Naga Markets



Fiasko rozmów w Doha nadal pozostaje ważnym czynnikiem w prognozach cen ropy naftowej.
Fiasko rozmów w Doha nadal pozostaje ważnym czynnikiem w prognozach cen ropy naftowej.

Gdy informowaliśmy o fiasku rozmów w Doha zwracaliśmy uwagę, że taki scenariusz był najbardziej prawdopodobnym. Iran po latach izolacji ekonomicznej zamierza produkować ile tylko się da aby przywrócić swój dawny status na rynku. Maj rozpoczyna się z kolei spadkami cen ropy naftowej. Czy czeka nas powrót do spadków na ropie?


Wzrosty jakie obserwowaliśmy po braku ugody w Doha były przede wszystkim kierowane sentymentem rynkowym – oceniają analitycy BNP Paribas. Pomógł też nieco słabszy dolar, choć zarówno moc sentymentu jak i wpływ słabszego dolara na popyt obecny na ropie zaczyna maleć.

Te artykuły również Cię zainteresują




Zapasy krajów OPEC wzrosły do poziomu 32,64 milionów baryłek w kwietniu co jest niemal identycznym poziomem jaki raportowano w styczniu. Martwić może również tempo w jakim zapasy zaczynają być uzupełniane. Jeszcze w marcu baryłek pełnych ropy było o niemal 200 tysięcy mniej.

Handluj ropą razem z FxPro – porównaj spready

Eksperci twierdzą jednak, że pomimo tych przeciwności (fiaska rozmów w Doha oraz niezbyt optymistycznego początku nowego miesiąca) ceny ropy pozostaną w trendzie wzrostowym. Wielu analityków wskazuje na możliwość powrotu cen powyżej poziomu 50/60 USD w tym roku, natomiast szef IEA (International Energy Agency) ogłosił już nawet, że ceny ropy naftowej utworzyły już swój dołek.

Prognozy wskazują, że w tym roku kraje niezwiązane z OPEC wydobędą 700 tysięcy baryłek surowca, popyt na ropę szacuje się na około 1,2 mln baryłek. Całkowite wydobycie ropy nadal jest większe niż zapotrzebowanie na nią, więc o ile prawa rynkowe zadziałają w tym przypadku, ceny powinny spadać. Mimo to, patrząc na wykres dzienny ropy WTI, nie dostrzegamy jak na razie sygnałów sprzedaży:

To tylko korekta? Wykres WTI nadal pozostaje w średnioterminowym trendzie wzrostowym. Cena nadal pozostaje powyżej ważnej strefy wsparcia w okolicy 44 USD. Również średnia z ostatnich 50 sesji wciąż wskazuje na wzrosty.
To tylko korekta? Wykres WTI nadal pozostaje w średnioterminowym trendzie wzrostowym. Cena nadal pozostaje powyżej ważnej strefy wsparcia w okolicy 44 USD. Również średnia z ostatnich 50 sesji wciąż wskazuje na wzrosty.


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here