Naga Markets



Nasdaq odczuł tąpnięcie. Presja inflacyjna ciąży indeksom Wall StreetNiepokój związany z inflacją zdaje się być coraz to bardziej odczuwalny, kiedy główny tech-indeks amerykański – Nasdaq spada kolejne kilkaset punktów podczas poniedziałkowej sesji handlowej. Oczekiwania związane z inflacją jak pokazują dane – są najwyższe od 2006 roku, co naturalną kolejną rzeczy przekłada się na popłoch wśród inwestorów. Czyżby stawało się to preludium do większych spadków na głównych indeksach światowych?

  • Amerykański indeks technologiczny nurkuje kolejną sesję handlową
  • W tym momencie można już mówić o całkiem wyraźnych spadkach
  • Powodem może być coraz to bardziej rosnąca obawa o inflację
  • Oczekiwanie inflacyjne zdają się być najwyższe od 2006 roku

Nasdaq spada od szczytu już ponad 6 procent

Podczas rozpoczęcia nowego tygodnia handlowego widzimy, jak indeks technologiczny Nasdaq kontynuuje spadki, spadając już ponad 6,44 procent od swojego rekordowego szczytu. Jest to dosyć duża dysproporcja biorąc pod uwagę to, co dzieje się na reszcie światowych indeksów – w tym np. Dow Jones, który ledwie oddala się od swojego szczytu.

Te artykuły również Cię zainteresują




Nie ma w tym jednak nic dziwnego, kiedy inwestorzy zaczynają coraz bardziej obawiać się tego, jak Banki Centrale będą radzić sobie z narastającą inflacją. Obecnie wycenia się, że oczekiwania odnoście planów inflacyjnych mogą być najwyższe od 2006 roku. Dodatkowo według analityków od tygodni gromadzone były dowody na to, że inwestorzy przygotowywali się na spadki.

wykres Nasdaq H1 11.05.2021
Nasdaq H1 11.05.2021

Obecnie wraz ze skokiem oczekiwań inflacyjnych do najwyższego poziomu od lat, wszystkie wielkokapitałowe spółki dostały rykoszetem. Dodatkowo, kontrakty terminowe na Nasdaq 100 spadły aż o 1,4% na początku handlu azjatyckiego we wtorek, spadając do zakresu 13.200 punktów i zatrzymując się przed możliwością dalszych spadków.

Warto zauważyć, że indeks FANG na nowojorskiej giełdzie spadł o 3,6%, co sprawiło, że indeks ten znalazł się na drodze do najgorszego miesiąca od marca 2020 roku. Wraz z grożącą wzrostem inflacji, drogie wyceny spółki stają się coraz trudniejsze do uzasadnienia. Według danych zebranych przez Bloomberga, akcje Alphabet są wyceniane na osiem razy więcej niż przychody, co jest najwyższym wskaźnikiem od ponad dekady, podczas gdy współczynnik ceny do sprzedaży Facebooka wynosi dziewięć – prawie dwa razy więcej niż w przypadku przeciętnej spółki z Nasdaq 100.

Astronomiczne i trudne do okiełznania wyceny sprawiają, że coraz trudniej uwierzyć w niekończący się wzrost. Racjonalność wraca na rynek a efektem tego jest kubeł zimnej wody spadający prosto z głównych indeksów giełdowych. Patrząc na indeks technologiczny wykres zatrzymał się w ważnej strefie jednak przełamanie poziomu 13.100 punktów może dopiero dać pretekst do dalszej ucieczki byków, które to już i tak zmniejszyły się od ostatniego tygodnia. Przełamanie tych stref może dać kolejny pretekst do spadków a poziomem docelowym dal rynku może być zakres 12.600 punktów.

Autor poleca również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: dow j | ranking kryptowalut | gielda forum | biomed giełda | jsw opinie |



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here