Naga Markets


Nowy tydzień zaczynamy od nieznacznego osłabienia dolara, chociaż wydaje się być ono raczej korektą po jego wyraźnym umocnieniu w zeszłym tygodniu. Zresztą, najbliższe dni mogą okazać się kluczowe dla dalszych perspektyw dolara (wystarczy spojrzeć na tygodniowy wykres koszyka dolara FUSD, gdzie rośnie prawdopodobieństwo ataku na tegoroczne maksima przy 98,07 pkt., które były odnotowane w kwietniu b.r.), czy też globalnych indeksów rynków akcji (po odbiciu widocznym w drugiej połowie zeszłego tygodnia).

Wykres tygodniowy FUSD
Wykres tygodniowy FUSD

Kurs dolara będzie dalej się osłabiał?

Opublikowane w piątek po południu wstępne szacunki indeksu nastrojów konsumenckich Uniwersytetu Michigan wskazały na mocny skok w górę do rekordowych poziomów od 16 lat – dzieje się to w sytuacji, kiedy teoretycznie konsumenci powinni bardziej obawiać się skutków wojen handlowych. Jednocześnie o 0,3 p.p. wzrosły jednoroczne oczekiwania inflacyjne (do 2,8 proc. z 2,5 proc.). Te informacje mogą teoretycznie dodawać punkty scenariuszowi, który zakładałby, że amerykańskie firmy będą skłonne przerzucić koszty związane z chińskimi cłami na amerykańskiego konsumenta, podbijając tym samym inflację. W tym kontekście publikowane w tym tygodniu (środa wieczorem) zapiski z ostatniego posiedzenia FED mogą być ważne do postawienia wniosku, że czynniki osłabiające inflację mogą okazać się „przejściowe”. To może pomóc dolarowi w tym tygodniu, podobnie jak zaostrzenie relacji pomiędzy USA, a Chinami, które może wejść w nową fazę.

Wątek Huawei zaczyna eskalować – decyzja Trumpa z zeszłego tygodnia o wpisaniu chińskiego koncernu na czarną listę, zaczyna przekładać się na realny biznes i w zasadzie może otwierać nowy rozdział, a w zasadzie przestrzeń do konfliktu – uderzanie w tzw. łańcuchy dostaw, co jest bardziej szkodliwe dla gospodarki, niż wojna celna. Ten wątek może negatywnie uderzyć w globalne rynki akcji, podbijając awersję do ryzyka, na czym zyskają bezpieczne przystanie (JPY i CHF), ale i też USD.

Wątek USDCNY (dolar do juana) nadal pozostaje świetnym miernikiem nastrojów dla tego globalnego konfliktu, chociaż wydaje się, że większą wagę będzie znów przykuwać USDJPY. W przypadku chińskiego juana jego spadki mogą być nieco ograniczane (jak to się dzieje dzisiaj) poprzez spekulacje, jakoby tamtejszy bank centralny miałby nie dopuścić do testowania psychologicznej bariery 7,00. Tym samym oczywiste może być to, że pierwszym polem będzie już „kontra” przy maksimach z jesieni ub.r. (6,9566-6,9785). W przypadku USDJPY rośnie natomiast ryzyko powrotu do trendu spadkowego (ostatni ruch był korektą), biorąc pod uwagę dużą korelację tej pary z rynkami akcji.

Wykres dzienny USDCNH
Wykres dzienny USDCNH
Wykres dzienny USDJPY
Wykres dzienny USDJPY


tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here