windsor

Pięć tygodni nieustannych spadków na akcjach PKN Orlen oraz silna przecena papierów Lotosu powoduje, że analitycy mBanku obniżają wycenę dwóch dużych spółek notowanych na warszawskim parkiecie. 


W ubiegłym roku pisaliśmy w kontekście trwającej hossy w sektorze rafineryjnym, że niebezpiecznie wierzyć w to, że coś trwa wiecznie. Tymczasem ostatnie 12 miesięcy tylko wzmocniło wiarę w to, że aktualne rekordowe wyniki na przerobie ropy stanowią nowy punkt równowagi, a branża ma przed sobą jeszcze wiele lat świetności – czytamy w raporcie analityków mBanku.

Jednocześnie, wycena spółek rafineryjnych w naszym regionie wzrosła o 37% YTD co wyraźnie punktuje poprawność negatywnych rekomendacji banku. Mimo wszystko analitycy nie zamierzają zmieniać swojego podejścia, podtrzymując swoje konserwatywne wyceny.

Głównym katalizatorem końca hossy na akcjach spółek rafineryjnych ma być drożejąca ropa oraz wyższa wycena gazu. Nie bez znaczenia jest tu rosnąca presja podażowa ze strony rafinerii z Chin czy Ameryki. W związku z tym analitycy mBanku podtrzymują rekomendację sprzedaj na akcjach Lotosu jak i PKN Orlen. Jednocześnie bank obniża wycenę obu spółek do 51,53 PLN w przypadku Lotosu (51,56 poprzednio) oraz do 81,8 PLN na akcjach Orlenu (poprzednio 86,55).

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

STO
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułIle warte jest wirtualne złoto?
Następny artykułXTB Trading Club: Pomysły na handel w 2018 roku
Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Z inwestycjami związany od 2011 roku, pierwsze doświadczenia zdobywał na GPW. Forex poznał na pierwszym roku studiów, a od końca 2013 roku jest aktywnym traderem. Jego inwestycje mają charakter typowo spekulacyjny, rzadko utrzymuje otwarte pozycje dłużej niż kilka godzin. Wyznaje zasadę wyższości księgowanych zysków, nad zyskami papierowymi. W handlu wykorzystuje głównie Price Action posiłkując się poziomami Fibonacciego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here