Naga Markets


rogalskiJednym z prelegentów konferencji Invest Cuffs 2019 będzie Marek Rogalski – główny analityk walutowy Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. Na rynku kapitałowym od 1994 r., kiedy to kupił pierwsze akcje na warszawskiej giełdzie. Zawodowo wybrał jednak forex – pierwszy komentarz opublikował w 2003 r. Wielokrotnie cytowany w mediach ogólnopolskich, przez kilka lat wygrywał konkursy na najlepszego analityka dla rynku złotego w Pulsie Biznesu. Trafnie przewidział globalny kryzys w 2008 r. Od 2009 r. związany z Domem Maklerskim BOŚ, który dostarcza platformę BOSSA FX, gdzie pełni funkcję Głównego Analityka Walutowego.

Poniżej znajduje się wywiad z Markiem Rogalskim, zapraszamy również do zapoznania się z jego wypowiedziami podczas wizyty w studiu Comparic24.TV:

Odkąd pamiętam, jest Pan twarzą DM BOŚ. Zacznijmy jednak od początku – skąd wzięło się u Pana zainteresowanie tematem inwestycji, spekulacji?

Pierwszych inwestycji dokonałem na warszawskiej giełdzie w 1994 r., ale już po krachu. Pamiętam, że dobrze wyłapałem lipcową korektę i miałem chyba najbardziej „chodliwe” akcje Universalu. Do spekulacji przymierzałem się jednak już w 1993 r… no, ale problemem był brak 18 lat J Potem rynek zaczął mnie coraz bardziej wciągać, w międzyczasie trafiłem na prywatne studia i trzeba było zarobić na czesne. A forex? Zawodowo od 2003 r., chociaż przyglądałem mu się wcześniej. Przypadek chciał, że trafiłem wtedy do firmy, która świadczyła usługi doradztwa walutowego dla polskich przedsiębiorstw. Z kolei z DM BOŚ jestem już 10 lat (od 2009 r.).

Od dłuższego czasu wśród spekulantów trwa dyskusja o tym czy analiza techniczna ma jakąś wartość. Opinie są skrajnie odmienne. Co Pan o tym sądzi, stawia Pan na fundamenty czy technikę?

Blisko 25 lat obserwacji rynków i w międzyczasie wiele dokonanych transakcji (chociaż miałem kilkuletnie przerwy) nauczyło mnie, że ten podział jest sztuczny. Nie da się być ortodoksem. W jednej z moich ulubionych książek (nieautoryzowanej autobiografii Sorosa) pada świetne sformułowanie – nie ważne czy masz rację, czy nie, ważne po prostu, czy zarobiłeś. Można to ująć też w ten sposób, że nieistotna jest metoda, czy też jej różne krzyżówki, a kluczowe są efekty. Oczywiście w długim, a nie krótkim terminie. Mi udało się wypracować specyficzne połączenie fundamentów, techniki i subiektywnego wyczucia nastrojów panujących w danym momencie na rynku. Nie uniknąłem jednak błędów – największym wrogiem są własne emocje i poluzowywanie kryteriów kontroli ryzyka.

Ma Pan jakieś prognozy na dłuższy okres na rynek walutowy tzn. co dalej z wojną handlową USA-Chiny, czy Europie grozi dłuższa stagnacja. Jak to będzie wpływać na waluty, która z głównych walut może okazać się zwycięska, a która przegrana w perspektywie tego roku?

Myślę, że konfrontacja dwóch, globalnych potęg, jest w dłuższym okresie nieunikniona, ale obecnie, ani Amerykanie, ani Chińczycy nie są na to przygotowani. Stawiam na to, że dojdzie do wydłużenia rozejmu, a strony za kilka tygodni będą skłonne zawrzeć „czasowy” kompromis w postaci nowej umowy handlowej. To zmniejszy globalne napięcia, ale ich nie wygasi. Nadal pewne procesy będą widoczne, nie uda się wyeliminować protekcjonizmu, a administracja Trumpa pozostanie niechętna budowaniu szerokich porozumień (co jest błędem, bo można by to wykorzystać przeciwko Chinom). Możliwa odwilż pomoże jednak Europie, chociaż ta może zmagać się z problemem strukturalnej słabości gospodarek południowych państw (mam tu na myśli głównie Włochy). Kwestia wyborów do Parlamentu Europejskiego, czy też lokalnego rozdania w Hiszpanii może być wyolbrzymiona – populiści nie mają aż tak dużego poparcia, chociaż są widoczni (jak „żółte kamizelki” we Francji). Teoretycznie dolar powinien być w tym roku słaby i na to stawiam, ale na razie brakuje mu mocnego przeciwnika do sparingu…

Czytaj także: Marek Rogalski: Frank, dolar, euro i funt zbliżą się do siebie?

Jak zakończy się Pana zdaniem kwestia brexitu? Pod co mogą grać rynki, czy Funt jest już na tyle wyprzedany, że musi nadejść odbicie?

Nie wierzę, że politycy zgodzą się na „bezumowny” Brexit, ale podobnie myśli większość inwestorów, stąd na rynku funta nie ma nadmiernej paniki mimo faktu, że na 6 tygodni przed formalnym Brexitem 29 marca, wciąż nic nie wiemy. Czy jestem w błędzie? Nie sądzę, ale boję się, że rynki są nazbyt optymistycznie nastawione do funta. Chodzi mi o to, że przesunięcie Brexitu w czasie o kilka miesięcy, wiele nie zmieni, gdyż premier May coraz trudniej jest znaleźć zrozumienie w Izbie Gmin, a Unia Europejska twardo podtrzymuje stanowisko wykluczające negocjacje nad irlandzkim backstopem. Efekt, Brexit może być jak brazylijski serial (politycy po obu stronach nie będą chcieli wziąć odpowiedzialności za to, jak i kiedy się skończy) ze szkodą dla gospodarczej pozycji Wielkiej Brytanii.

W ubiegłym roku zaliczono nasz kraj do grona państw rozwiniętych, w tym roku mają ruszyć Pracownicze Plany Kapitałowe. Uważa Pan, że to wszystko może pomóc naszej giełdzie, widzi Pan szanse na trwalszy trend wzrostowy?

PPK to plan na lata i tak należy do tego podchodzić. Ważne będzie to jaki ostatecznie będzie bilans netto, czyli na ile napływy do PPK zrównoważą wypływy z OFE. Myślę jednak, że giełdzie potrzeba wielu nowych innowacyjnych spółek w stylu CD Projekt, a nie kolejnych rządowych planów, aby przekonać do siebie nowe pokolenie inwestorów.

Będzie Pan jednym z prelegentów podczas konferencji Invest Cuffs 2019. Czy mógłby Pan uchylić rąbka tajemnicy o czym będzie można usłyszeć 22-23 marca?

Podobnie, jak w poprzednich latach jestem zaproszony na debatę poświęconą perspektywom dla rynku walut i giełd na najbliższe miesiące, na którą serdecznie zapraszam. Każdy powinien poznać różne punkty widzenia, nawet gdy się z nimi nie zgadza. Bo to pozwala lepiej oszacować ryzyko własnych inwestycji.

Bardzo dziękuję za miłą, ciekawą i inspirującą rozmowę! Życzę wielu inwestycyjnych sukcesów i do zobaczenia już wkrótce w Krakowie.


Zapraszamy do rejestracji na Invest Cuffs 2019, gdzie będzie można osobiście poznać Przemysława Gerschmanna oraz wiele innych osób związanych z rynkami finansowymi i zdobyć nową wiedzę.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here