Naga Markets



II kwartał na rynkach przyniósł dość mieszany obraz i wniósł więcej niepewności w perspektywy na kolejne okresy. Przede wszystkim, słaba końcówka sprowadziła część indeksów europejskich na minus w skali 3 miesięcy (indeks STOXX Europe 600 -0.46% w II kwartale br.), podczas gdy siłę cały czas pokazywały indeksy amerykańskie.


Rynek akcji w obliczu korekty?

Jednakże, solidne plusy zostały zniwelowane w czerwcu poprzez rozwinięcie korekty w gronie spółek technologicznych. Zwyżki indeksów napędzały przede wszystkim bardzo dobre wyniki ze spółek I kwartał, lecz w tle obserwowaliśmy negatywne zaskoczenia w odczytach makroekonomicznych, przede wszystkim z USA i ze strefy euro. Niemiłą niespodziankę sprawiły inwestorom odczyty inflacyjne, które od lutego stopniowo się pogarszały i nie zmieniło się to w II kwartale, co wywierało stałą presję na ceny surowców oraz metali szlachetnych.

Dodatkowo, kolejna podwyżka stóp w USA (w pełni wyceniona) w połączeniu z jastrzębią wypowiedzią Mario Draghiego w czerwcu były sygnałem do masowej wyprzedaży na rynku obligacji. Począwszy od ostatniego tygodnia czerwca, rentowności niemieckich 10-latek wzrosły ponad dwukrotnie, co wywołało gwałtowne spadki cen metali szlachetnych i stawia pod dużym znakiem zapytania kontynuację rocznego trendu wzrostowego na rynkach akcji. Inwestorzy pozycjonują się pod konwergencję polityk monetarnych ECB i Fed, co nie sprzyja globalnemu apetytowi na ryzyko.

W perspektywie średnioterminowej (6M) wydaje nam się, że rynki akcji stoją w obliczu korekty wynikającej z procesów dostosowawczych do nowej rzeczywistości, co oznaczać będzie podwyższoną zmienność oraz stopniową presję na wyceny spółek. Wynika to z perspektywy ogólnego wzrostu kosztu kapitału na rynkach.

Z drugiej strony, wydaje się że epoka słabego euro jest również za nami, co wystawia na wyższe ryzyko spółki niemieckie, lecz tutaj liczy się przede wszystkim siła euro do koszyka walut wschodzących, a nie USD. Powyższe otoczenie nie będzie sprzyjać aktywom z rynków wschodzących, lecz w perspektywie kwartału liczymy na korekcyjne odbicie cen metali przemysłowych, które mocno traciły od początku roku, co powinno pomagać niektórym krajowym indeksom (Rosja, Brazylia, Indonezja).

Negatywne nastawienie do rodzimego rynku giełdowego

Nasze nastawienie do rynku polskiego jest negatywne z uwagi na fakt, iż w wyceny dużych spółek są obecnie wymagające. Płaskie wolumeny w sektorze bankowym, wraz z dodatkowymi składkami na BFG, nie będą sprzyjać poprawie wyników, aczkolwiek wzrost rentowności stwarza pewien potencjał do wzrostu marż odsetkowych.

Dodatkowo ostatnie odczyty inflacji bazowej CPI przesunęły na 4Q’18 perspektywę pierwszej podwyżki stóp procentowych w Polsce, co w świetle dynamicznych wzrostów banków od początku roku rodzi ryzyko korekty. Spółki paliwowe złoty okres wyników prawdopodobnie maja już za sobą. W spółkach energetycznych nie widzimy istotnego potencjału wzrostowego, a naszymi top pickami z WIG20 są: CCC i Eurocash, lecz to zdecydowanie za mało, aby dźwigać indeks. Tym samym, o kierunku zadecydują napływy zagraniczne, a sentyment do globalnego koszyka emerging markets wydaje się najbardziej wrażliwy w globalnej skali z uwagi na silne pozycjonowanie inwestorów od początku roku.

W pewnym stopniu obrazuje to czerwcowa słabość walut krajów wschodzących, co wspomagane powinno być ucieczką z rynku obligacji, a właśnie napływy na rynek krajowego długu były głównym czynnikiem stojącym za siłą złotego od początku roku.

Spółki bankowe ze Starego Kontynentu nadal na przedzie

W koszyku akcyjnym zalecamy dalsze akumulowanie akcji banków europejskich, gdyż wzrost rentowności stwarza duży potencjał do poprawy marż odsetkowych. Ponadto, w sektorze rozpędzają się procesy konsolidacyjne (przejęcie Banco Popular Espanol przez Banco Santander, przejęcie aktywów dwóch włoskich banków regionalnych przez Intesę SanPaolo), co z kolei wspiera duże spółki z tego sektora.

Z drugiej strony, warto pochylić się nad akcjami spółek wydobywczych, przy czym lepszym pomysłem jest skupienie się na konglomeratach wydobywczych, aniżeli spółek o dużej koncentracji produktowej i geograficznej. W gronie spółek przemysłowych tymczasowo nie zalecamy ekspozycji na sektor motoryzacyjny, gdyż zarówno w USA jak i Europie notowaliśmy w ostatnim czasie słabe dane sprzedażowe, co po okresie długiej hossy może negatywnie ciążyć spółkom z sektora.

Sprawdź usługę zarządzania aktywami oferowaną przez TMS Brokers. Produkty asset management skierowane są do osób szukających atrakcyjnych i alternatywnych rozwiązań inwestycyjnych wychodzących poza polski rynek.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here