Naga Markets



Strategia MACD to podejście, które można dopasować pod siebie, stosować wtedy kiedy mamy czas na grę. Optymalna dla osób grających na wyższych interwałach czasowych, dla których trading nie jest jedynym zajęciem, ale znajdzie także zastosowanie w krótkim terminie.

 

Zmienność na rynku walutowym utrzymuje się, mocnym ogniwem pozostaje funt, który staje się drugą najmocniejszą walutą, natomiast silny ostatnio frank zalicza małą zadyszkę. Z drugiej strony tabeli znajduje się dolar australijski, od tej waluty dzisiaj zaczniemy.

AUDJPY

Para znajduje się w trendzie spadkowym tworząc, nazwijmy to “schody”, gdzie szczyty położone są coraz niżej. Do przyspieszenia doszło od kiedy oscylator MACD spadł poniżej zera, na początku sierpnia i od tamtej pory tam pozostaje. Spadek poniżej 79,60 we wrześniu to kolejny argument dla niedźwiedzi.

Pomimo,że trend jest już zgoła dojrzały to notowania na wykresie ciągle rysują spadkowe formacje, tak jest też i tym razem, gdzie w ramce H4 powstaje flaga jako “pullback”. Jestem zdania, że będzie można jeszcze sprzedać około 79,50 przed kolejną falą w dół (czekam na dane z australijskiego rynku pracy w czwartek). Pewnym problemem może być natomiast rysująca się dywergencja z MACD.

EURGBP

Ciekawostką na tej parze jest przejście oscylatora poniżej zera (D1), taka sytuacja miała miejsce ostatnio w czerwcu br. Oznacza to prawdopodobnie koniec powolnego umacniania się euro wobec funta, ten jak wspominałem w pierwszym akapicie poszybował w iście ekspresowym tempie. Spoglądając na interwał H4 widać wsparcie przy 0,8890 dlatego oczekiwałbym korekty wzrostowej  w rejon nawet 0,8960. Wówczas byłby to dobry moment na poszukiwanie krótkiej pozycji celem osiągnięcia 0,8850 czyli dwustu-sesyjne średniej.

EURCAD

Walor dotarł do istotnego miejsca a mianowicie w kanał średnich 200-sesyjnych, dalej może być już trudniej, co nie oznacza że potencjał do wzrostów został wyczerpany. Patrząc na kros EURAUD widać, że walczy on z 2-letnim maksimum, a kupujący nie mają zamiaru odpuszczać.

Wracając do CADa, pewna rysa to zamknięcie wczoraj pod średnią 3×3 w interwale dziennym, co może dać chwilę oddechu dla niedźwiedzi. Faktem jednak jest też zauważalne odejście od szczytu przy 1,5370. Takie połączenie może doprowadzić do zejścia w rejon 1,5160 a nawet 1,500. Do postawienia przysłowiowej kropki nad i potrzeba sygnału z MACD. Awans nad 1,5310 neguje scenariusz spadkowy.


Na łamach portalu Comparic.pl będę publikować zagrania bazujące na tej strategii pod tagiem MACD Double Screen. Jeśli nie widziałeś opisu systemu – znajdziesz go tutaj.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Poprzedni artykułKanada: Spada liczba rozpoczętych budów nowych domów
Następny artykułING: Duża presja na Centralnym Banku Turcji
Trader, inwestor, bloger, absolwent The University of Information Technology and Management w Rzeszowie. Doświadczenie zdobywał na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie oraz w firmach proptradingowych. Inwestowaniem zajmuje się od kryzysu w 2008 roku, począwszy od papierów wartościowych, przez kontrakty terminowe i rynek walutowy, który uważa za najciekawszy ze względu na swoją dynamikę oraz techniczny charakter. Specjalizuje się w rynku amerykańskich kontraktów terminowych ze szczególnym upodobaniem czytania taśmy i wolumenu (tape reading). Laureat VI edycji „Ligi Traderów” gdzie zajął trzecie miejsce oraz zdobywca II miejsca w konkursie inwestycyjnym organizowanym przez HFT Brokers. Prelegent podczas Konferencji Naga Markets w Warszawie. Nominowany także w kategorii Analityk rynku kryptowalutowego roku na Cryptocurrency World Expo 2017.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here