Naga Markets



Damian Nowiszewski to analityk powiązany z takimi portalami jak Investio czy Squabber. W wieku 19 lat rozpoczął swoją przygodę z rynkami finansowymi, która trwa po dziś dzień. I to właśnie dziś możemy ogłosić, że Damian już niedługo uzupełni naszą redakcję o kompletnie nowy cykl analiz, w nowej, atrakcyjnej formie. Nie mogliśmy się powstrzymać, by przy tej okazji nie zadać Damianowi kilku pytań…


Comparic: Damianie, zacznę naszą rozmowę niestandardowo, bo pytaniem o książki. Sam przyznajesz, że do rozpoczęcia swojej przygody z rynkami finansowymi zainspirował Cię Bogaty Ojciec, Biedy Ojciec Roberta Kiyosakiego. Od pierwszej lektury tej książki z pewnością minęło trochę czasu. Czy z perspektywy czasu jesteś w stanie wskazać najlepszą pozycję dla początkujących na rynku?

Te artykuły również Cię zainteresują




Damian Nowiszewski: Nie da się ukryć, że wspomniana książka ma charakter jedynie motywacyjny, a nie stricte edukacyjny. W ramach tej pozycji nie znajdziemy konkretnych rozwiązań, które moglibyśmy wykorzystać w procesie edukacji na rynkach finansowych. Jeżeli jednak szukamy motywacji do działania i chcemy tę motywację przekuć w zaangażowanie np. na rynkach finansowych to polecam zapoznanie się z Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec. W przypadku książek tematycznych na temat rynków finansowych, wszystkim początkującym polecam Analiza Techniczna rynków finansowych Murphy’ego oraz Zawód inwestor giełdowy autorstwa Eldera Aleksandra. Są to klasyczne tytuły, które dobrze opisują podstawowe mechanizmy, które powinien znać każdy, kto zaczyna swoją przygodę z inwestowaniem.

C: Jak wyglądał dalszy ciąg Twojej przygody z rynkami?

DN: Sama edukacja i etap, w którym chłonąłem wszystkie materiały, które wpadły mi w rękę trwał około rok. Z perspektywy czasu uważam, że to zbyt długo. Wiele z tych rzeczy z powodzeniem mogłem pominąć i skupić się na tym co jest kluczowe, czyli zarządzanie pozycją i kapitałem. Zbyt długo trwał też okres kiedy z rachunku demo przesiadłem się na realne inwestowanie. Teraz już wiem, że lepiej grać na małym kapitale na rachunku realnym niż zbyt długo inwestować na demo, które warto wykorzystać jedynie do zapoznania się z platformą. Mając już sporą wiedzę na temat rynków trafiłem pod skrzydła Investio.pl, gdzie rozwinąłem się pod względem tworzenia analiz, artykułów czy materiałów szkoleniowych, co pozwoliło mi podzielić się moją wiedzą z tysiącami mniej lub bardziej doświadczonych inwestorów. W tym miejscu chciałbym podziękować całej ekipie Investio.pl, która umożliwiła mi wejście na głębsze wody, co ukształtowało mnie w dużej mierze jako analityka i tradera.

C: Część z czytelników kojarzy Cię na pewno z serwisu Investio czy aplikacji Squaber, gdzie dzieliłeś się swoją wiedzą na temat analizy różnej klasy instrumentów. Czy posiadasz swój ulubiony rynek? Jeżeli tak, to jaki i dlaczego właśnie ten?

DN: Osobiście bardzo lubię indeksy, ze szczególnym uwzględnieniem niemieckiego DAX-a 30. Indeksy w mojej opinii dobrze reagują na globalne wydarzenia makroekonomiczne, a jednocześnie są bardziej trendowe niż pary walutowe, co sprawia, że łatwiej załapać się na fundamentalny ruch średnio lub długoterminowy. Technicznie również można zauważyć, że wiele ważnych poziomów bardzo często jest respektowanych niezwykle precyzyjnie.

C: Co jest głównym czynnikiem decyzyjnym w Twoim tradingu? Czy jest to analiza techniczna czy patrzysz na rynek bardziej pod kątem fundamentów?

DN: Głównym elementem mojego tradingu są wejścia czysto techniczne. Chciałbym w tym miejscu podkreślić, że same wejścia nie są najważniejsze. To co powinno być dla nas najbardziej istotne to zarządzanie pozycją i kapitałem. Zaryzykowałbym hipotezę, że inicjując transakcje za pomocą rzutu monetą przy dobrym zarządzaniu bylibyśmy w stanie osiągnąć zysk. Zaznaczam, że jest to jedynie hipoteza nie sprawdzona w praktyce [Doprawdy? 😉 – dop. red.]. Są jednak okazje fundamentalne, które nie wymagają idealnego wejścia w rynek, a jedynie obrania konkretnego kierunku. Jak już wspomniałem najlepiej do tego nadają się indeksy, szczególnie jeżeli mamy sygnał na kontynuację obecnej hossy, gdyż jak wiadomo trend łatwiej jest kontynuować niż go odwrócić.

C: Jeżeli już jesteśmy przy rynku – jakie są Twoje prognozy na temat przyszłego kierunku głównego indeksu warszawskiego parkietu? Czy hossa którą obserwowaliśmy przez ostatnie miesiące ma szanse na kontynuację?

DN: Wszystko zależy od tego o jakim horyzoncie czasowym mówimy. W perspektywie najbliższych miesięcy, z uwagi na nadchodzący sezon letni oczekuję raczej konsolidacji w granicach 2300-2400 pkt. Hossa na naszym rodzimym rynku tradycyjnie będzie uzależniona od zachowań głównych banków centralnych – EBC i FED. Z racji tego, że oczekuję przyspieszenia zacieśniania polityki zarówno w Europie jak i w USA, nie nastawiałbym się na powrót notowań w okolice 3000 pkt. Do tego możemy dodać możliwe pogłębienie się spowolnienia gospodarczego w Chinach oraz niepewną światową sytuację geopolityczną, co razem daje nam zbyt wiele potencjalnych zagrożeń szczególnie dla rynków wschodzących.

C: Czego można oczekiwać po Twojej współpracy z Comparic? Gdzie nasi czytelnicy będą mogli Cię zobaczyć?

DN: Głównym obszarem mojej współpracy z Comparic.pl będą analizy w formie audiowizualnej z wykorzystaniem kanału na Youtube. Najwięcej materiałów będą stanowić poranne analizy, gdzie będę starał przedstawić najciekawsze okazje na dany dzień inwestycyjny z rynku giełdowego  oraz walutowego. W ramach analiz będę prezentował rynek od strony technicznej oraz makroekonomicznej. Dodatkowo pojawiać się będą materiały edukacyjne w formie pisemnej, jednak powinno to mieć raczej charakter okazjonalny niż regularny. Bardzo możliwe, że wraz z rozwojem współpracy zakres tematyczny będzie ulegał rozszerzeniu.

Comparic: My również mamy taką nadzieję! Serdecznie dziękuję za rozmowę!.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here