Naga Markets



Nasdaq i S&P500 zaczynają odrabiać straty. Po Evergrande czas na FedWczorajsza sesja giełdowa na rynkach całego świata mogła przynieść inwestorom wiele emocji ze względu na wzmożoną zmienność oraz poruszenia dotyczącego, czy problemy chińskiego dewelopera są lokalne, czy też globalne.

Nasdaq i S&P 500 zmniejszają straty

W poniedziałek w USA Dow Jones spadł o prawie 2 proc., do 33970 pkt, indeks S&P 500 stracił 1,7 proc. i znalazł się w rejonie 4350 pkt, zaś Nasdaq spadł o ponad 2 proc. w okolice 14700 pkt. Z kolei już dziś, we wtorek, kontrakty terminowe na amerykańskie akcje gwałtownie wzrosły, gdy Biały Dom zapowiedział, że USA będą ponownie otwarte w listopadzie dla podróżujących samolotami, którzy są w pełni zaszczepieni przeciwko COVID-19. Zapowiedź dotyczy podróżujących z 33 państw.



W poniedziałek Dow Jones w nocy znalazł się najniżej od 19 lipca, a S&P 500 i Nasdaq zanotowały największe dzienne spadki od maja, ciągnięte w dół przez kłopoty z długiem w chińskiego dewelopera Evergrande. S&P Global Ratings twierdzi, że Pekin nie jest skłonny do udzielenia bezpośredniego wsparcia zadłużonemu deweloperowi.

Co zrobi Fed?

Inwestorzy oczekują na wyniki posiedzenia FOMC, które rozpocznie się dziś i zakończy w środę. Fed dał już do zrozumienia, że tapering może nastąpić jeszcze w tym roku, ale inwestorzy czekają na więcej szczegółów, zwłaszcza że w zeszłym tygodniu pojawiły się mieszane dane gospodarcze. Nastroje konsumentów w Michigan były nieco poniżej oczekiwań, sprzedaż detaliczna nieoczekiwanie wzrosła w sierpniu, podczas gdy liczba Amerykanów składających nowe wnioski o zasiłek dla bezrobotnych wzrosła w zeszłym tygodniu z 312 tys. do 332 tys.

Cena złota w górę

Wygranym wczorajszych spadków wydaje się złoto, które jako jeden z nielicznych rynków wczoraj drożało. Warto odnotować również, że wzrost cen złota następował w momencie, gdy dolar amerykański zdawał się umacniać, co może oznaczać, że złoto jest traktowane jako bezpieczna przystań, do której kapitał przypływa w momencie mocniejszych wahań na rynkach akcji. To może być dobra informacja na późniejszy okres, gdy gospodarki osiągną szczyt koniunktury i w cyklu przejdziemy z ekspansji do spowolnienia, a spółkom będzie coraz trudniej poprawiać wyniki. Złoto podrożało wczoraj z ok. 1740 do ponad 1760 USD za uncję.

Autor poleca również:



Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas

Conotoxia

Obejrzyj również w Comparic24.tv:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here