Alfa Forex

Przy zarządzaniu transakcją istotnych jest kilka kwestii. Traderzy często się z nimi borykają i szukają pomysłów jak je rozwiązać. Jedną z takich kwestii jest postępowanie ze zleceniem stop loss. Poniżej pytanie dotyczące tego tematu z jakim do Justina Bennetta zwróciła się czytelniczka portalu DailyPriceAction.com:

“Jaki jest najlepszy sposób na przesuwanie zlecenia stop loss?”

Wiedza o tym kiedy zabrać się za przesuwanie stopa jest jednym z najtrudniejszych elementów tradingu. Oczywiście mowa tu o przesuwanie zlecenia SL w celu zabezpieczenia zysków, nigdy odwrotnie.

Przesuwanie zlecenia SL zbyt wcześnie grozi przedwczesnym wypadnięciem z transakcji. 

Z kolei jeśli zrobimy to za późno, możemy doprowadzić do niepotrzebnej straty.

Na szczęście dla ciebie, dzisiejszy post wiele wyjaśni. Zanim skończysz czytać, poznasz różne opcje, a także wady i  zalety każdej z nich.

Podzielę się również procesem, którego używam, aby zdecydować, kiedy i gdzie użyć kroczącego (trail) stopa. Na koniec przedstawię swoje przemyślenia na tzw. przesuwania zlecenia SL na break-even.

Jakie mamy możliwości?

Kiedy podejmujesz jakąkolwiek decyzję w życiu, dobrze jest zrobić krok w tył i sprawdzić jakie masz możliwości. Pomaga to nadać strukturę danej decyzji i często przy niewielkim wysiłku prezentuje nam się najlepszy możliwy wybór.

Jako traderzy mamy trzy opcje, jeśli chodzi o używanie i przesuwanie zlecenia stop loss

1. Używanie, ale nie ruszanie go
2. Używanie i przesuwanie (trail)
3. Nie używanie w ogóle

Chociaż opcja numer to także jakaś opcja, nigdy bym jej nikomu nie polecił.

Piszę o tym, ponieważ każdego tygodnia otrzymuję o wiele za dużo e-maili od traderów, którzy stracili znaczną sumę pieniędzy, nie korzystając w ogóle ze zleceń stop loss.

Mogę jedynie powiedzieć, nie popełniaj tego błędu. Zlecenia stop loss nie tylko pomagają chronić twój kapitał, ale także pozwalają prawidłowo ustalić wielkość pozycji.

Pozostają nam zatem numery jeden i dwa z powyższej listy. Podczas gdy pierwsza opcja jest z pewnością lepsza niż ostatnia, nie mogę sobie przypomnieć niedawnej sytuacji, w której wykorzystałem stop loss, ale nie przesuwałem go, gdy  rynek zaczął się ruszać na moją korzyść.

Jednak kluczowy jest tu czas (timing). Przesuń stopa zbyt wcześnie i zostaniesz wyrzucony z pozycji, zanim w ogóle dasz transakcji szansę na ruch. Przesuń go za późno, a spotka cię niepotrzebna strata.

Skoro znamy już nasze opcje, przedyskutujmy kilka szczegółów.

3-krokowe przesuwanie zlecenia stop loss

Często w swoich wpisach mówię o procesie dobrego tradingu. Prawda jest taka, iż ​​jest to kombinacja kilku współpracujących ze sobą procesów. Jeden z tych procesów tyczy się używania i przesuwania zlecenia stop loss.

Ogólna idea kryjąca się za poniższym procesem polega na tym, że śledząc ruchy rynku, będziesz mógł zdecydować, kiedy nadejdzie czas, aby przenieść swojego stopa. Ma to sens, ponieważ jest to dokładnie to samo, co umieszczenie stop lossa przy inicjowaniu setupu.

Bez dalszych ceregieli, oto trzy kroki, których się trzymam jeśli chodzi o przesuwanie zlecenia SL.

Krok 1. Zaczekaj na wybicie

Jeśli śledzisz moje wpisy od jakiegoś czasu, będziesz wiedział, że najczęściej korzystam z interwału dziennego. Z uwagi na to, że handlu w oparciu o wykresy zamykające się wraz z sesją nowojorską oznacza to, że jej zamknięcie ma miejsce o godzinie 17:00 EST (23:00 CET).

Jest to nie tylko ważne przy skanowaniu sygnałów kupna i sprzedaży, ale jest również niezbędne przy przesuwaniu zlecenia SL.

Pod warunkiem, że handlujesz na rynku, który charakteryzuje momentum, powinieneś poczekać, aż dzień na nim zamknie się powyżej lub poniżej następnego kluczowego poziomu, zanim dokonasz decyzji o przeniesieniu zlecenia stop loss.

Przykładem niech będzie tu dzienny wykres EURUSD.

Podczas gdy rynek przed utworzeniem niedźwiedziego pin bara poruszała się trochę bokiem, to pośredni trend wskazywał na spadki

Podczas gdy rynek przed utworzeniem niedźwiedziego pin bara poruszała się trochę bokiem, to pośredni trend wskazywał na spadki.

Zwróć uwagę, że przy rozgrywaniu pin bara, twój początkowy stop powinien się znaleźć powyżej lub poniżej cienia świecy. Spójrz na wykres powyżej.

Kiedy bierzesz się za przesuwanie zlecenia stop loss, ważne jest, by poczekać, aż rynek da ci odpowiednią okazję. A jeśli jesteś traderem handlującym na koniec dnia, tak jak ja, to musisz poczekać na zakończenie sesji pod kolejnym kluczowym poziomem.

Zamknięcie dnia poniżej następnego kluczowego poziomu potwierdziło wybicie

Zamknięcie dnia poniżej następnego kluczowego poziomu potwierdziło wybicie. Ten element kończy pierwszy krok w naszym trzystopniowym procesie.

Krok 2: Czekaj na retest

Zauważ, że jest tu dużo czekania. To celowe.

Kiedy spekulujesz na interwale dziennym, czasami może minąć kilka dni, zanim będziesz mógł bezpiecznie zacząć przesuwać zlecenie stop loss.

Ponownie, celem nie jest jak najszybsze przejście na break even. Z góry przepraszam, jeśli brzmi to obraźliwie, ale przeniesienie SL-a, gdy osiągasz 10-pipsowy zysk jest błędem żółtodzioba.

Jeśli zrobisz to na wyższych ramach czasowych, mogę jedynie zagwarantować, że zbyt szybko wylecisz z rynku na stopie. 

Cel oczekiwania na ponowny retest jest dwojaki…

  1. Pomaga potwierdzić wybicie z kroku pierwszego
  2. Daje ci punkt wyjścia do rozpoczęcia przesuwania stopa

Rzućmy okiem na nasz przykład EURUSD.

po wejściu w pozycje krótką czekałem, aż sesja na tej parze zamknie się pod kluczowym poziomem

Zwróć uwagę jak po wejściu w pozycje krótką czekałem, aż sesja na tej parze zamknie się pod kluczowym poziomem. Następnie czekałem kilka dni, zanim rynek ponownie przetestuje przełamany poziom wsparcia jako nowy opór.

Możesz także przesunąć swój stop ponad pierwszą niedźwiedzią świecę jaka wystąpiła po pin bar. To całkiem realna opcja. Jednak wtedy zlecenie SL jest wyeksponowane wystawia zlecenie stop, co może stanowić niedogodność, szczególnie na zmiennym rynku.

Przyznam, że jest to dość konserwatywne podejście. Niekoniecznie musisz czekać z przesuwaniem stopa na wybicie i retest, to jednak da ci największą szansę, by rynek mógł dla Ciebie pracować.

Krok 3: Przesuń zlecenie stop loss

Ostatni krok polega na przesunięciu zlecenia stop loss. Konkretne metody różnią się w zależności od platformy transakcyjnej, natomiast w znakomitej większości wystarczy po prostu przeciągnąć zlecenie na nowy poziom. Jeśli nie masz pewności jak to zrobić, skontaktuj się z brokerem.

Nowa pozycja dla zlecenia SL zależy od tego, jak rynek przetestował ponownie poziom w kroku drugim. Najlepiej, aby zlecenie zawsze znajdowało się na poziomie, który negowałby koncepcję transakcyjną, gdyby został osiągnięty.

Wróćmy do przykładu na EURUSD.

Po ponownym teście kluczowego poziomu nowego oporu para była dość agresywnie wyprzedawana

Po ponownym teście kluczowego poziomu nowego oporu para była dość agresywnie wyprzedawana. Mój stop loss znalazł się wtedy około 10 do 20 pipsów powyżej maksimum świecy, która testowała opór.

W tym momencie, jeśli na euro ma się pojawić rajd i wyrzucić mnie z pozycji, istnieje duża szansa, że para ​​będzie dalej rosnąć, a więc powyższe ustawienie ma sens.

Kontynuuj to, dopóki rynek nie osiągnie twojego celu lub nie dotrze do twojego stopa. Zauważ, jak para EURUSD zachowywała się w taki sam sposób, po kolejnym zamknięciu poniżej następnego kluczowego poziomu.

Dla jasności, nie ma możliwości by dowiedzieć się, czy rynek przekroczy pierwszy poziom wsparcia / oporu. Będziesz musiał wykorzystać to, czego dowiedziałeś o akcji cenowej, by ustalić, czy momentum nasila się, czy też słabnie.

Koncepcje zawarte w tym wpisie możesz wypróbować na rachunku u brokera Royal , który oferuje ponad 125 instrumentów handlowych i jest regulowany przez ASIC oraz CySEC >>

Sposób dla ‘leniwych’

Jeśli handlujesz na rynku będącym w silnym trendzie, możesz zastosować regułę dwóch świec, aby określić, kiedy rozpocząć przesuwanie stop lossa.

Pozwól, że wyjaśnię w czym rzecz…

W pierwszym kroku musisz zaczekać na zamknięcie dwóch sesji (24-godzinnych) po wejściu w transakcję. W tym czasie stop loss pozostaje na pierwotnej pozycji.

Pod warunkiem, że rynek wciąż będzie poruszał się w trendzie na twoją korzyść, przesuwasz stop loss powyżej lub poniżej dziennej świecy, która utworzyła się po wejściu w transakcję. Innymi słowy, twoje zlecenie stop loss będzie zawsze przynajmniej 48 godzin za bieżącą ceną.

Oczekując na zamknięcie dwóch dziennych świec, pozwalasz rynkowi oddalić się od poziomu wejścia w pozycję. Ponownie, działa to dobrze tylko na rynku w trendzie.

Możesz wykorzystać także trzy, a nawet cztery świece, jeśli zechcesz. Nie ma tu twardych i szybkich reguł, ponieważ wszystko sprowadza się do tego, co jest najlepsze dla ciebie. Będzie to również zależało od przewidywanego okresu utrzymywania pozycji.

Wystarczy tylko wiedzieć, że zamknięcie trzech świec może pozwolić ci na dłuższe pozostanie w transakcji. Oznacza to jednak również, że możesz oddać niezrealizowane zyski, jeśli rynek odwróci się od ciebie.

Przesuwanie stopa na break even

Wyobraź sobie przez chwilę, że właśnie zająłeś pozycję krótką na EURUSD. Po kilku godzinach ponownie sprawdzasz, czy para osunęła się o 30 pipsów.

Najwyraźniej EBC zrzucił bombę, która nie przypasowała bykom na euro. To dobra wiadomość dla ciebie.

Robi się późno, więc decydujesz się przesunąć swoje zlecenie stop loss na break even, zanim pójdziesz spać. 

Następnego ranka budzisz się i widzisz powiadomienie na ekranie swojego smartfona mówiące o tym, że zlecenie SL zostało aktywowane.

Pech. Ale hej, przynajmniej przestawiłeś stopa  na break even, prawda?

Kończysz swoją poranną rutynę i decydujesz się sprawdzić co dzieje się na rynkach. Ku twojemu rozczarowaniu, para EURUSD znalazła się 100 pipsów mniej od miejsca, gdzie poprzedniego wieczoru ustawiłeś swojego stopa.

Widząc to, decydujesz się na ponowne zajęcie pozycji krótkiej po cenie rynkowej. Już przegapiłeś 100 pipsów i jesteś pewny, że nie pominiesz reszty ruchu.

Pod koniec dnia kurs EURUSD odbił się o 40 pipsów. Nie chcąc utrzymać pozycji przez noc, decydujesz się wyjść ze stratą.

Poprzedniej nocy poszedłeś spać z myślą o zysku, obudziłeś się bez zysków, a teraz idziesz do łóżka z 40-pipsową stratą.

Brzmi znajomo?

Założę się, że tak. Pisanie tego scenariusza przenosi mnie z powrotem do moich początków na rynku, kiedy zbyt wcześnie przesuwałem swojego stopa i zajmowałem pozycje w oparciu o strach przed przegapieniem (FOMO).

Jakie jest rozwiązanie?

Proste. Daj rynkowi miejsce na oddech. Nie popełnij błędu polegającego na zbyt szybkim przestawianiu stop lossa w celu uniknięcia straty.

Zamiast tego słuchaj rynku. Zawsze będzie ci mówić, kiedy nadejdzie czas, aby rozpocząć przesuwanie stopa.

Handel to próba znalezienia równowagi. Chociaż twoim głównym zadaniem jako tradera jest ochrona kapitału, drugą najważniejszą rzeczą jest pozwolenie zyskom rosnąć.

Możesz to osiągnąć, zmniejszając swoje ryzyko. Jeśli ryzykujesz tylko 1% lub 2% swojego salda na każdej transakcji, będziesz znacznie mniej narażony na przedwczesne przesuwanie stopa.

Zmniejszając ryzyko, skutecznie chronisz swój kapitał i zwiększasz prawdopodobieństwo, że pozwolisz sobie prowadzić zyskowne transakcje.

Podsumowanie

Podobnie jak z większością kwestii, nie ma tu dobrego czy złego rozwiązania. Wszystko sprowadza się to do tego, co lubisz i co daje największą szansę żeby w dłuższej perspektywie wyjść na swoje.

Pamiętaj, że twoim głównym zadaniem jako tradera jest ochrona kapitału. Tego nie można przecenić. Jednym ze sposobów, w jaki możesz to zrobić, jest stosowanie zlecenia stop loss na każdą transakcję.

Od ciebie zależy czy przesuwasz stopa, czy też nie. Jednak świadomość, że ochrona kapitału jest priorytetem, może posłużyć ci jako światło przewodnie. W większości przypadków jest przesuwanie stopa jest odpowiednie, przynajmniej w pewnym stopniu.

Jest to jednak ciągłe godzenie ze sobą różnych interesów. Musisz przesuwać stopa, by chronić kapitał, ale nie chcesz też zdusić swojej transakcji, przenosząc go zbyt wcześnie. Koniec końców, to zyskowne transakcje muszą płacić za wszystkie te, które okażą się stratne.


dpaMetodologia Price Action zyskuje sobie coraz większą popularność wśród profesjonalnych, jak i początkujących inwestorów, dlatego też na Comparic.pl znajdziesz sporo wpisów i analiz o tej tematyce. Powyższy artykuł pochodzi z portalu DailyPriceAction.comktórego założycielem jest Justin Bennett – trader, od 2007 roku działający na rynku Forex, a od 2010 przy wykorzystaniu Price Action.

STO

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here