Naga Markets



fordKiedy zaczynamy naszą przygodę z inwestowaniem oczywiście pierwsze co robimy  to wyznaczamy sobie cele. które chcemy osiągnąć, jeżeli to wyzwanie zakończy się sukcesem. Niektórzy myślą o rzuceniu stałej pracy, kupnie domu albo ogólnie niezależności finansowej. Dla mnie, jako mężczyzny, oczywiście na pierwszym miejscu było kupno dobrego samochodu. Drogiego i szybkiego. Po tym jaki samochód teraz mamy a jakim będziemy jeździć za np. 5 lat możemy oszacować czy nasz system inwestycyjny jest skuteczny. Nie potrzebujemy żadnych wyliczeń zyskowności, ryzyka, odchyleń standardowych. Spójrz tylko na mój samochód. I to się liczy. Dla mężczyzny.

Ale, aby móc zrobić porównanie, powinniśmy badania zacząć od podania naszego pierwszego samochodu. Jakim samochodem zaczęliśmy jeździć, następnie nasz drugi samochód i kolejne jeżeli zmieniamy je jak ja, jak rękawiczki. Mój pierwszy samochód to by oczywiście Fiat 125p, marzenie wszystkich kierowców w tamtych czasach. Następnie była to cała gama Fordów, Volvo, Saabów, GMC i Cadillaków . Marzeniem ciągle pozostaje Aston Martin, także ciągle mam niezrealizowane cele w moim tradingu.

Nie znam badań z Polski, ale firma AutoNation zbadała preferencje przy zakupie pierwszego samochodu przez młodych Amerykanów  na podstawie 173 292 na Instagramie. I wyszło im, że pierwszym samochodem preferowanym przez nich jest Ford Mustang.

Top Cars

Następnie sprawdzono jaki kolor jest preferowany przez młodych kierowców. Tutaj nie było zaskoczenia. Oczywiście były to kolory czerwony czarny i niebieski..

color

Łącząc oba badania wyszło,że pierwszym samochodem kupowanym przez Amerykanów jest czerwony Ford Mustang, na drugim miejscu jest biała Honda Accord, a na trzecim czarna Honda Civic.

sam

A jaki był, czy jest Twój pierwszy samochód. To jest  to od czego startujesz, gdzie określasz swoje cele i marzenia. Pamiętać tylko należy, aby te wyznaczone na najbliższe lata nie były zbyt dalekosiężne, niemożliwe do spełnienia. Po co wpędzać się niepotrzebnie w stres, kiedy nie uda nam się spełnić zamierzonego celu. Ale plany na długie lata? Tu popuśćmy wodze wyobraźni; nie ma takich rzeczy, które nie możemy w życiu osiągnąć. Tak więc Aston Martin. A może Porsche Panamera?



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

9 KOMENTARZE

  1. Najważniejsze, żeby cele były realne do osiągnięcia. Ja swój pierwszy wymarzony samochód kupiłem 3 lata po tym, jak zdałem prawo jazdy. Obecnie nie jestem już jego posiadaczem, ale wspominam go z wielkim sentymentem, ponieważ sam uzbierałem na niego całą kwotę.

  2. Rozumiem intencję artykułu, ale jako maniak motoryzacji byłem ciekaw czy miłośnik japońskich technik inwestycyjnych preferuje także japońską motoryzację, stąd pytanie. Wyszło jednak, że woli amerykańską 😉

    Samochód, depozyt, system, umiejętności… akuratnie nie wrzucałbym tego wszystkiego do jednego worka, ale do sensu artykułu całkiem fajne porówanie i czekam na więcej motoryzacyjno-inwestycyjnych artykułów 🙂

  3. Felieton ciekawy i wiadomo, że ‘z przymróżeniem oka’, ale oceniani systemu i depozytu tradera po samochodzie to bardzo słaby pomysł 😉

  4. Tu nie chodzi o mnie i moje samochody. Chodzi o to, aby mieć cele, które są w zasięgu naszej ręki. Jeżeli jeździsz 20-letnią Toyotą to celem może być 10-letnie Audi, a nie od razu nowe Porsche. Mając starszy samochód z dużym prawdopodobieństwem masz też mniejsze konto. Stawianie sobie wygórowanych celów prowadzi do overtradingu i niepotrzebnych strat. Jeżeli masz lepszy samochód, zakładam też, że masz większe możliwości finansowe i Twoje cele powinny być trochę inne. O to chodzi, aby mierzyć siły na zamiary. Bierzemy wszystko łyżeczką a nie chochlą. I o tym był artykuł. Z drugiej strony, jeżeli widzimy jak nasze cele po kolei się spełniały widzimy też nasz rozwój. Dla mnie najjaskrawszym przykładem jest tutaj samochód. Zawsze je pamiętam i widzę z perspektywy lat, które samochody miałem stosując jaką metodę inwestycyjną.Wiem, kiedy jeździłem Volvo i dlaczego musiałem przesiąść się na 10-letniego Forda i dlaczego po 2 latach mogłem kupić nowego GMC Yukon. Samochód jest tutaj tylko skrótem myślowym, a tak naprawdę chodzi o psychologię inwestowania.

  5. Artykuł oczywiście powinniśmy traktować z lekkim przymrużeniem oka. Chodzi nie o drogie samochody tylko o spełnienie marzeń i wyznaczanie celów w tradingu, które powodują, że z większą ambicją i zaangażowaniem podchodzimy do pracy, jaka jest trading. Może to być mieszkanie, dom czy niezależność finansowa. Cele wyznaczamy zależnie od naszego charakteru i oczekiwań. A,że dla mnie to był samochód, to o tym jest ten artykuł. Ważne, aby cele były realne i pozwalały nam śledzić progres w naszym stanie posiadania,ponieważ nie ważne to jak to nazywamy, chodzi nam o zarabianie pieniędzy.

  6. Moim pierwszym samochodem był VW Golf II z 1989 roku. Miałem być właścicielem przez 2 miesiące podczas pracy sezonowej i tak się życie potoczyło, że w końcu pracy nie było a samochód w domu został, i to trwa już 8 lat 🙂
    PS. Jest w kolorze sportowej czerwieni 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here