Naga Markets

Nastroje na rynku kryptowalut są złe. Jak jednak pokazuje historia, bardzo często okazywało się, że takie warunki sprzyjały inwestowaniu w bitcoina.

  • Na rynku kryptowalut widać fatalne nastroje. Indeks Bitcoin Fear and Greed spadł do poziomów, które oznaczają skrajny strach.
  • Jak pokazuje historia, fatalne nastroje oznaczały jednak z reguły, że warto już kupować BTC.
  • Optymalną strategią wydaje się DCA – cykliczne zakupy kryptowalut.

Nastroje na rynku

Obecnie 1 BTC kosztuje ok. 16 830 USD. Oznacza to spadek ceny o 8,5 proc. w skali tygodnia.





Tak spory spadek przekłada się na fatalne nastoje w branży. Bitcoin Fear and Greed Index pokazuje obecnie 23, co oznacza skrajny strach.

Z kolei 1 ETH kosztuje 1246 USD, co przekłada się na spadek o 4 proc. w ciągu 7 dni.

Indeks strachu i chciwości etheru pokazuje 32, co oznacza “zwykły” strach.

XTB

Czy to czas na zakup “taniego” bitcoina?

Powyższe dane nie nastrajają optymizmem. Tyle że – jak pokazuje historia bitcoina czy właśnie przeszłe wskazania indeksu strachu i chciwości – takie momenty bywał najlepszymi, by kupować bitcoiny. Wpisuje się to w giełdowe powiedzenie, by kupować, gdy “krew się leje”.

Z powyższym zgadza się były pracownik NSA, Edward Snowden, który opublikował niedawno na Twitterze post z wykresem bitcoina. Przyznał, że planuje powrót na rynek kryptowalut.

Snowden odniósł się też do swojego tweetu z 2020 r. Wtedy trwała tzw. covidowa wyprzedaż (niemal na każdym rynku), która została sprowokowana rozpoczęciem się pandemii COVID-19. Jak wiemy, ten, kto nabył BTC właśnie wtedy – wiosną 2020 r. – niedługo potem świętował. W kolejnych miesiącach bitcoin zdrożał o kilkaset proc.

Nie wiemy, czy teraz będzie podobnie jak w 2020 r. Pamiętajmy, że kolejny halving w sieci BTC, który zwyczajowo jest uznawany za zapalnik wzrostów, będzie miał miejsce dopiero w 2024 r. Do tego wyceny kryptowalut tłamsi polityka monetarna Fedu.

Ta ostatnia może jednak ulec zmianie, bowiem inflacja w USA powoli spada. Może to przełożyć się na powrót do luzowania ilościowego, co z kolei da nam nową hossę na rynku BTC.

Kupuj na raty!

– Myślę, że już teraz jest dobry czas na powolny powrót na rynek i kupowanie bitcoinów czy etherów transzami – powiedział nam niedawno Mateusz Kara, CEO Ari10. Jak dodał, kolejna hossa może mieć miejsce w 2024 r., kiedy sieć Bitcoin przejdzie kolejny halving.

Możliwe, że dobrym pomysłem na to, jak dziś zachować się na rynku kryptowalut, jest strategia dollar cost averaging (średnianie kosztów w dolarach). To metoda inwestycyjna, która polega na uśredniania zakupu, czyli cyklicznym nabywaniu kryptowalut.

Coraz więcej firm na rynku oferują zautomatyzowanie tego procesu. Przykładem z polskiego rynku jest Ari10 Exchange. Więcej na temat tej usługi przeczytacie tutaj.

Autor poleca również:



Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>






Poprzedni artykułPoranny przegląd rynków: Polski złoty rozchwiany po spadku rakiety
Następny artykułKurs USD/PLN – duża zmienność na złotym
Redaktor sekcji kryptowalutowej Comparic.pl. Publicysta oraz promotor walut cyfrowych i technologii blockchain. W 2016 r. współorganizował pierwsze w Polsce (i w tej części Europy) konsultacje społeczne dot. kryptowalut w Sejmie. Od lipca 2017 r. pełni funkcję sekretarza w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here