Naga Markets



26 czerwca 2013 9:20

Wczorajsze dane z USA bardzo pozytywnie zaskoczyły, potwierdzając niejako słowa Bena Bernanke
o poprawiających się podstawach amerykańskiej gospodarki. Zdecydowanie lepsze od oczekiwań odczyty, przyniosły jednak jedynie chwilowe spadki na rynku EURUSD, co pokazuje, że o kontynuację spadków z obecnych poziomów nie będzie wcale tak łatwo. Zdecydowanie lepsza od prognoz sprzedaż nowych domów wyniosła 476 tys. wobec oczekiwanych 460 tys. co jest kolejnym istotnym czynnikiem potwierdzającym zdecydowany wzrost uznawanego za kluczowy dla amerykańskiej gospodarki rynku nieruchomości. Wzrastające wolumeny obrotu oraz rosnące ceny nieruchomości, przekładają się na nastroje amerykańskich konsumentów, gdyż rośnie ich poczucie zamożności, stąd bardzo dobry okazał się odczyt zaufania konsumentów Conference Board, który w czerwcu wyniósł 81.4 pkt wobec oczekiwanych 76.6 pkt. Lepsze okazały się również zamówienia na dobra trwałego użytku, które wzrosły m/m o 3.5% (0.5% lepiej od oczekiwań). Widać jednak, że dolar nie jest wspierany tak mocno przez dane, co sugeruje że zeszłotygodniowa reakcja była jednak znacząco przesadzona i kontynuacja ruchu nie powinna mieć miejsca dopóki nie zobaczymy potwierdzenia słów szefa FED ze strony danych z kluczowego rynku pracy, które materializowałyby ryzyko wygaszania programu QE. Warto przyglądnąć się w tym miejscu zachowaniu US500, które zostało wczoraj wyraźnie przez dane wsparte, choć w zeszłym tygodniu właśnie zapowiedź ograniczania QE stała się pretekstem do znaczącego pogłębienia korekty. Warto odnotować również wczorajsze wystąpienie prezesa ECB Mario Draghiego, który zapowiedział, że nie jest spodziewana w najbliższym czasie żadna zmiana akomodacyjnej polityki nie dając jednocześnie żadnych sygnałów zwiastujących niestandardowe działania lub obniżkę stóp procentowych.



Możliwość luzowania polityki monetarnej w Chinach będzie paliwem do kolejnych wzrostów na S&P500?



Uwaga w najbliższych dniach skupiona będzie na Chinach, skąd pojawiły się głosy o możliwości wdrożenia programu luzowania ilościowego. Ewentualne rozczarowanie w przypadku braku decyzji Banku Chin może być obecnie negatywnym sygnałem i przynieść kolejną falę wyprzedaży.

Z kalendarium warto zwrócić uwagę na odczyt finalnego PKB w USA, który ze względu na historyczny charakter nie powinien mieć zbyt dużego wpływu na rynki.

Z technicznego punktu widzenia US500 obronił ważne poziomy wcześniejszych historycznych szczytów oraz ciągle znajduje się ponad linią trendu wzrostowego. Dopóki nie zobaczymy zamknięcia dziennego poniżej 1582, gdzie obecnie znajduje się linia trendu nastawienie powinno pozostawać pozytywne. Najbliższym oporem jest obecnie poziom 1597-1600, którego pokonanie potwierdziłoby powrót do wzrostów. Najbliższe wsparcie to okolice 1555 pkt, czyli 38.6 % zniesienie Fibo.

Autor: Kamil Maliszewski Dom Inwestycyjny BRE Banku, Zespół BRE FOREX ECN

Zachęcam do wypróbowania darmowego Demo BRE Forex ECN: LINK

lub do założenia konta Real z 11% zniżką prowizji od Comparic !: LINK


Dodatkowo promocja 5zł zwrotu z każdego lota dla nowych kont założonych między 8 maja a 1 lipca 2013!



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

Poprzedni artykułCzas na chwilowe zatrzymanie spadków na EUR/USD
Następny artykułAmong commodity dollars – AUDUSD
Redaktor Naczelny Comparic.pl. Trader od 2003r., zawodowo od 2006r. na rynku Forex. Zwolennik technicznego podejścia do rynków - obecnie skupia się na technice Ichimoku oraz Price Action, z której prowadzi szkolenia i seminaria. Szczególną uwagę w tradingu zwraca na korzystny stosunek zysku do ryzyka. Prelegent na wielu konferencjach dotyczących inwestowania na rynkach kapitałowych, jako wykładowca współpracuje z największymi brokerami w Polsce i na świecie. Wiceprezes Fundacji FxCuffs - Edukacja i Rozwój Rynków Finansowych.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here