Naga Markets



Temat krzywej dochodowości amerykańskich obligacji ponownie wrócił na pierwsze strony gazet i portali internetowych po tym, jak różnica między rentownościami obligacji dwu- i dziesięcioletnich spadła poniżej zera po raz pierwszy od kryzysu z 2008 roku zarówno w USA jak i Wielkiej Brytanii. Wielu inwestorów szukających schronienia w najbezpieczniejszych częściach rynku wywołało kolejne ostrzeżenie o recesji. Czy to już powód do obaw?


Krzywe dochodowości w USA i Wielkiej Brytanii odwracają się po raz pierwszy od czasu kryzysu finansowego

Ostatnio emocje wzbudza spread między rentownością amerykańskich obligacji 10-letnich, a rentownością amerykańskich obligacji 2-letnich (spread 10-2). Przez większość czasu jest on dodatni, ale okazuje się, że kluczowe są momenty, gdy przyjmuje wartości ujemne – tak jak stało się właśnie dziś. Jak pokazuje historia, niemal za każdym razem ujemny spread 10-2 oznaczał zbliżający się okres recesji w gospodarce amerykańskiej.

brexitRóżnica spreadu między rentownościami dwu- i dziesięcioletnich obligacji spadła poniżej zera po obu stronach Atlantyku po fali słabych danych gospodarczych na całym świecie. Słabsza od prognoz chińska sprzedaż detaliczna i produkcja przemysłowa wpłynęły na nastroje na rynkach, a dane pokazały, że niemiecka gospodarka skurczyła się, co dodatkowo pogorszyło sytuację.

Sytuacja na rynku obligacji pokazuje, że na globalną gospodarkę pada gęsty mrok – powiedział Marc Ostwald, globalny strateg w ADM Investor Services w Londynie.

Inwestorzy wkraczają w obszary rynku obligacji, które nadal oferują dodatnią stopę zwrotu, zwykle w aktywa o dłuższym okresie, które oferują lepsze stopy zwrotu, w celu ochrony swoich funduszy przed globalnym spowolnieniem wzrostu. Krzywa jest zazwyczaj nachylona w górę, ponieważ oczekuje się, że inwestycja w ciągu 10 lat zapłaci więcej niż np. w ciągu 2 lat, aby zrekompensować ryzyko długoterminowe. Jednak obecna sytuacja sugeruje, że jest zupełnie odwrotnie.

recesja

10-letnie rentowności w USA spadły o 8 punktów bazowych do 1,62%, podczas gdy w dwuletnie spadły o 3 punkty bazowe do 1,63%. Z kolei trzydziestoletnie rentowności spadły do ​​rekordowo niskiego poziomu. Natomiast w Wielkiej Brytanii 10-letnie rentowności spadły o dwa punkty bazowe do 0,475%, podczas gdy na obligacjach dwuletnich odnotowano wzrost o jeden punkt bazowy do 0,478%, nawet gdy inflacja przekroczyła dziś cel 2% ustalony przez Bank Anglii.

Wielu ekspertów oczekiwało, iż taka sytuacja w końcu nastanie i odzwierciedla ona znaczny wzrost obaw związanych ze wzrostem gospodarczym na świecie. Krzywa porównująca „dwulatki” do „dziesięciolatek” od ponad dwóch lat wykazuje tendencję spadkową w związku z rosnącymi wątpliwościami dotyczącymi kondycji światowej gospodarki i słabą inflacją.

Tam, gdzie prowadzi USA, podąża Wielka Brytania. Rynek już dużo wcześniej, choć bardzo niechętnie rezygnował z idei, że spready ostatecznie się znormalizują – powiedział Adam Dent, brytyjski strateg ds. spreadów w Banco Santander SA.

Krzywa na rynku obligacji nie jest jedynym ostrzeżeniem. Indeks Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku pokazujący prawdopodobieństwo recesji w USA w ciągu najbliższych 12 miesięcy jest bliski najwyższemu poziomowi od światowego kryzysu finansowego, wynosząc około 31%.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here