Naga Markets



Zdaniem analityków Morgan Stanley, rosyjska gospodarka będzie zmagać się z kryzysem jeszcze przez dłuższy czas.
Zdaniem analityków Morgan Stanley, rosyjska gospodarka będzie zmagać się z kryzysem jeszcze przez dłuższy czas.

Jeden z największych banków inwestycyjnych świata ostrzega: Rosyjska gospodarka może nadal pogrążać się w coraz większym kryzysie. Winnym tego są wciąż niskie ceny ropy, z którymi Kreml związał się bardziej niż powinien.


W najnowszym raporcie banku znajdziemy dokładną analizę rosyjskiej gospodarki, która zaczęła się kurczyć w połowie 2014 roku. Spadek cen ropy naftowej rozpoczął długi okres coraz większych kłopotów finansowych Moskwy, która zdaniem analityków przygotowujących raport zbyt mocno polega na głównym surowcu eksportowym czyli ropie naftowej i gazie ziemnym.

Te artykuły również Cię zainteresują




Największy (geograficznie) kraj świata ma więc przed sobą również największe kłopoty finansowe spowodowane wciąż zbyt niskimi do dopięcia budżetu cenami. Morgan Stanley przekonuje, że podobnie jak w minionym, tak również i w tym roku deficyt budżetowy naszego wschodniego sąsiada będzie się powiększał.

Część ekonomistów, w tym również sam Morgan Stanley, przekonywała na początku 2015 roku, że obecnie trwający kryzys gospodarczy w Rosji prawdopodobnie zakończy się tak szybko jak się zaczął. Porównywano ówczesną sytuację do roku 2009, kiedy to rosyjska gospodarka gwałtownie zanurkowała by równie gwałtownie odbić się od dna. Ekonomiści nazywają poprawę sytuacji gospodarczej V-shaped. Bank przedstawia kształt na wykresie:

źródło: www.businessinsider.com, Morgan Stanley
źródło: www.businessinsider.com, Morgan Stanley

Dziś, bank przyznaje się do pomyłki i stwierdza, że szanse na powtórzenie się scenariusza z 2009 są raczej nikłe. Bardziej prawdopodobne jest to, że przerodzi się w kształt U, lub jeśli sprawy przyjmą jeszcze gorszy obrót w L.

Modele banku wskazują, że Rosjan czeka rok pełen zmienności. Najnowsze prognozy zakładają spadek wzrostu gospodarczego do poziomu -2,1% r/r oraz wzrost całkowitego zadłużenia do 4,2% PKB. Dużą niewiadomą są też ceny ropy naftowej. Im wyżej w ciągu roku one się znajdą, tym szybciej Rosja wyjdzie z kryzysu – podsumowuje Morgan Stanley.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here