Naga Markets



Eryk Łon, RPP

Zawirowania wokół koronawirusa i globalny shut-down sprawiły, że może dochodzić do zwiększania obecności kapitału zagranicznego w spółkach kosztem kapitału polskiego. Aby temu zapobiec warto podejmować działania obronne. Eryk Łon, prof. UEP dr hab. oraz członek RPP, wśród rozwiązań proponuje utworzenie na giełdzie warszawskiej indeksu polskich spółek rodzinnych „Biało-Czerwoni”. Całość wypowiedzi można przeczytać tutaj.

  • Eryk Łon proponuje likwidację podatku Belki
  • Kursy akcji firm rodzinnych w innych krajach zachowują się bardzo korzystnie
  • Występuje potencjał do tworzenia tego typu indeksów

Łon (RPP): Polski kapitał trzeba chronić. Powstanie indeks spółek rodzinnych?

Eryk Łon wielokrotnie w swych wypowiedziach zwracał uwagę na potrzebę likwidacji podatku Belki. W jego ocenie likwidacja tego podatku zwiększyłaby obecnie zainteresowanie naszych rodaków inwestowaniem na polskim rynku kapitałowym. Prawdopodobnie niskie stopy procentowe będą się jeszcze utrzymywać w Polsce przez dłuższy czas. Likwidacja podatku Belki byłaby korzystna zarówno dla inwestorów, jak i samych spółek.

Te artykuły również Cię zainteresują

Jak pokazuje doświadczenie stopy zwrotu w dłuższym okresie z inwestycji na rynku akcji są wyższe niż stopy zwrotu z obligacji skarbowych, obligacji korporacyjnych czy też lokat terminowych. Ponadto nasze polskie spółki miałyby większe szanse finansować swoje przyszłe przedsięwzięcia inwestycyjne, co byłoby kołem zamachowym wzrostu gospodarczego w polskiej gospodarce – napisał autor.

Uważa również, że warto utworzyć na giełdzie warszawskiej indeks polskich spółek rodzinnych. Powołując się na Rafała Koniecznego, kursy akcji firm rodzinnych w innych krajach zachowują się na giełdzie bardzo korzystnie dla inwestorów. Często nawet zachowują się lepiej od głównych indeksów giełdowych.

Z jego badań prowadzonych w latach 2005-2015 wynikało, iż spółki rodzinne dały inwestorom wyższe o 4,5 % stopy zwrotu aniżeli indeks grupujący wszystkie spółki. Były też dwa lata temu prowadzone badania przez agencję Grant Thornton obejmujące lata 2012-2016 na naszym rodzimym rynku. Okazało się, że stopa zwrotu z 10 największych polskich spółek rodzinnych była bardzo korzystna i wyniosła w tym okresie 31,7 %. W tym samym czasie WIG20 spadł o 16,5 % – dodał.

Można stwierdzić, iż potencjał do tworzenia tego typu indeksów występuje. Łon wskazuje, że to zaniedbanie w naszym kraju trzeba jak najszybciej naprawić. Nawet na Zachodzie są tworzone takie indeksy spółek rodzinnych.

Te działania promują rodzinę i dlatego u nas warto to zrobić. Szczególnie może to być korzystne dla naszej gospodarki w obecnej sytuacji w dobie epidemii koronawirusa, kiedy to polskie spółki rodzinne przechodzą trudne chwile. Taki indeks polskich spółek rodzinnych na giełdzie warszawskiej może się nazywać np. „Polska Rodzina” lub „Biało-Czerwoni”. Wówczas będzie szansa wzbudzić zainteresowanie inwestowaniem na polskiej giełdzie w tego typu indeksy spółek rodzinnych – podsumował.

Zobacz również podobne artykuły:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here