Naga Markets



japonia jpyMiędzynarodowy Fundusz Walutowy w swoim piątkowym sprawozdaniu poinformował, że zgadza się z przedstawicielami Bank of Japan w sprawie braku konieczności wprowadzenia dodatkowego luzowania polityki monetarnej. Zdaniem MFW gospodarka nie wymaga podjęcia takich kroków w tym momencie, a bank posiada inne narzędzia, które pozwalają na szybkie i elastyczne działanie w przypadku nasilania się zagrożeń spowolnienia dynamiki rynkowej.

„Z obecną i oczekiwaną inflacją stopniowo zmierzającą w stronę dwuprocentowego celu, zwiększenie poziomu skupu aktywów w celu przyspieszenia realizacji zakładanych prognoz wcześniej jest niepotrzebne, a narzędzia polityki pieniężnej powinny zostać zachowane w celu reakcji w przypadku potencjalnego ryzyka pogorszenia koniunktury” – stwierdzili przedstawiciele Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

„Z drugiej jednak strony, obecne agresywne tempo łagodzenia, musi zostać utrzymane w dłuższym okresie czasu. Sugeruje to, że dostarczenie dodatkowych informacji o potencjalnym skupie aktywów po 2014 roku mogłoby zwiększyć przejrzystość sytuacji.”

MFW stwierdza jednocześnie, że Bank Japonii powinien podjąć zdecydowane działania w przypadku, gdy obecna lub prognozowana inflacja znajdzie się w stagnacji albo poziom jej wzrostu silnie rozczaruje. Jest to wyraźne poparcie dla słów Haruhiko Kurody z BOJ, który otwarcie przyznał, że bank jest gotowy podjąć dodatkowe luzowanie „bez najmniejszego wahania”, aby zakotwiczyć japońską inflację w okolicach dwóch procent.

Narzędzia polityki monetarnej obejmują rozszerzenie skupu prywatnych aktywów oraz rządowych obligacji, a oprócz tego wydłużenie zapadalności nabywanych aktywów. Ostatni z czynników z pewnością przyspieszy proces równoważenia obecnej sytuacji firm ubezpieczeniowych i funduszy emerytalnych, zmniejszając jednocześnie ryzyko bankowe.

Ponadto, w celu dalszego poszerzania transmisji polityki pieniężnej, istnieje miejsce na rozbudowę Loan Support Programm między innymi poprzez zwiększenie jego zakresu, cięcie kosztów finansowania i wydłużenie okresu powyżej obecnego maksymalnego terminu czterech lat.

Po ostatnim spotkaniu z japońskimi urzędnikami MFW utrzymało swoją prognozę, że japońskie GDP wzrośnie do 1,4% w 2014 roku a w roku następnym o co najmniej kolejny 1%. Fundusz przewiduje jednocześnie, że roczna stopa inflacji – z wykluczenie tymczasowego wpływu podwyżki podatków konsumpcyjnych – wzrośnie do 1,1% w 2014 roku.

„Spodziewamy się, że próg inflacji na poziomie 2% zostanie przekroczony do 2017 roku – później niż przewiduje BOJ. Będzie to miejsce za sprawą bardziej stonowanego i stopniowego zamykania się luki popytowej i niepewnych oczekiwań odnośnie wzrostu inflacji.”

Mediana prognoz dziewięciu przedstawicieli BOJ odnośnie bazowej inflacji CPI plasuje się na poziomie +1,3% w roku fiskalnym 2014, +1,9% w roku 2015 i +2,1% w roku 2016 – wartości te uwzględniają dwustopniową podwyżkę podatku od sprzedaży.

W kwietniu MFW prognozowało, że japońskie CPI wzrośnie o 2,8% w roku bieżącym i o 1,7% w roku następnym (również z uwzględnieniem podwyżek podatków). Fundusz nie wspominał wtedy jednak o swoich prognozach CPI bez uwzględnienia zacieśniania fiskalnego.

„Krótkoterminowe ryzyko odnośnie naszych prognoz jest zrównoważone, ale trwałość ożywienia gospodarczego w średnim okresie jest już zdecydowanie bardziej zagrożona. Nie możemy zapominać o wahaniach geopolitycznych – Ukraina i Tajlandia, które mogą doprowadzić do wzrostu cen energii, zaburzyć przepływ produktów w łańcuchach dostaw, odbić się na wzroście rajów podatkowych i osłabić momentum inflacyjne.”

Nieudane wdrożenie ambitnych reform strukturalnych w Japonii może negatywnie odbić się na zaufaniu rynkowym w krótkim terminie i silnie ograniczyć dynamikę potencjalnych wzrostów w okresie średnioterminowym. Jeżeli chodzi jednak o najbliższe miesiące to Fundusz posiada raczej pozytywne podejście – japońska gospodarka zdaniem MFW ma bez większych zaburzeń przełknąć podwyżkę podatków konsumpcyjnych.

Kiedy na całość popatrzymy jednak z dalszej perspektywy, wtedy przejście do utrzymującego się samodzielnie wzrostu gospodarczego wymaga o wiele szerzej zakrojonych reform strukturalnych i fiskalnych – ponowne osunięcie w strefę deflacyjną jest jak najbardziej możliwe, powodując przeciążenie polityki pieniężnej i podważając zaufanie odnośnie długi publicznego.

„Gwałtowny wzrost rentowności obligacji jest kluczowym czynnikiem w ujęciu średnioterminowym. Jeżeli polityka monetarna rzeczywiście okaże się przeciążona i rynki zaczną tracić wiarę w możliwość przywrócenia przez rządzących równowagi fiskalnej, wtedy narzędzie to najprawdopodobniej zostanie wykorzystane przez BoJ do poprawy nastrojów.”



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here