Naga Markets



Miedź w 2021 roku: umiarkowany wzrost cen z możliwymi kłopotamiDlaczego ceny miedzi są tak istotne?
Miedź jest często nazywana barometrem ekonomicznym lub nawet Dr. Copper. Dzieje się tak, ponieważ zmiana jej ceny ma tendencję do przewidywania ogólnych trendów gospodarczych. Miedź ma dość szerokie zastosowanie: w urządzeniach elektrycznych (okablowanie), budowlanych (pokrycia dachowe, rury), elektronicznych (obwody drukowane) i wielu innych.

SPRAWDŹ OFERTĘ BROKERA CAPITAL.COM

Rynek miedzi: najważniejsze informacje

Kiedy gospodarka rozwija się i idzie za tym ruch w produkcji i budownictwie, popyt na miedziane komponenty i ich ceny rosną. I vice versa: jeśli gospodarka wpada w recesję, następuje spadek popytu i cen. Niektórzy nawet żartują, że miedź ma doktorat z ekonomii.

Oczywiście, nie wszystkie zmiany cen miedzi wynikają z szerszej sytuacji gospodarczej. Często wahania wynikają z niedoborów lub nadwyżek podaży, a nawet z taryf celnych.

Kluczowym krajem do do obserwacji sytuacji rynku miedzi są Chiny – odpowiadają one ponad 30% światowego importu (40,8 mld dolarów w 2019 roku). Na drugim miejscu są Niemcy, które importują cztery razy mniej. Ogromny przemysł budowlany i linie wysokiego napięcia w Chinach potrzebują znacznie więcej miedzi, niż kraj ten może wyprodukować. Jeśli chodzi o eksport, liderami są Chile i Peru.

Wielkie chińskie odbicie

Rola barometru dr Copper była szczególnie wyraźna w 2020 roku. Gdy Chiny zostały zamknięte i zatrzymały swoje fabryki, cena spadła o 21,5% z 2,78 dolarów za funt (6.076 dolarów za tonę) na początku roku do 2,09 dolarów (4.774 dolarów za tonę) 23 marca. Ale gdy tylko sytuacja w ChRL poprawiła się, cena czerwonego metalu zaczęła rosnąć – i rosła przez sześć miesięcy z rzędu, osiągając maksymalną wartość 3,1/lb (6.837/ dolarów za tonę) 18 września – co stanowi wzrost o 43% w stosunku do najniższych marcowych poziomów i dwuletnich dołków.

– Szybka poprawa w Chinach. W I kwartale 2020 r. popyt w Chinach spadł o ok. 15%, jeszcze zanim inne kraje weszły w fazę lockdownu. Jednak Chiny były również pierwszymi, które pojawiły się “po drugiej stronie”, a do lipca import w ujęciu rok do roku wzrósł już o 38%.

– Braki w zaopatrzeniu. Zarówno Chile jak i Peru zostały mocno dotknięte pandemią Covid-19, z długim i trudnym lockdownem. Zakłóciło to produkcję: jak donosi International Copper Study Group (ICSG), w pierwszej połowie 2020 r. produkcja w Peru spadła o 20%. Na początku września zapasy magazynowe na LME były najniższe od 2005 roku. W III kwartale niedobory pogłębiły się w wyniku strajków i sporów pracowniczych.

– Słaby dolar. Wartość dolara spada od czerwca, dzięki czemu miedź i inne metale w dolarach są tańsze dla kupujących.

Q4 2020: utrata tempa

Rajd czerwonego metalu został przerwany pod koniec września. Cena spadła o 6,5% wraz z pojawieniem się drugiej fali koronawirusa. Sytuacji nie poprawił również trwający impas w rozmowach o pakiecie fiskalnym w USA. Ponadto w Chinach miała miejsce tygodniowa przerwa od pracy, co spowodowało krótką wyprzedaż.

Jednak pod koniec października cena nie tylko powróciła do normy, ale nawet naruszyła poziom 3.195 dolarów za funt (6.950 dolarów za tonę).

Jeśli chodzi o krótkoterminowe prognozy dotyczące cen miedzi, w pozostałych dwóch miesiącach roku możemy spodziewać się istotnych wahań cen. Chińscy konsumenci powrócą na rynek, zapewniając sobie niezbędny bodziec wzrostowy. Po stronie niedźwiedziej, rosnące statystki zakażeń w USA i Europie stłumią ożywienie gospodarcze. Decydujące znaczenie będą miały rozmowy na temat bodźców fiskalnych w USA: jeżeli porozumienie zostanie osiągnięte przed Nowym Rokiem, będziemy świadkami wzrostu cen powyżej 7000 dolarów.

Istotnym czynnikiem, który należy obserwować będzie stan zapasów w Chinach. Od jakiegoś czasu Chiny budują swoje rezerwy miedzi jako zabezpieczenie przed ewentualnym pogorszeniem stosunków z USA. Powstaje pytanie, czy Chiny uwzględnią gromadzenie zapasów w następnym pięcioletnim okresie rozwoju. Jeśli tak, to miedź może otrzymać kolejny bodziec do wzrostu. Jednak taki rajd prawdopodobnie okazałby się krótkotrwały – oto dlaczego.

Capital.com
Capital.com: handluj złotem z niskim spreadem (0.20$) i bez prowizji! SPRAWDŹ NAS

Długoterminowa prognoza cen miedzi na 2021 r.: ciążące przeszkody

Czerwony metal był niekwestionowaną gwiazdą London Metals Exchange Week pod koniec października, a eksperci zgodzili się, że będzie sobie lepiej radzić niż aluminium, cyna, cynk, a nawet nikiel.

Ponadto, Reuters niedawno zapytał analityków metali o ich oczekiwania cenowe na 2021 r., a miedź po raz kolejny okazała się liderem, z oczekiwaną medianą ceny 6.800 dolarów za tonę. Jest ona o 12,5% wyższa niż prognozowana średnia na rok 2020, wynosząca 6.043 USD.

Jednak ta optymistyczna prognoza cen miedzi nadal nie pokrywa się z obecną ceną rynkową, która wynosi 6.879 USD. Dlatego można przyjąć, że średnia cena miedzi w 2021 roku będzie wyższa niż w tym roku – ale niższa niż pod koniec października 2020 roku. W grę wchodzi tu kilka czynników byczych i niedźwiedzich.

Niedźwiedzie:

Deficyt podaży będzie się stopniowo zmniejszał. Według ICSG, globalna produkcja miedzi będzie stale rosła w przyszłym roku, częściowo dzięki nowym kopalniom w Rosji, Kongo i Chile. Rynek pozostanie w deficycie, ale nie będzie ograniczenia podaży, o którym wielu mówiło w sierpniu i wrześniu.

Powolne wychodzenie z kryzysu poza granicami Chin. MFW obniżył ostatnio swoją globalną prognozę na rok 2021 – oczekuje, że światowa gospodarka wzrośnie o 5,1% (a nie o 5,4%, jak w poprzednim raporcie), po tym jak w 2020 roku skurczy się o 4,3%. Przedstawiciele MFW przewidują, że droga wyjścia z kryzysu będzie długa i “bardzo niepewna”. Konieczna będzie silna pomoc rządowa, aby powstrzymać prawdopodobne zwolnienia.

Bycze:

Chiński popyt pozostanie silny. W tym raporcie MFW wskazano, że gospodarka chińska jest jedyną, która ma rosnąć w 2020 roku (o 1,9%). Wydaje się, że Chiny mają pandemię koronawirusa pod kontrolą, więc prawdopodobnie nie będzie nowych masowych blokad i przemysł będzie działać na pełnych obrotach.

Możliwe dalsze gromadzenie zapasów. Jeśli Chiny rzeczywiście włączą zbieranie zapasów w ramy oficjalnej polityki pięcioletniej, ich import będzie wyższy niż ich rzeczywiste potrzeby, tworząc nadwyżkę popytu. Jednak po ogłoszeniu tej informacji rynek szybko ją wycenia, więc efekt długoterminowy będzie niewielki.

USD prawdopodobnie pozostanie słaby. Wielu traderów spodziewa się, że wkrótce umocni się dolar, ale w dłuższej perspektywie czasowej nie jest to takie oczywiste. Rosnący deficyt w Stanach Zjednoczonych, gorszy niż oczekiwano rynek pracy i wysoka tolerancja Fed na inflację mogą powstrzymać umocnienie USD – a metale na tym skorzystają.

Rosnąca popularność elektrycznej mobilności. Pojazd elektryczny może zawierać kilometry przewodów miedzianych, więc tendencja przejścia na samochody niskoemisyjne, takie jak Tesla, jest korzystna dla czerwonego metalu. W Europie oczekuje się, że sprzedaż pojazdów elektrycznych potroi się w 2020 r. i będzie szybko rosnąć w 2021 r.

Śledź rynek miedzi:

Podczas gdy średnia cena miedzi w 2021 roku może osiągnąć 6 800 dolarów, prawdopodobnie nie przekroczy trwale szczytu notowań – 6 953 dolarów, który widzieliśmy kilka tygodni temu – choć jak najbardziej możliwe są krótkotrwałe skoki powyżej 7 000 dolarów, a nawet sięgające 8 000 dolarów. Na korzyść miedzi pracuje wiele czynników, ale powolne ożywienie w USA i Europie pozostanie bardzo poważną przeszkodą.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here