CMC Markets
Z Mike’iem Satoshim rozmawialiśmy na Cryptocurrency World Expo. Zobacz zapis live na końcu wywiadu.

O polskim Amazonie czyli Aligato, które w tym momencie prowadzi własne initial coin offering (ICO) już pisaliśmy. Zespół odpowiedzialny za projekt przekonuje, że nawet w przypadku braku osiągnięcia zakładanych celów sprzedażowych tokenu AligatoCoin prace nad Aligato 2.0 będą kontynuowane. Z doradcą projektu, Mike’iem Satoshim rozmawialiśmy o pomyśle platformy sprzedażowej opartej o blockchain jakim ma być odświeżone Aligato.


Comparic: Cześć Mike. W ilu projektach bierzesz udział? Ilu zespołom doradzasz? 

Mike Satoshi: W chwili obecnej doradzam jednemu ICO oraz jestem członkiem zespołu odpowiedzialnym za sprawy techniczne i kontakt z inwestorami w drugim, które dopiero ruszy za jakiś czas. To będzie rewolucja na rynku ICO, ponieważ robimy token typu security, a jego posiadanie będzie uprawniało do otrzymywania dywidendy w postaci ETH. W chwili obecnej załatwiane są sprawy formalne.

C: Do czego poza dywidendą uprawniać będzie ten token?

MS: Security token uprawnia do wypłaty dywidendy i właściwie tylko tyle. Jest to cyfrowy papier wartościowy, odpowiednik akcji. Być może, będzie możliwość zamiany tokenów na normalne papierowe akcje, ale to jest jeszcze dyskutowane

C: A dlaczego dołączyłeś do zespołu Aligato? Co Cię przekonało do tego projektu?

MS: Przekonał mnie sam pomysł oraz ludzie, którzy są w to zaangażowani. Zawsze twierdziłem, że jeżeli projekt jest polski i na dodatek jeszcze dobry, to może liczyć na moje wsparcie.

C: Aligato jest bez wątpienia polskie – ale czy dobre? Dlaczego tak uważasz?

MS: Aligato postawiło sobie kiedyś za cel konkurowanie z Allegro, które na początku było wspaniałe i cudowne, a później obrosło w piórka i nastawiło się tylko na “trzepanie kasy”. Na bazie gotowego produktu, wraz z pojawieniem się technologii blockchain, system jest rozbudowywany. Dodawane są nowe funkcjonalności, które są możliwe do zrealizowania dzięki tej nowej technologii.

Moim zdaniem to strzał w dziesiątkę. Tego właśnie potrzeba na rynku i to może przyciągnąć ogromną rzeszę klientów z Polski i nie tylko.

C: Czy jesteśmy świadkami rewolucji, która może stworzyć nowy, tym razem polski, Amazon?

MS: Jest taka szansa. Technologia blockchain i same kryptowaluty, dają niespotykane dotychczas możliwości i to w wielu dziedzinach życia. W przypadku handlu są to natychmiastowe płatności, pełna transparentność oraz niezmienność danych, a także uniezależnienie od banków centralnych kreujących politykę pieniężna. Krypto daje wolność. Przykre jest natomiast to, że nasze władze zamiast wspierać młodych i zaradnych, wyganiają ich zagranicę, tak jak to się stało m.in. z BitBay’em.

C: A w czym kryptowaluty pomogą Aligato? Jakie zastosowania mają w e-commerce?

MS: Przede wszystkim znikną pośrednicy finansowi w postaci banków, procesorów płatniczych, itp. Ze względu na swoją politykę, wiele osób, szczególnie młodych straciło zaufanie do systemu bankowego. W dzisiejszych czasach każdy młody człowiek wie, że przez mechanizm rezerwy cząstkowej cały system bankowy to kolos na glinianych nogach, który może runąć w każdej chwili i pozbawić ludzi oszczędności. Kryptowaluty rozwiązują ten problem, bo każdy jest kowalem swojego losu i swoim własnym bankiem.

Dodatkowo można używać waluty, która nam najbardziej odpowiada i ma najniższe koszty przelewów. Oczywiście w ramach zdrowego rozsądku, bo nie będzie możliwości płacenia jakąkolwiek walutą. Jeśli chodzi o e-commecre to właśnie redukcja kosztów, szczególnie w przypadku natychmiastowych transakcji jest ogromną korzyścią dawaną przez kryptowaluty.

C: Jakie branże poza e-commerce Twoim zdaniem mają potencjał do wykorzystania blockchain? 

MS: Jeżeli chodzi o branże to przede wszystkim jest to przemysł, a w szczególności transport i zaopatrzenie. Już w tej chwili mamy projekty obsługujące łańcuchy dostaw. Działa to korzystnie zarówno dla producentów jak i odbiorców. Drugą branżą są oczywiście finanse. Eliminacja pośredników może doprowadzić do ogromnych oszczędności w wielu firmach, a szybkie międzynarodowe transfery wartości to ogromna zaleta. Także przechowywanie danych w blockchainie to świetny pomysł i chodzi tutaj zarówno o dane osobiste takie jak np. historia chorób, jak również publiczne archiwa. Blockchain redukuje koszty poprzez zapewnienie dostępu z dowolnego miejsca na świecie, a także poprzez wbudowany system rozproszonego przechowywania czyni te dane niezmiennymi. Dodatkowo poprzez algorytmy szyfrowania dane te są bezpieczne

C: Wymień cechy dobrego projektu ICO. Czym powinien się taki projekt charakteryzować aby doradzał mu Mike Satoshi? 

MS: Można by o tym pisać cały referat, ale postaram się streścić to w kilku zdaniach. Zaczynamy od pomysłu, bo jeżeli pomysł mi się nie podoba to nie będę w niego inwestował. Drugim krokiem jest sprawdzenie zespołu oraz jego doświadczenia. W kolejnym kroku sprawdzam schemat podziału tokenów, czyli ile procent tokenów trafia na rynek. Jeżeli jest to mniej niż 60% to z takim ICO w ogóle nie rozmawiam dalej. W dalszych krokach weryfikuję whitepaper, roadmap, a także media społecznościowe. No i na końcu kwestia konkurencji. Przy dużej konkurencji warto się zastanowić czy badany projekt ma szanse na sukces…

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

STO

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here