CMC Markets

W ostatnich dniach funkcjonariusze Centralengo Biura Śledczego Policji (CBŚP) zatrzymali kolejnych 20 “maklerów” odpowiedzialnych za naciąganie klientów na rzekomo pewne inwestycje. W sumie, w ciągu trwającego od dwóch lat sledztwa, w tej sprawie zatrzymano już 36 osób podejrzanych o wyłudzenie ponad 18 mln zł. Wiadomo, że ofiarami oszustów padło, co najmniej 350 osób z Polski oraz m.in. Włoch, Rosji czy Kazachstanu.


Policjanci CBŚP zatrzymali kolejne 20 osób podejrzanych o prowadzenie bez wymaganego zezwolenia działalności w zakresie obrotu instrumentami finansowymi na rzecz podmiotów zarejestrowanych poza granicami Polski, a także popełnianie oszustw w związku z inwestowaniem na rynku FOREX.

Choć w oficjalnym oświadczeniu CBŚP nie podaje żadnych nazw, portal TVP Info donosi, że mowa tu o osobach związanych ze spółką Amplio Investments, zarządzającą centralami telefonicznymi platform inwestycyjnych CFD 1000, VORTEX ASSETS oraz MIB 700.

Wspomniane platformy inwestycyjne często były zarejestrowane w rajach podatkowych czy tak egzotycznym miejscu jak siedziba Vortex Assets, która mieściła się na Wyspach Marshalla.

Zatrzymani pracowali na stanowiskach: sprzedawcy, opiekuna klienta i managera. Byli oni bezpośrednio zaangażowani w proces inwestycyjny – rozmawiali z klientami bądź udzielali wskazówek bezpośrednio podległym im pracownikom. Prokurator przedstawił tym osobom zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze międzynarodowym, a także oszustw na łączną kwotę ponad 18 mln zł na szkodę 350 inwestorów – powiedział prok. Łukasz Łapczyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

„Łowcy frajerów” długi czas działali bezkarnie

Warto przypomnieć, że o rzekomo nieuczciwej działalności brokera Vortex Assets po raz pierwszy informowaliśmy jeszcze w grudniu 2016 roku. Z relacji klientów wynikało, że przedsiębiorstwo bierze udział w nieetycznym procederze „naganiania na debiuty”, stosując agresywne strategie marketingowe podczas telefonicznych kontaktów z potencjalnymi klientami.

Przedstawiliśmy wówczas nagranie audio ukazujące w jaki sposób telefoniczny konsultant nakłania do inwestycji w debiuty akcyjne. W osobnym artykule wskazaliśmy także dokładny schemat działania “łowców frajerów” jak również screeny przedstawiające wielotysięczne straty poniesione przez osoby, które uległy telefonicznym konsultantom.

Członkowie grupy, jako przedstawiciele platform inwestycyjnych kontaktowali się z potencjalnymi inwestorami, oferując produkty mające zapewnić bardzo wysoki zysk, często sięgający kilkudziesięciu procent. Początkowe sukcesy inwestycyjne zachęcały klientów do dalszych wpłat. Dalej były proponowane nietrafione inwestycje, które powodowały wyzerowanie kont pokrzywdzonych. Po pewnym czasie kontakt z przedstawicielami firmy się urywał.

Wpłaty niedoszłych inwestorów sięgały od 2 tys. zł do nawet miliona. Niektórzy tak bardzo zaufali “telefonicznym doradcom”, że powierzyli im oszczędności całego życia.

Śledztwo CBŚP

Śledztwo w sprawie nieuczciwych platform inwestycyjnych ruszyło już w listopadzie 2016 roku, kiedy to zatrzymano Avrahama G. vel Rafaela de L.-P. Posługując się podrobionym paszportem Republiki Gwatemali próbował on obejść procedury związane z otwarciem i likwidacją rachunków bankowych w trzech polskich bankach, a także przyjmować na rachunki bankowe zakupionych przez niego spółek środki pieniężne w łącznej kwocie 5 mln zł, 1,5 mln euro oraz 120 tyś dolarów pochodzących z popełniania czynów zabronionych związanych z inwestowaniem na platformach Vortex Assets i CFD 1000 oraz tzw. prania brudnych pieniędzy.

W październiku ubiegłego roku CBŚP zatrzymało 12 kolejnych osób, w tym wspólnika Avrahama G. – Dawida B. z Izraela. Wówczas pokrzywdzonych w śledztwie było 100 osób, a sumę strat klientów szacowano na niemal 10 mln zł.

Łącznie, w toku prowadzonego śledztwa status pokrzywdzonych posiada obecnie już ponad 350 osób, w tym także obywatele Włoch, Rosji, Kazachstanu oraz innych państw. Śledczy szacują, że wartość wyłudzonego od pokrzywdzonych mienia to ponad 18 mln zł. Do tej pory udało się zabezpieczyć majątki podejrzanych o wartości 5,2 mln zł. oraz zwrócić niektórym klientom ok. 700 tys. zł, które zostały zablokowane przez prokuraturę na rachunkach spółek oszustów.

W dalszym ciągu trwają intensywne czynności procesowe mające na celu ustalenie wszystkich składników majątkowych podejrzanych, w celu dokonania zabezpieczeń majątkowych na mieniu podejrzanych jak najwyższych kwot, w tym przy zastosowaniu tzw. konfiskaty rozszerzonej. – czytamy w oświadczeniu CBŚP

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

STO
Poprzedni artykułFOMC minutes: Jastrzębi FED osłabił giełdy
Następny artykułDołącz do kryptowalutowego protestu podatkowego w Warszawie już 20 kwietnia!
Z rynkiem Forex związany od 2012 roku. Swoje pierwsze kroki stawiał na rynku surowców, obecnie aktywny trader również na rynkach walutowych. Pasjonat analizy technicznej opierający swój trading na prostocie Price Action z wykorzystaniem poziomów Fibonacciego i teorii Boxów, nie lekceważąc przy tym wpływu publikacji makroekonomicznych na rynki. Twórca bloga o tematyce Fx arkadiuszjozwiak.pl. Autor licznych webinarów i felietonów oraz tekstów edukacyjnych poruszających szeroką tematykę inwestycyjną począwszy od psychologii a na analizie technicznej i fundamentalnej skończywszy. Wierzy, że trading może być zajęciem dla każdego a odpowiednie money management i dyscyplina to klucz do sukcesu na rynkach finansowych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here