Naga Markets



Prof. Eryk Łon przemawiający podczas konferencji prasowej po posiedzeniu RPPW sytuacji ostrej rywalizacji międzynarodowej nie każdemu oczywiście podoba się to, że polska gospodarka rośnie w siłę. Konkurenci zagraniczni mogą być zainteresowani tym, aby nasz polski bank centralny nie stawał się potężny, mogą wręcz namawiać nas to tego, aby się kurczył, stawał jak najmniejszy, napisał w najnowszym felietonie prof. Eryk Łon, członek RPP. W jego ocenie mogą pojawiać się rady, aby złotego zlikwidować, aby zrezygnować z prawa Polski do prowadzenia własnej polityki pieniężnej, jednak nie należy ulegać tego typu radom. Dolar kosztuje w środę 3,90 zł, a euro 4,58 zł. Funt przebił z impetem poziom 5,40 zł, a frank konsoliduje powyżej 4,23 zł

  • Nie można wykluczyć scenariusza zniżek cen kluczowych surowców, uważa E. Łon
  • Członek RPP podkreśla, że nie należy ulegać naciskom z zagranicy namawiającym do likwidacji złotego
  • Stopy procentowe mogą stać się mniej silnie ujemne w ujęciu realnym nie tylko poprzez podwyższenie stóp, lecz także poprzez spadek inflacji konsumpcyjnej

Rynki akcji biją rekordy historyczne w wielu krajach

O ile na rynku cen ropy naftowej na przestrzeni ostatnich kilku tygodni dominuje tendencja spadkowa, o tyle w przypadku indeksów rynków akcji w poszczególnych krajach dominują zwyżki. Nadal obserwujemy bicie rekordów historycznych w różnych krajach przez te indeksy. Przykładowo na przestrzeni ostatnich 2 miesięcy szczyty historyczne zostały przebite na giełdzie papierów wartościowych w Australii, Indiach, Holandii, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych a także, co napawa mnie szczególnym zadowoleniem w Polsce.



Wieloletni analityk giełdowy, były komentator ,,Parkietu” oraz ,,Rzeczpospolitej”, założyciel oraz redaktor strony analizy-rynkowe.pl Sławomir Kłusek 27 czerwca tego roku w tekście opublikowanym na tej stronie zauważył nawet, że 24 czerwca na wykresie Warszawskiego Indeksu Giełdowego pojawił się sygnał kupna zgodnie ze stworzoną przez niego metodą słoni giełdowych.

To wszystko jest bardzo optymistyczne, gdyż z wyliczeń, których dokonał Sławomir Kłusek wynika, że średnia 12-miesięczna zmiana WIG-u po pojawieniu się sygnału kupna zgodnie z metodą słoni giełdowych wynosiła dotychczas + 117,9 % a gdyby pominąć super-zyskowny sygnał kupna z 1 grudnia 1992 roku to średnia 12-miesięczna zmiana WIG-u wynosiła  +19,7% – napisał prof. dr hab. Eryk Łon, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

Pozytywne sygnały dla polskiej gospodarki

4 sierpnia na stronie NBP opublikowany został  ,,Szybki Monitoring NBP. Analiza sytuacji sektora przedsiębiorstw”. Wynika z niego, że prognozy wskazują na dalszy wzrost popytu na towary sprzedawane przed producentów oraz usługi świadczone przez usługodawców. Co ciekawe w  świetle opinii respondentów lekko wzrosła zdolność przedsiębiorstw do terminowej obsługi zadłużenia kredytowego, osiągając jeden z wyższych poziomów. W próbie przeważają firmy spodziewające się poprawy tej sytuacji także w perspektywie 12 miesięcy. W połączeniu z bardzo dobrymi ocenami płynności przełożyło się to na wzrost dostępności finansowania bankowego ‐ ok. 85% złożonych wniosków uzyskało pozytywną decyzję kredytową.

Można więc spodziewać się, że wraz z dalszą poprawą zdolności przedsiębiorstw do terminowej obsługi zadłużenia kredytowego nastąpi poprawa kondycji finansowej banków komercyjnych, dla których przedsiębiorstwa są obok osób fizycznych ważnymi klientami. Myślę więc, że możemy wysunąć wniosek, że zarówno podmioty z sektora niefinansowego, jak również banki komercyjne dobrze przetrwały trudny okres wywołany wzrostem zarażeń koronawirusem. Jestem więc głęboko przekonany, że polska gospodarka wyjdzie wzmocniona z kryzysu – podkreślił Łon.

Nie można wykluczyć scenariusza zniżek cen kluczowych surowców

W ocenie eksperta nie można wykluczyć, że w najbliższych miesiącach kontynuowany będzie proces zniżek cen kluczowych surowców, co oddziaływałoby antyinflacyjnie. Mówi się, że reale stopy procentowe są w Polsce zbyt silnie ujemnie.

Warto jednak pamiętać, że mogą one stać się mniej silnie ujemne w ujęciu realnym nie tylko poprzez podwyższenie stóp procentowych, lecz także poprzez spadek inflacji konsumpcyjnej, do czego przecież może dojść w najbliższych miesiącach – dodał.

invest

Zdaniem Eryka Łon ryzyko związane z podwyższeniem stóp procentowych jest obecnie zbyt duże, aby tego podwyższenia dokonywać już teraz. Uważa, że nic złego się nie stanie jeżeli NBP poczeka na projekcję listopadową i dopiero wówczas zastanowi się nad tym, czy należy po pojawieniu się tej projekcji dokonać podwyższenia stóp procentowych.

Nie należy ulegać naciskom z zagranicy namawiającym do likwidacji złotego

Eryk Łon podkreśla, że ważne jest, aby NBP w przyszłości mógł być trwałym uczestnikiem nie tylko rynku obligacji skarbowych, lecz także rynku obligacji korporacyjnych, a nawet idąc za przykładem Japonii rynku akcji.

Myślę, że dzięki temu nasz bank centralny mógłby stać się jeszcze bardziej potężny niż obecnie. W sytuacji ostrej rywalizacji międzynarodowej nie każdemu oczywiście podoba się to, że polska gospodarka rośnie w siłę. Konkurenci zagraniczni mogą być zainteresowani tym, aby nasz polski bank centralny nie stawał się potężny, mogą wręcz namawiać nas to tego, aby się kurczył, stawał jak najmniejszy. Mogą pojawiać się rady, aby złotego zlikwidować, aby zrezygnować z prawa Polski do prowadzenia własnej polityki pieniężnej. Nie należy ulegać tego typu radom – podsumował.

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: dzisiejszy kurs funta | kurs akcji lpp | enea kurs akcji | akcje mbank | najwyższy kurs euro | mercator gpw | dax wykres |



Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas

Conotoxia

Obejrzyj również w Comparic24.tv:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here