Naga Markets



Po wyraźnie słabszych danych z Szwajcarii kolejne publikacje z Europy również nie zaskakują pozytywami. Niemieckie PMI opublikowane na pięć minut przed godziną dziesiątą sprostało prognozom czego jednak nie można powiedzieć o raportach ze strefy euro. Czy jednak rzeczywiście jest tak źle? 


Początkowa reakcja rynku wyraźnie wskazuje na to, że dzisiejsze raporty PMI z Europy nie zostały ciepło przyjęte przez inwestorów. EUR/USD natychmiastowo zanurkowało kilkadziesiąt pips testując okolice poniedziałkowego dołka:

Te artykuły również Cię zainteresują




Zaledwie kwadrans po publikacjach wykres EUR/USD wyraźnie się uspokoił, tworząc na interwale M15 wyraźny byczy pinbar.

Niemieckie PMI wciąż silne

Najnowszy, sierpniowy raport PMI dla sektora usług wyniósł 53,5 wobec 53,1 opublikowanych w lipcu. Lepszy okazał się również indeks composite, który w minionym miesiącu wyniósł aż 55,8 wobec 54,7 poprzednio. Niemieckie dane wyraźnie sprostały oczekiwaniom rynku i jak zwraca uwagę raport oba wskaźniki znalazły się na dwumiesięcznych szczytach. 

Finałowy odczyt sierpniowego indeksu PMI potwierdza wcześniejsze prognozy dotyczące postępującego odbicia gospodarczego po ostatnim spowolnieniu. Dzisiejsze dane publikowane są już po oficjalnych szacunkach PKB, które w drugim kwartale powinno wynieść 0,6% k/k. IHS Markit podniósł swoje prognozy wzrostu niemieckiego PKB w 2017 roku do poziomu 2,3% – komentuje najnowsze dane Trevor Balchin, ekonomista IHS Markit.

PMI w strefie euro potwierdza kierunek

Najnowsza publikacja Markit dla strefy euro wykazuje, że indeks PMI w sierpniu wyniósł 55.7 co oznacza brak zmian w stosunku do lipcowych odczytów. Indeks dla sektora usług w sierpniu wyniósł z kolei 54,7 co jest wartością gorszą od tej opublikowanej w lipcu (55,4). W obu przypadkach PMI nie sprostało rynkowym prognozom, które wyniosły kolejno 55,8 oraz 54,9 punktów.

Najnowsze wartości, zdaniem raportu Markit, potwierdzają kondycję europejskiej gospodarki. Miesiące letnie przyniosły ze sobą niewielkie spowolnienie w wzrostowej dynamice wzrostu gospodarczego jakiego byliśmy świadkami na wiosnę tego roku. Solidne odczyty PMI w lipcu oraz sierpniu stanowią mocną bazę dla odczytów PKB w trzecim kwartale roku – komentuje dzisiejsze dane Chris Williamson z IHS Markit.

Zdaniem Williamsona, bieżące dane powodują, że osiągnięcie wzrostu na poziomie 2,1% w całym 2017 roku nie powinno być problemem dla gospodarek regionu. Istnieje powód dla którego warto być optymistycznie nastawionym do przyszłości. Wskaźniki wyprzedzające takie jak dynamika zamówień spadły do poziomów notowanych jeszcze na początku roku. Pozostają one na wystarczająco wysokim poziomie, że ewentualne spowolnienie mogące pojawić się w nadchodzących miesiącach nie powinno wyraźnie zaszkodzić kondycji europejskiej gospodarki  tłumaczy Williamson.

Reakcja rynku

O pierwszej reakcji na najnowsze dane informowaliśmy w Rynkach na Żywo. Obecnie obserwujemy wyraźne zatrzymanie na poziomie poniedziałkowej strefy wsparcia w rejonie 1,1875:

Do handlu na danych najlepiej nadają się opcje waniliowe. Sprawdź zalety  tego instrumentu>>>

Na wykresie godzinowym dostrzegalne jest wybicie formacji trójkąta, zgodne z trendem zapoczątkowanym jeszcze w sierpniu. Jeżeli cena w kolejnych godzinach nie powróci powyżej poziomu 1,1900 wówczas prawdopodobieństwo dalszych spadków drastycznie wzrośnie:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here