oprocentowany według stawki WIBOR powiększonej o marżę stosowaną dla kredytów złotowych w czasie, w którym udzielony został kredyt walutowy.

Propozycje Komisji wymagają skonkretyzowania, przeanalizowania, przedstawienia publicznie. NBP dawno wskazywał, że banki i klienci powinni dążyć do pozasądowego rozwiązywania sporów i zawierania ugód w sprawach dotyczących kredytów mieszkaniowych w walutach obcych – powiedział Glapiński.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

1 KOMENTARZ

  1. Proszę powiedzieć czy sztuczne wytwarzanie wzrostu inflacji przez dodruk pieniądza to jest dobre dla Budżetu czy dla Społeczeństwa.
    Rozumiem, że szybko kosztem tych co ucierpieli najbardziej załatacie deficyt , za chwile stopy w górę za leżącą inflacją choć jedno się będzie mieć w tym momencie jak pieron do wiatraka .
    Polacy obudzić się !!!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here