Naga Markets

Na wiosnę Wall Street znów ujrzy hossę. Inwestorzy nie chcą pozbywać się akcjiZ badania przeprowadzonego przez Finimize wynika, że w zbliżającym się 2023 r. zaledwie 1% inwestorów indywidualnych planuje sprzedać posiadane akcje. Zdecydowana większość, bo aż 80% spośród ponad 2000 ankietowanych uważa, że wraz z zakończeniem podwyżek stóp proc. przez FED w maju 2023 r. na rynek znów wróci hossa, której nikt nie chce przegapić. Badani stawiają na największe wzrosty spółek Big Tech, a także sektora kryptowalut.

FED nie zdołał przestraszyć inwestorów

FED podniósł już stopę procentową o 5,9 puntu procentowego (przed nami jeszcze około 1 punkt wzrostu), ale nie specjalnie widać to w gospodarce. Co innego, jeśli chodzi o szeroki rynek akcji, który 2022 r. spisał już dawno na straty.





W finansach znane jest powiedzenie “kupuj tanio, sprzedawaj drogo” i właśnie z takiego założenia wychodzą inwestorzy biorący udział w badaniu londyńskiej firmy Finimize, którzy w tym roku kupowali na kolejnych dołkach i nie chcą odejść z pustymi rękoma.

W omawianym badaniu wzięło udział ponad 2000 inwestorów detalicznych z Europy, Azji i Stanów Zjednoczonych, a ich odpowiedzi wskazują na byczy sentyment względem II połowy 2023 r.

Choć 2022 r. nie rozpieszczał inwestorów indywidualnych, tak ponad 80% badanych uważa, że szeroki rynek akcji jest na prostej drodze do odbicia, które po osiągnięciu dna na początku 2023 r. powinno nastąpić w ciągu najbliższych 6 miesięcy. Taki scenariusz zgrywa się z prognozami dotyczącymi zakończenia obecnego cyklu podwyżek stóp procentowych przez FED w maju 2023 r.

Notowania S&P500 Źródło: TradingView
Notowania S&P500 Źródło: TradingView

Tym samym w przypadku dalszej wyprzedaży na rynku akcji (S&P500) jest zaledwie 18% od górki z poprzedniej hossy) aż 65% inwestorów zamierza trzymać dotychczasowe pozycje, a 29% planuje powiększyć swoje portfele.

Jedynie 1% biorących udział w badaniu inwestorów detalicznych planuje wyprzedać akcje, gdy tylko nadarzy się ku temu okazja.

– Badanie dowodzi, że nawet w obecnym środowisku rynkowym większość inwestorów postrzega zmienność, jako nieodłączną część cykli makroekonomicznych, a dzięki powszechnemu dostępowi do informacji i edukacji finansowej, czekają oni na hossę – powiedział w oświadczeniu prasowym Max Rofagha, dyrektor generalny Finimize.

Bossa

Apple, Microsoft, Google i Meta to faworyci kolejnej hossy

Większość inwestorów (72%) planuje w przyszłym roku wspierać akcje pojedynczych podmiotów, z czego 64% preferuje marki z sektora Big Tech, takie jak Apple, Microsoft, Google i Meta.

To właśnie oni typowani są na największych wygranych kolejnej hossy, a przy tym zaczynają z ugruntowanej pozycji, jako relatywnie bezpieczne inwestycje, a większość z nich wypłaca dywidendę.

Notowania Apple Źródło: TradingView
Notowania Apple Źródło: TradingView

Ponad połowa (55%) inwestorów detalicznych stwierdziła jednak, że obecny czas nie sprzyja dużym inwestycjom, gdyż największym problemem społeczeństwa są rosnące koszty życia.

Aż 28% inwestorów, jako swoją największą obawę podało dalszy wzrost stóp procentowych oraz obciążeń z tytułu zaciągniętych pożyczek.

Kryptowaluty pozostają w grze

Tymczasem mimo tegorocznych 2 czarnych łabędzi (Terra i FTX) aż 38% inwestorów detalicznych planuje spróbować swoich sił w branży kryptowalut, gdy tylko sytuacja po upadku giełdy kryptowalutowej FTX Sama Bankmana-Frieda ulegnie uspokojeniu.

Notowania BTC/USD Źródło: TradingView
Notowania BTC/USD Źródło: TradingView

Największe kontrowersje budzi przyszła cena Bitcoina, która według 56% powinna w 2023 r. rosnąć i przebić poziomy obserwowane w 2022 r.

Handluj kryptowalutami w formie CFD razem z Capital.com. Uzyskaj dostęp do tysięcy rynków na całym świecie

ZACZNIJ INWESTOWANIE

Z kolei aż 44% badanych stawia na dalszą wyprzedaż największej kryptowaluty, a 58% inwersorów chętnie zainwestowałoby się cyfrowymi aktywami, gdyby były one bardziej regulowane.

Autor poleca również:



Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>









  • Powiązane zagadnienia:
Poprzedni artykułBinance US wprowadza zerowe opłaty handlowe dla ETH w parze do USD i stablecoinów
Następny artykułZbliża się tydzień ważnych danych, czy będzie jak u Hitchcocka?
Student prawa na wydziale Finansów i Prawa Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Pasjonat i początkujący inwestor sektora walut cyfrowych, aktywnie podążający za bieżącymi zmianami legislacyjnymi. Czynny obserwator światowych przemian społeczno-gospodarczych oraz zmieniających się preferencji rynkowych. Interesuje się wpływem psychologii na rynki akcji, sztuką w sektorze giełdowym oraz szeroko rozumianym systemem zdecentralizowanych finansów.