Naga Markets



Karykatura Theresy May
Karykatura przedstawiająca brytyjską premier, Theresę May

W dzisiejszym wystąpieniu w Izbie Gmin, szefowa rządu dała do zrozumienia, że 14 marca (a więc dwa dni po zaplanowanym na 12 marca ponownym głosowaniu nad projektem porozumienia rozwodowego z Unią Europejską), może dojść do głosowania nad tym, czy wysłać do UE wniosek na bazie Art. 50 Traktatu Lizbońskiego, zakładający „krótkotrwałe, ograniczone w czasie” wydłużenie okresu negocjacji dotyczących Brexitu. Theresa May zaznaczyła tym samym, że „bezumowny” Brexit z dniem 29 marca, byłby możliwy tylko w sytuacji „wyrażonej wprost zgody Izby Gmin”.


Kurs funta z przesileniem po przedpołudniowej aprecjacji

To tylko pozornie dobra informacja, stąd w notowaniach funta widać przesilenie po przedpołudniowych wzrostach. Dlaczego? Bo Theresa May pozostawi bardzo mało czasu na procesowanie wniosku o wydłużenie Brexitu, co wydaje się być wymierzone głównie w zwolenników przeprowadzenia drugiego referendum (ci chętnie poparliby pomysł odroczenia rozwodu z UE nawet do 2021 r., licząc na to, że w międzyczasie uda im się zapytać ponowne naród o zdanie). To może też blokować ruchy UE, zmuszając Brukselę niejako do zaakceptowania wniosku Londynu. Efekt. Dalsza nerwowość i niepewność, chociaż po dzisiejszych słowach May trudno wyobrazić sobie, aby parlament chciał wziąć odpowiedzialność za „bezumowny” Brexit po 29 marca.

Technicznie na dziennym układzie GBPUSD mamy naruszenie szczytu ze stycznia przy 1,3212 (nowy max to 1,3237), ale krótkotrwałe. Jeżeli rynek nie zdoła szybko powrócić ponad poziom 1,3212, to wzrośnie prawdopodobieństwo pojawienia się lokalnej korekty. Układ dziennych wskaźników pozostaje jednak pozytywny, stąd może być ona płytka.  Pierwszego wsparcia można szukać już przy 1,3145.

kurs funta
Wykres dzienny GBPUSD


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here