CMC Markets

Rosja poruszyła wczoraj rynkiem ropy po tym, jak zasygnalizowała, że zamierza zakończyć fazę ograniczania produkcji czarnego złota. W rezultacie doświadczyliśmy największych spadków ropy naftowej od dwóch tygodni. Podczas czwartkowej sesji cena WTI spadła o 1,6% i tym samym mocno oddaliła się od trzyletniego minimum.

Rosja oraz kraje należące do OPEC przedyskutują kwestię wycofania się z cięć w produkcji ropy naftowej. Tak wynika ze słów Ministra Energii – Aleksandra Nowaka. Jego zdaniem Arabia Saudyjska również zgadza się z opinią, że to warunki rynkowe powinny dyktować cenę surowca.

Jednym z powodów, dla których Rosja i kraje OPEC zastanawiają się nad wycofaniem z ograniczenia produkcji jest fakt, że amerykańskie firmy naftowe wydobywają obecnie rekordowe ilości ropy. Mimo to nie powinniśmy spodziewać się ostrego spadku ceny. Pod znakiem zapytania nadal stoi kwestia dostaw ropy z Wenezueli i Iranu. Te dwa kraje odpowiadają obecnie za około 14% produkcji krajów OPEC.

Kontrakty terminowe West Texas Intermediate spadły podczas wczorajszej sesji o 1,13 USD do poziomu 70,71 USD za baryłkę. Stanowi to największy dzienny spadek ceny od 8 maja. Mimo tego spadku tylko w tym roku cena ropy naftowej wzrosła o 17%.

Cena ropy odbiła się od trzyletniego maksimum

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

STO

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here