Naga Markets



Bezsprzecznie jednym z najważniejszych wydarzeń dzisiejszego przedpołudnia będzie decyzja monetarna EBC oraz towarzysząca jej konferencja prasowa Mario Draghiego. Każdy zastanawia się jak słowa prezesa Europejskiego Banku Centralnego zostaną odczytane przez rynek. Analitycy Credit Agricole dzielą się swoimi przemyśleniami dotyczącymi trwającej euroforii oraz tego, czy dzisiejsze wydarzenia nie położą kresu rosnącej aprecjacji euro. 


Bez wątpienia nacisk położony jest właśnie na dzisiejsze podsumowanie posiedzenia EBC. W trakcie minionych dni mogliśmy zaobserwować, że na rynek powraca nieco większa awersja do ryzyka. Winę za to ponosi niepewność z jaką borykają się inwestorzy nie mogąc znaleźć odpowiedzi na pytanie, czy Mario Draghi podtrzyma bieżący trend euro.

Wartym uwagi jest fakt, że wspólna europejska waluta zyskuje pomimo wciąż niepewnej sytuacji na rynku surowców (zwłaszcza na rynku ropy naftowej). Gdyby obecna sytuacja na tym rynku znacząco się pogorszyła – w ślad za nią ruszyłyby prognozy inflacyjne EBC. A na to Mario Draghi nie może sobie pozwolić.

Odbierz Big Bank Report

Między innymi dlatego dzisiejsze wystąpienie prezesa Europejskiego Banku Centralnego ma tak wielkie znaczenie dla rynków finansowych. Nie bez znaczenia pozostaje echo wystąpień w Sintrze. Każdy, w tym my, zastanawia się czy i kiedy Mario Draghi ogłosi koniec stymulusu monetarnego EBC – czytamy w komentarzu Credit Agricole.

Uwaga na zmienność!

Problem z wydarzeniami takimi jak dzisiejsze jest taki, że nie istnieje jeden wspólny dla całego rynku scenariusz. Jednym z pewników jest brak zmian w obecnym kształcie polityki monetarnej EBC. Jednak sama decyzja Banku będzie wydarzeniem o znacznie mniejszej wadze niż konferencja prasowa Mario Draghiego.

Przed samą konferencją poznamy jednak oświadczenie EBC. Bardziej gołębi ton najprawdopodobniej zepchnie wspólną walutę w dół – ucierpią szczególnie crossy EUR. Skorzystają na tym jednak waluty silnie oprocentowane i wrażliwe na ryzyko takie jak AUD czy NZD. Słabsze euro powinno wspomóc byki pozostające na parach powiązanych z tymi dolarami. 

Wciąż jednak jesteśmy zdania, że ostatnie zauważalne wzrosty wyceny EUR nie są na tyle duże by zmusić EBC do działania. Oczywiście, w przypadku gdy w słowach Draghiego wyraźnie zabraknie tematu końca stymulusu, euro będzie narażone na głębsze korekty. Każdy taki spadek powinien być jednak relatywnie szybko kupiony, gdyż obecna sytuacja w strefie euro jest coraz lepsza i koniec końców fakt ten zmusi EBC do działania.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułWTI i NZD/USD – kanały cenowe w praktyce
Następny artykułBitBay zwróci prowizje od transakcji na parach z USD oraz EUR
Adam Rak redaktor Comparic.pl
Redaktor Comparic.pl. Odpowiedzialny również za dział Wideo Comparic.pl. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Z inwestycjami związany od 2011 roku, pierwsze doświadczenia zdobywał na GPW. Forex poznał na pierwszym roku studiów, a od końca 2013 roku jest aktywnym traderem. Jego inwestycje mają charakter typowo spekulacyjny, rzadko utrzymuje otwarte pozycje dłużej niż kilka godzin. Wyznaje zasadę wyższości księgowanych zysków, nad zyskami papierowymi. W handlu wykorzystuje głównie Price Action posiłkując się poziomami Fibonacciego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here