Naga Markets



https://s1.reutersmedia.net/resources/r/?m=02&d=20140228&t=2&i=850040594&w=580&fh=&fw=&ll=&pl=&r=CDEEA1R13MV00
Mark Karpeles – prezes Mt. Gox | Yuya Shino, Reuters

O ile część osób naiwnie liczyła, że sprawa Mt. Gox zacznie powoli ucichać to nic na to nie wskazuje. Ostatnio informowaliśmy Was o wycieku prywatnych danych giełdy oraz samego Marka Karpelesa. Wczoraj natomiast okazało się, że prezes Mt. Gox wiedział doskonale o przełamaniu systemów zabezpieczających giełdy cały czas prowadząc transakcje. Zanim strona została wyłączona minęło prawie 3 tygodnie – w tym czasie przedstawiciele giełdy doskonale zdawali sobie sprawę, że ogromna liczba BTC klienckich zniknęła, nie przeszkadzało im to jednak w dalszym pobieraniu prowizji od przeprowadzanych transakcji.

19 dni pełnych kłamstw

Oświadczenie złożone pod przysięgą ujawniło, że właściciel giełdy doskonale wiedział o katastrofie, która spotkała Mt. Gox już na początku lutego. Pomimo posiadanej wiedzy nie miał zamiaru informować o tym klientów i zamiast tego mydlił im oczy, aby nie powodować paniki.

Te artykuły również Cię zainteresują




7 lutego Mt. Gox postanowił zablokować wypłaty BTC. Oficjalnym powodem było „badanie sprawy możliwości wystąpienia potencjalnych oszóstw w związku z wadami systemu zabezpieczeń”. Było to jedyne wyjaśnienie jakie usłyszeli użytkownicy. Mt. Gox nie dołączył żadnych informacji odnośnie skali problemu, ilości utraconych bitcoinów lub wypłacalności giełdy. Pomimo braku możliwości wypłacenia pieniędzy trading był dalej możliwy – nieprzerwanie do 25 lutego! Właśnie wtedy, strona niespodziewanie została wyłączona.

Kiedy trzy dni później Mt. Gox złożyło w tokijskim sądzie wniosek o zabezpieczenie przed bankructwem okazało się, że ponad 750 tysięcy klienckich BTC przepadło. W tym tygodniu giełda złożyła podobny wniosek – tym razem jednak w USA.

To właśnie z niego dowiadujemy się, że Karpeles doskonale zdawał sobie sprawę z poniesionych strat przed wyłączeniem serwisu. Posiadał pełną wiedzę na temat tragicznej w skutkach akcji przez pełne 19 dni – dopiero wtedy zdecydował się na publiczne ujawnienie. Przez ten cały okres traderzy wierzyli, że giełda boryka się z chwilowym problemem.

Dlaczego więc Karpeles pozwolił sobie na dalsze funkcjonowanie giełdy kiedy doskonale wiedział, że przetrwonił właśnie setki miliony dolarów swoich klientów.

Zbiorowe pozwy sądowe

Cały czas istnieje szansa, że w końcu dowiemy się co tak naprawdę chciał osiągnąć Karpeles. Na całym świecie przygotowywane są zbiorowe pozwy przeciwko Mt. Gox – jeden z nich odbędzie się w Chicago, kolejny na Wyspach Brytyjskich. W najbliższej przyszłości możemy spodziewać się kolejnych.

Karpeles w tym momencie znalazł się w potrzasku. Wszyscy użytkownicy giełdy potwierdzą, że 7 lutego transferowała ona jeszcze setki tysięcy BTC. Pomiędzy 7-25 lutego poprzez giełdę przechodziło około 50 tysięcy BTC w transakcjach klienckich po uśrednionej cenie 380 dolarów.

Chociaż wydawać by się mogło, że z upływem czasu sprawa Mt. Gox stanie się coraz klarowniejsza to jak na razie wszystko zaczyna się komplikować. Będziemy Was informować o rozwoju sytuacji.

Za cryptocoinsnews.com



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here