Naga Markets



Krzysztof Rutkowski wytyka policji opieszałość i chce doprowadzić do odzyskania pieniędzy przez pokrzywdzonych

Trzech pokrzywdzonych przez oszustów działających w okolicach Opola oraz Raciborza miało stracić na inwestycjach w kryptowaluty ponad 840 tys. zł (220 tys. dolarów). Jak podało Biuro Rutkowski, które zajęło się sprawą, pokrzywdzonych może być zdecydowanie więcej. Naciągacze obiecywali bardzo wysokie zyski, rzędu 45% w skali sześciu miesięcy z inwestycji w Bitcoina i inne cyfrowe aktywa.


300 tysięcy zł ze sprzedaży domu utopione w kryptowalutach

Sprawa dotyczy jak na razie przede wszystkich dwóm osób – Seweryna Krajowskiego, który zainwestował w sumie 450 tysięcy złotych poprzez kilka niezależnych kont oraz Magdaleny Krajewskiej, która przeznaczyła na inwestycję 300 tysięcy złotych uzyskanych ze sprzedaży domu (uzyskanego w formie darowizny od rodziców).

Te artykuły również Cię zainteresują




„Policjanci poprosili nas o czas na wykonanie stosownych działań. Oczywiście ten czas został zlimitowany. Praktycznie od dzisiaj Biuro Rutkowski podejmuje samodzielne działania na rzecz pokrzywdzonych. Przede wszystkim zależy nam na odzyskaniu pieniędzy – to nasz główny cel” – komentował Krzysztof Rutkowski podczas zorganizowanej we wtorek konferencji prasowej. O szczegółach sprawy w porannym programie Crypto Flash mówił również Tomasz Rozmu z Tokeneo:

Poszkodowani twierdzą, że początkowo otrzymywali zapewnienia co do zabezpieczenia ich środków przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF). Oszuści, którzy obiecywali wysokie zyski z inwestycji – Rafał K. oraz Wiktor Z. przyjmowali depozyty od klientów, w momencie chęci wypłaty środków pojawiły się jednak pierwsze problemy i blokady przelewów:

„Firma tłumaczy to faktem, że w Polsce nie można handlować bitcoinami, a depozyty zostaną zwrócone. Usłyszeliśmy, że akurat przekształcają firmę do działania na Malcie” – komentował Krajewski.

„W tej chwili prokurator analizuje materiały. Konsekwencją analizy będzie wydanie postanowienia o wszczęciu śledztwa w kierunku przestępstwa oszustwa bądź też postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa. Oceniając stan faktyczny, trzeba mieć na względzie, że zgodnie z powszechnie dostępnymi informacjami inwestycje w kryptowaluty są przedsięwzięciami o dużym stopniu ryzyka” – dodał Stanisław Bar, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu.



Conotoxia

invest

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here