Naga Markets




Maciej Goliński, autor książki Inside Bar
Maciej Goliński, autor książki Inside Bar

Prelegentem na tegorocznych FxCuffs będzie między innymi Maciej Goliński, zawodowy trader związany z rynkami finansowymi od 21 lat. Swoje pierwsze kroki w inwestowaniu stawiał na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, a obecnie gra na amerykańskim rynku kontraktów terminowych, rynkach towarowych oraz rynku walutowym. Wiedzę zdobywał u legendy tradingu Joe Rossa i od 8 lat jest oficjalnym przedstawicielem na Polskę jego firmy – Trading Educators, gdzie dzieli się swoją wiedzą na szkoleniach i seminariach prowadzonych zarówno stacjonarnie jak i on-line. Jest też autorem książki “Inside Bar”, której recenzję znajdą Państwo na Comparic.pl: Recenzja książki „Inside Bar” Macieja Golińskiego


Zapraszamy do zapoznania się z wywiadem

Marcin Wenus: Cześć  Maćku. Poprzedni wywiad z Toba ukazał się na Comparic na początku marca tego roku, zaraz przed FxCuffs 2016. Od tego czasu sporo się zmieniło. Wydałeś książkę “Inside Bar”, która została bardzo dobrze przyjęta przez czytelników. Jako Comparic, ale także jako Fundacja FxCuffs mamy zaszczyt być jej patronami. Dzisiejszy wywiad chciałbym poprowadzić w sposób chronologiczny. Najpierw cofniemy się do wydarzeń z marca 2016, później chciałbym żebyś opowiedział o tworzeniu książki, jej wydaniu, a później o evencie XTB, który już niedługo w Warszawie oraz o FxCuffs 2017.

Powiedz proszę jak podobało Ci się na FxCuffs 2016? Czy było coś co Cię pozytywnie zaskoczyło?

Maciej Goliński: Jestem pod olbrzymim wrażeniem profesjonalizmu z jakim przygotowujecie kolejne edycje FxCuffs. To zdarzenie, gdzie każdy może znaleźć coś dla siebie. Wielu prelegentów, wielu wystawców, znane osoby z zagranicy. Już jestem ciekaw kolejnej edycji. Z tego co wiem ma być jeszcze lepsza niż poprzednie.

M.W.: Skąd pomysł na książkę “Inside Bar”

M.G.: Chciałem w ten sposób pokazać inną filozofię nauki tradingu. Polacy uczą się dużo i to jest fajne. Niestety chaotycznie. Co przez to rozumiem? Zaczynają naukę mając jakąś koncepcję w głowię czasem konkretnego tradera od którego chcą czerpać. Niestety jeśli szybko nie osiągną pozytywnych efektów porzucają przyjętą drogę i zaczynają od początku ale w zupełnie inny sposób.

M.W.: Czy to jest złe?

M.G.: Z mojego punktu widzenia zdecydowanie złe. Nauka tradingu według mnie opiera się na wypracowaniu własnego modelu. A do tego trzeba się kilka razy potknąć żeby zobaczyć co mi działa a co nie działa. Wtedy nie zmieniamy ale modyfikujemy nasz trading plan. Kolejne modyfikacje przybliżają nas do celu i co najważniejsze bardzo rozwijają jako traderów. Budują poczucie pewności siebie.

M.W.: Stąd ten podtytuł – Jak zostać mistrzem jednej techniki?

M.G.: Dokładnie tak. Wierzę, że specjalizacja jest kluczem do sukcesu. Do tego potrzeba czasu, cierpliwości i konsekwencji w nauce.

Już teraz zapoznaj się z książką Inside Bar autorstwa M. Golińskiego!

M.W.: Jak długo zajęło Ci jej pisanie i co było dla Ciebie najtrudniejsze?

M.G.: Samo pisanie nie było trudnym procesem. Miałem w głowie gotowy pomysł. Trzeba było tylko przelać go na kartki. Zajęło około dwóch miesięcy. Niestety schody zaczęły się potem. Gdy książka trafiła do wydawcy. Korekty, poprawki, korekty poprawek zajęły ponad rok. I to była dla mnie prawdziwa udręka.  Z perspektywy czasu, wiem że Daniel z Maklerska.pl wykonał kawał dobrej roboty. Dzięki niemu, książka jest przejrzysta, bardziej czytelna i atrakcyjna dla czytelnika.

M.W.: Czym ma być ona dla czytelnika? Sam w trakcie jej czytania spisywałem sobie notatki, tworząc w oparciu o nią system, który chcę przetestować, ale o tym później.

M.G.: Inspiracją. To jest moje marzenie. Chciałbym zachęcić do własnego budowania strategii oraz pracy nad samorozwojem traderskim.

“Znajdź mentora, który pokaże Ci od A do Z jak inwestować na rynku” – sprawdź również wcześniejszy wywiad z M. Golińskim.

M.W.: Są tam gotowe strategie. Czy to nie kłóci się z podejściem o którym piszesz wyżej?

M.G.: Nie, mam nadzieję, że będzie sporo inwestorów takich jak Ty, którzy na jej podstawie zbudują coś swojego. Jeśli jednak komuś nie starczy czasu, energii i cierpliwości to wolę dać mu gotowe rozwiązanie niż zostawić go bez trading planu.

M.W.: Teraz przejdźmy do mojej idei, tak żeby jednak zbyt wiele nie zdradzać. Wyszło mi, że powinienem spróbować krótkoterminowo, w dni jakie były według Twoich badań najskuteczniejsze, na instrumentach również z zadowalającą skutecznością, ale też z dobrym stosunkiem koszt transakcji/zmienność. Co o tym sądzisz?

s
“Wierzę, że dzięki statystyce możemy uzyskać przewagę na rynku” – M. Goliński

M.G: Bądź ostrożny J. Inside Bar w perspektywie intraday daje dużo słabych sygnałów. Im niżej tym trudniej. Dodatkowo pamiętajmy o kolejnym zagrożeniu – przeoptymalizowaniu. Im więcej parametrów bierzemy i staramy się je dopasować do konkretnych rynków tym większe zagrożenie że w przeszłości metoda działała super ale w przyszłości zaraz się rozsypie.

M.W.: Możesz rozwinąć temat przeoptymalizowania?

M.G: Tak oczywiście. Wierzę, że dzięki statystyce możemy uzyskać przewagę na rynku. Jeśli coś sprawdza się na wielu rynkach, przez wiele lat na przestrzeni ponad 27000 Inside barów to taki wniosek ma dla mnie istotny wydźwięk. Jeśli natomiast sprawdzimy coś na jednym rynku na trzydziestu IB to szansa, że jest to przypadek a nie trwała zależność znacząco wzrasta.

M.W.: Jak to się ma do dużej ilości przyjętych parametrów w metodzie?

M.G: Każdy warunek to kolejne ograniczenie a co za tym idzie ilość IB pozostających w próbce się zmniejsza. W pewnym momencie ilość transakcji jest na tyle nieduża, że nie gwarantuje trwałości znalezionej prawidłowości.

M.W.: Niedługo zaczyna się głosowanie w konkursie FxCuffs 2017. Będzie tam oczywiście kategoria Publikacja Roku. Może kilka słów zachęty dla czytelników oraz Kapituły do oddawania swoich głosów na Twoją pozycję?

M.G.: Znasz mnie Marcinie. Wiesz, że nie powiem ani słowa, aby kogokolwiek zachęcić do oddawania głosów na moją książkę. Powiem tylko niech zwycięży najlepsza pozycja.

M.W.: Już 18 listopada w Warszawie będziesz obok Tradera21 i Rafała Glinickiego prelegentem na konferencji XTB Trading Masterclass. O czym będziesz opowiadał? Czy przy okazji konferencji można liczyć na autografy, krótką rozmowę na temat książki?

M.G.: Oczywiście o Inside Barze J. Chcę promować specjalizację i pokazać jak działa IB. Co do pytań i rozmów po szkoleniu? Zawsze cieszę się jak w kuluarowych rozmowach mogę komuś pomóc w problemie , który go nurtuje. Tak więc wszystkich gorąco zapraszam do rozmowy.

M.W.: Jakie masz plany na najbliższą przyszłość? Czy to kolejna książka, może kurs? A może planujesz poświęcić się rozwinięciu tematu “Inside Bar” i będziesz publikować zagrania, koncepcję systemu? Od razu zapraszam na łamy Comparic.pl

M.G.: Tu cię pewnie zaskoczę J. Temat edukacyjny zawieszam. Przez ostatnie lata sporo szkoliłem i edukowałem. Roczna Akademia, którą w tym roku prowadziłem jest zwieńczeniem mojej działalności edukacyjnej.  Teraz chcę się skoncentrować wyłącznie na inwestowaniu.

M.W.: Już za niecałe 5 miesięcy konferencja FxCuffs 2017 24-25 marca. Zdecydowaliśmy, że w tej edycji wejście będzie za darmo. Co sądzisz o tej decyzji?

M.G.: Fajny pomysł, to na pewno jeszcze bardziej zwiększy zainteresowanie Waszym wydarzeniem.

M.W.: Czy również dasz się zaprosić i będziesz prelegentem na FxCuffs 2017?

M.G.: Z przyjemnością.

M.W.: W takim razie już teraz mogą zaprosić wszystkich na FxCuffs i Twoją prelekcję. Rejestracja za darmo na: expo.fxcuffs.pl Dziękuję bardzo za rozmowę.

M.G.: Ja również.

Zapraszam Cię do rejestracji na FxCuffs 2017 gdzie będziesz mógł poznać wiele osób związanych z rynkami finansowymi i zdobyć nową wiedzę.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here