Naga Markets



„ECB JEST GOTOWY DO DZIAŁANIA” – MÓWI M. DRAGHI W PARYŻU
“ECB jest gotowy do działania” – mówił M. Draghi po spotkaniu G-20 | ecb.int

Europejski Bank Centralny jest gotowy do podjęcia kroków, w celu przeciwdziałaniu ryzyku gospodarczemu – nie tylko w momencie jego faktycznego wystąpienia, ale nawet w sytuacji gdy poziom jego urzeczywistnienia znacznie wzrośnie. Taką informację przekazał dziennikarzom prezes EBC – Mario Dragi –  po niedzielnym spotkaniu G-20.

Draghi pozostawia jednak rynkom czas na przygotowanie się do ewentualnych zmian – żadne decyzje nie zapadną z pewnością przed spotkaniem Rady Prezesów, które zaplanowano na 6 marca. Do tego czasu niezbędne jest zebranie bowiem większej ilości informacji.

Te artykuły również Cię zainteresują




Nawet jeżeli „średnioterminowa inflacja zacznie zbliżać się do progu docelowego o wysokości 2%, to utrzymująca się w dłuższym okresie czasu niska inflacja zwiększa możliwość powstania zjawisk potencjalnie negatywnych i Rada Prezesów jest gotowa do podjęcia działań w przypadku materializacji ryzyka a nawet w momencie jej braku i jedynie zwiększenia ryzyka” – powiedział Draghi.

Prezes EBC na pewno zwiększył nadzieję wszystkich liczących na wprowadzenie pierwszych zmian już podczas marcowego spotkania Rady. Z jego wypowiedzi wynikało bowiem, że do 6 marca Europejski Bank Centralny uzbiera odpowiednią ilość informacji niezbędnych do podjęcia decyzji odnośnie ewentualnych działań.

Pan Draghi po raz kolejny podkreślił również, że publikacja prognoz ekonomicznych i finansowych banku centralnego na 2016 rok będzie jednym z ważniejszych czynników warunkujących zmiany. Jednocześnie zaprzeczał obawom wejścia strefy euro w pułapkę deflacyjną. Stwierdził, że nie istnieją żadne dowody na odsuwanie przez konsumentów w czasie swoich planów zakupowych z nadzieją nabycia określonych dóbr po niższych cenach w niedalekiej przyszłości.

Prezes banku centralnego jak mantrę powtarzał również stwierdzenie, że inflacja będzie „stonowana przez dłuższy okres czasu” przypominając jednocześnie, że bieżąca inflacja HICP strefy euro nie jest niczym niezwykłym w historycznym kontekście post-kryzysowym w porównaniu z innymi regionami geograficznymi.

„Wartość nie jest dużo niższa od stóp inflacyjnych w Stanach Zjednoczonych, w których ożywienie po czasach kryzysu jest przecież zdecydowanie bardziej zaawansowane niż u nas. Chcę przez to powiedzieć, że istnieje globalne uzasadnienie dla tak niskiej stopy inflacji, którą warunkują między innymi globalne dane z rynku energetycznego oraz żywności.”

Ponadto, bazowe stopy inflacyjne były pod silnym wpływem inflacji bazowej czterech krajów objętych programem dostosowawczym Unii Europejskiej. Sytuacja jest równoważona, ceny są dostosowywane do pewnego poziomu i z tego punktu widzenia nie jest to na pewno sytuacją niekorzystną.

Oczywiście Draghi nie mógł ukryć faktu, że popyt jest słaby, a wskaźnik bezrobocia zbyt wysoki – chociaż podobno stabilny. Słaba inflacja jest zdaniem Draghiego po części efektem czynników globalnych, po części podażowych, ale także i związanych z popytem.

Po raz kolejny poruszył również zagadnienie „niechcianego zaostrzenia warunków polityki pieniężnej wynikającego z zachowania się krótkoterminowych stóp rynków pieniężnych, co nie ma nic wspólnego z obecną sytuacją gospodarczą strefy euro”. W związku z tym, prezes EBC uważa, że instrukcje wyprzedzające do tej pory osiągnęły spory sukces w stabilizacji tego czynnika.

Należy zauważyć, że czwarty kwartał ubiegłego roku był trzecim z rzędu, w którym zauważyliśmy pozytywny wzrost. Według Mario Draghiego w najbliższym czasie szykują się kolejne. Ożywienie to jednak będzie skromne, delikatne i nierówne – zaczynając się od naprawdę niskich poziomów aktywności. Prezes EBC widzi wiele szans poprawy, jednocześnie przypomina jednak o negatywnym ryzyku, które cały czas występuje.

Na sam koniec Draghi odwołał się również do sytuacji na Ukrainie stwierdzając, że nie odbije się ona negatywnie na europejskiej gospodarce:

„Ukraina – w mojej opinii ogromna tragedia – posiada wielki wpływ na czynnik ludzki, społeczny i polityczny, które są oczywiście o wiele ważniejsze od czynników ekonomicznych. Jako prezydent banku centralnego muszę się skupić jednak na tym ostatnim i w jego zakresie nie widzę żadnego ryzyka w związku z ukraińskim przewrotem– oczywiście z czysto gospodarczego punktu widzenia”.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here