Naga Markets



brexitPanujący optymizm w związku z malejącymi szansami na hard Brexit wywołał silną aprecjację funta szterlinga w stosunku do walut koszyka G10. Jeszcze wczoraj premier Wielkiej Brytanii, Theresa May zapewniała, iż nie dopuści do opuszczenia Unii Europejskiej bez podpisania umowy handlowej. W dzisiejszym wywiadzie dla Bloomberga, dwaj zarządzający funduszami inwestycyjnymi zauważyli, iż brytyjski parlament nie będzie miał łatwo osiągnąć wspólny konsensus, który umożliwiłby zawarcie umowy, a co za tym idzie, presja na notowaniach pary GBP/USD pozostaje po stronie sprzedających.


Kurs funta spadnie, gdy minie przesadzony optymizm

Tylko od początku roku kurs funta w stosunku do kursu dolara wzrósł o 3% od poziomu 1.2430 do 1.3220 (podczas piątkowej sesji), co czyni brytyjską walutę najsilniejszą względem koszyka walut G10. Funt szterling zdołał dotrzeć do poziomu, gdzie po raz ostatni był w październiku. Zgodnie z opinią zarządzających dużymi funduszami: Jamesa Atheya z Aberdeen Standard Investments i Marka Dowdinga z BlueBay Asset Management LLP nadmierny optymizm panujący od miesiąca wśród inwestorów w stosunku do funta sprawia, iż rośnie ryzyko powrotu spadków.

W perspektywie krótkoterminowej prognozuje spadki na parze GBP/USD, ponieważ w bardzo krótkim czasie doszło do nadmiernego umocnienia brytyjskiej waluty. Myślę, że rynek dał się ponieść emocjom uważając, że mocno zmalało prawdopodobieństwo braku transakcji. Osobiście nie zgadzam się z tezą, że brytyjski parlament z łatwością może zapobiec scenariuszowi hard Brexitu – powiedział James Athey, menedżer w Aberdeen Standard Investments w Londynie.

Jedną z opcji jaką rozważa premier Theresa May jest opóźnienie terminu wyjścia, które oficjalnie zaplanowano na 29 marca już ponad 2 lata temu. Chcą tego nie tylko brytyjscy parlamentarzyści (w znacznej części), ale możliwość taką uznają także oficjele z Niemiec i Francji. Jest to rozważna opcja w przypadku, gdyby nie udało się osiągnąć porozumienia w parlamencie, a tym samym pozwoliłaby na uniknięcie jeszcze większego chaosu.

brexitJednak jeśli żadna z proponowanych poprawek do umowy nie zostanie pozytywnie rozpatrzona przez parlament, premier May po raz kolejny znajdzie się w trudnej sytuacji zarówno bez poparcia jak i bez alternatywy.

Mark Dowding nie wyklucza scenariusza drugiego referendum jednak nie chce wybiegać tak do przodu w czasie. Na tę chwilę uważa, że im bliżej terminu 29 marca, tym funt powinien się mocniej osłabiać.

Wątpię, aby wiele się wydarzyło do marca. Większość posłów może nie chcieć, aby dopuszczono do hard Brexitu, jednak dopóki nic konkretnego nie zostanie uzgodnione to trzeba czekać na 29 marca – uważa Dowding.

Natomiast dziś w brytyjskiej Izbie Gmin odbędzie się ważne głosowanie dotyczące Brexitu. Parlamentarzyści opowiedzą się za przyjęciem lub odrzuceniem tzw. nowelizacji Cooper-Boles. Celem ustawy jest opóźnienie wyjścia UK z Unii Europejskiej. Z kolei inna poprawka poddana pod głosowanie dotyczyć będzie ochrony irlandzkiej granicy.

Para GBP/USD powróci do trendu spadkowego?

Dzisiejsza sesja przebiega dość spokojnie. Notowania pary GBP/USD znajdują się poniżej ważnego listopadowego szczytu 1.3174. Najbliższe wsparcie to minimum piątkowej świecy 1.3058. Przebicie tego poziomu mogłoby doprowadzić do powrotu trendu spadkowego, a więc otwarłoby drogę do tegorocznego dołka 1.2433.

Zobacz również: Danske Bank: EUR/GBP pozostanie krótkoterminowo w 0,86-0,89

Nadmierny optymizm w stosunku do funta, rośnie ryzyko spadków pary GBP/USD



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here