Naga Markets




Przebudzenie Mocy to kasowy hit - Disney nie powinien żałować wydanych 4 miliardów USD na prawa do filmu.
Przebudzenie Mocy to kasowy hit – Disney nie powinien żałować wydanych 4 miliardów USD na prawa do filmu. |źródło: www.dailymail.co.uk

O najnowszych Gwiezdnych Wojna można napisać całą serię artykułów. Fani serii są podzieleni wobec kwestii, czy film dorównuje trylogii z lat 70 i 80 ubiegłego wieku, jednak jedno jest pewne – wszyscy chcą go zobaczyć. A to już przekłada się już na odpowiedni sukces finansowy.


Jak na razie wszystko wskazuje na to, że cztery miliardy USD wydane przez Disney na zakup praw autorskich do gwiezdnej sagi okażą się całkiem dobrą inwestycją. Od polskiej premiery minęło zaledwie kilka dni (odbyła się ona w ostatni piątek), ale serwis Hollywood Reporter już określił Star Wars: Przebudzenie Mocy jako jeden z najlepiej zarabiających filmów wszechczasów.

Wykorzystaj sukces Star Wars i rozpocznij handel amerykańskimi akcjami.

Dzieło J.J. Abramsa, który reżyserował również tak znane dzieła jak Mission Imposible III, serial telewizyjny Lost czy najnowsze rebooty serii Star Trek podczas ostatniego tygodnia (premiera w Stanach odbyła się 14 grudnia) miało zebrać już ponad 238 mln USD. Równolegle, najnowsze Star Wars ustanowiły rekord przychodu pokazu premierowego. W piątek 18 grudnia film miał zarobić dla wytwórni Disney ponad 120 mln USD. Jest to zaledwie część z tego co do tej pory zarobiono na pokazach na całym świecie. Przewidywana całkowita kwota dochodu na niedzielne popołudnie wyniosła ponad 517 mln USD.

Pół miliarda dolarów w tydzień to całkiem niezły wynik – przyznają przedstawiciele branży. Należy pamiętać, że film prawdopodobnie jeszcze przez długi czas pozostanie w kinowych repertuarach, więc coraz głośniej mówi się o możliwości objęcia przez siódmą część Star Wars prowadzenia w rankingu najbardziej dochodowych filmów w historii kina. Lista dostępna na Wikipedii zawiera takie hity jak Avatar, Titanic czy Jurassic World. Czy Star Wars znajdzie się pomiędzy nimi? Sądząc po większości opinii tych, którzy film już obejrzeli można stwierdzić, że prawdopodobnie tak. W tym momencie wydaje się, że warto być akcjonariuszem Disney.

Chwilowa słabość DIS i okazja do zakupu czy jednak głębsza przecena? Prawdopodobnie dowiemy się w nadchodzących dniach.
Chwilowa słabość DIS i okazja do zakupu czy jednak głębsza przecena? Prawdopodobnie dowiemy się w nadchodzących dniach.


tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułNadal sprzedajemy funta – co dzisiaj rusza walutami?
Następny artykułEURPLN – odbicie od istotnego oporu, cel spadków 4.1000
Adam Rak redaktor Comparic.pl
Redaktor Comparic.pl. Odpowiedzialny również za dział Wideo Comparic.pl. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Z inwestycjami związany od 2011 roku, pierwsze doświadczenia zdobywał na GPW. Forex poznał na pierwszym roku studiów, a od końca 2013 roku jest aktywnym traderem. Jego inwestycje mają charakter typowo spekulacyjny, rzadko utrzymuje otwarte pozycje dłużej niż kilka godzin. Wyznaje zasadę wyższości księgowanych zysków, nad zyskami papierowymi. W handlu wykorzystuje głównie Price Action posiłkując się poziomami Fibonacciego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here