Naga Markets



Kto najwięcej stracił na kryzysie ropy?
Kto najwięcej stracił na kryzysie ropy?

W tym momencie praktycznie nikt nie pamięta już, że jeszcze w połowie 2014 roku za baryłkę ropy płaciliśmy ponad 100 dolarów. Spadki poniżej $40USD/baryłka wywołane utrzymaniem wysokich poziomów produkcji przez OPEC, przy cały czas spadającym popycie ciągle odbijają się czkawką na międzynarodowych rynkach czarnego złota.


I wiele wskazuje na to, że sytuacja szybko się nie zmieni

W miniony weekend Iran ogłosił, że krajowa produkcja ropy przekroczyła 2 miliony baryłek dziennie – należy przypomnieć, że kraj powrócił na międzynarodowe rynki w styczniu po zniesieniu sankcji gospodarczych. Mowa więc o ogromnej ilości dodatkowej ropy znajdującej się w obrocie.

Szukając odpowiedzi na pytanie jak wpłynęło to i wpływa na międzynarodową gospodarkę, analitycy Deutsche Banku przygotowali mapę poglądową. Ma ona pokazywać, które państwa eksportują i importują najwięcej ropy:

ss
Spadki cen ropy negatywnie wpływają na głównych eksporterów

Od razu widać, że Arabia Saudyjska, Nigeria oraz Wenezuela znalazły się pośród tych nacji, które najsilniej ucierpiały na spadkach. Sytuacja najbardziej podoba natomiast Indiom, Chinom oraz Stanom Zjednoczonym, które importują więcej surowca niż eksportują.

Jednak nie wszystkie kraje odczuwają ból taniej ropy w ten samym sposób. Bardzo wiele zależne jest bowiem od indywidualnych planów budżetowych. O ile w przypadku Nigerii baryłka musiałaby kosztować $85 dolarów, aby móc działać zgodnie z założeniami finansowymi, to Kuwejt już zaledwie $47.

Jako ciekawostkę warto podać fakt, że gdyby rządy poszczególnych państw wykorzystały oficjalne aktywa do finansowania deficytów budżetowych w okresie spadków cen ropy, Kuwejt mógłby robić to przez ponad 120 lat. Nigeria natomiast przez trochę ponad miesiąc.

Jeżeli chodzi o ropę, to w tym roku rozrysowała już wieloletnie dołki w okolicach 30USD za baryłkę. Próby aprecjacji jak na razie zatrzymały się pod oporem 42.88-42.90, jednak wielu inwestorów liczy na próbę kolejnego odbicia.
Ropa WTI W1 – jeżeli chodzi o ropę, to w tym roku rozrysowała już wieloletnie dołki w okolicach 30USD za baryłkę. Próby aprecjacji jak na razie zatrzymały się pod oporem 42.88-42.90, jednak wielu inwestorów liczy na próbę kolejnego odbicia.


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here