Naga Markets



Marcin Tuszkiewicz w rozmowie z Comparic24.tv

Znany widzom Comparic24.tv z przeglądów GPW współzałożyciel serwisu Squaber.com, Marcin Tuszkiewicz, opowiada o początkach swojej przygody inwestycyjnej w czasach ostatniego wielkiego kryzysu finansowego. W rozmowie z Krzysztofem Kamińskim  zdradza jak stawiał swoje pierwsze kroki w tradingu, oraz wskazuje najczęstsze błędy, które (według niego) popełniają początkujący inwestorzy.


Z deszczu pod rynnę: z giełdy w kryzysie, do zmiennego rynku Forex

Swoją przygodę z rynkiem inwestycyjnym zaczynałem w 2008 roku w trakcie wielkiego kryzysu finansowego. Gdy kilka miesięcy później rozpoczęły się pierwsze podbicia po spadkach, przeszedłem do inwestowania w waluty, gdzie w tamtym czasie szalała wysoka zmienność, a brokerzy detaliczni byli zdecydowanie gorzej regulowania. Można stwierdzić, że trafiłem z przysłowiowego deszczu pod rynnę – mówi o swoich początkach inwestycyjnych Marcin Tuszkiewicz.

Współzałożyciel portalu dla inwestorów Squaber.com szczerze przyznaje, że już na początku swojej drogi tradingowej spotkał mentora, który przeprowadzał go przez cały proces zdobywania wiedzy oraz rozumienia rynku. Każdemu, kto posiada takową możliwość, rekomenduje podobne podejście do pierwszych kroków w inwestycjach, korzystając ze wsparcia bardziej doświadczonych osób.

Początki były naprawdę bardzo trudne, skłoniły mnie jednak do samodzielnego analizowania tego co działa lub co nie działa na rynku. W tamtym czasie mocno interesowałem się Fibonaccim, japońskimi świecami, generalnie analizą techniczną, po czym rozpocząłem własne badania nad analizą ceny i systematyki ruchów – komentuje rozmówca Krzysztofa Kamińskiego. Nawet to nie pomogło jednak całkowicie wyeliminować błędów, które w związku z wysoką dźwignią na rynku walutowym Forex stawały się mocno uwidocznione (duże straty portfela).

Z perspektywy ostatnich 10 lat można dojść do wniosku, że obecnie stawianie pierwszych kroków rynkowych jest o wiele łatwiejsze. Tuszkiewicz zwraca uwagę na o wiele powszechniejszy dostęp do materiałów edukacyjnych, również polskojęzycznych oraz rozbudowanych narzędzi ułatwiających pracę inwestora, które ponad dekadę temu nie były tak powszechne.

Z drugiej strony jest zdania, że nadal 95% wszystkich inwestorów traci, jednak dzięki lepszym narzędziom i dokładniejszym regulacjom proces ten jest wydłużony (wolniejszy). Wynika to głównie z braku chęci zagłębiania rynku i samodzielnego testowania działających systemów oraz podejść.

Niższa dźwignia finansowa jest dobra dla początkujących, pozwala wydłużyć czas nauki

Chociaż ograniczenie dźwigni finansowej dla instrumentów CFD oraz Forex spotkało się w 2018 roku z ogromnym sprzeciwem detalicznej społeczności inwestycyjnej, to zdaniem wielu ekspertów pozwoliło wydłużyć średni czas „życia” początkującego inwestora na rynku przed wyzerowaniem depozytu. Z opinią tą zgadza się również Marcin Tuszkiewicz. Według nie maksymalny lewar rzędu 30:1 lub 50:1 w porównaniu do dźwigni 200:1, czy 500:1 pozwala popełniać więcej błędów bez ponoszenia tak dotkliwych konsekwencji.

Ograniczenia z dźwignią finansową dla osób początkujących pozwalają przedłużyć czas nauki i pozwolić inwestorowi samodzielnie zidentyfikować momenty, w których popełnia błędy. Kiedyś depozyty były zerowane w przeciągu kilku dni, teraz środki inwestora detalicznego są zdecydowanie lepiej chronione – wyjaśnia Tuszkiewicz.

Zdaniem gościa Comparic24.tv początkujący powinni pamiętać również o tym, aby nigdy nie inwestować pożyczonymi pieniędzmi (z wykluczeniem dźwigni) i nie zadłużać się w przypadku ponoszonych strat. Trzeba nauczyć się również akceptować porażki, gdyż droga do zysku jest wyboista i zazwyczaj nie zero-jedynkowa.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here