Naga Markets



Eryk Łon, RPP

W aktualnej sytuacji makroekonomicznej naszego kraju podwyżka stóp procentowych byłaby obarczona bardzo dużym ryzykiem. Wprawdzie nastroje w przemyśle są generalnie dobre a nastroje konsumenckie ulegają stopniowej poprawie, ale to tylko część prawdy o rzeczywistości. W ocenie Eryka Łona, członka RPP, istnieje również możliwość wystąpienia krachu giełdowego w USA, a ostatnie turbulencje na rynku kryptowalut zapowiadają pogorszenie koniunktury na rynkach finansowych. Ekspert uważa także, iż nie należy całkowicie wykluczać dalszego łagodzenia polityki pieniężnej NBP, a dzięki złotemu możemy sami decydować o celach i instrumentach krajowej polityki pieniężnej. Polski złoty (PLN) kontynuuje umocnienie względem głównych walut na Forex. Dolar i euro są najtańsze od końca lutego/początku marca kosztując kolejno 3,67 zł oraz 4,49 zł.

Dlaczego nie należy podnosić stóp procentowych?

W I kwartale tego roku odnotowaliśmy realny spadek PKB w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego. Wprawdzie skala tego spadku nie była znacząca, niemniej jednak wciąż był to spadek. Wiele wskazuje na to, że w II kwartale tego roku znajdujemy się wciąż dopiero w początkowej fazie odbicia po okresie recesji.

Te artykuły również Cię zainteresują




Wszystko jest możliwe i zachowałbym ostrożność w przedstawianiu bardzo optymistycznych scenariuszy gospodarczych dotyczących tego, co w zakresie realnej zmiany PKB wydarzy się w np. IV kwartale tego roku. Nie można wykluczyć pogorszenia realnego stanu gospodarki gdyby okazało się, że właśnie pod koniec roku trzeba byłoby wprowadzić kolejne restrykcje w przypadku pojawienia się 4 fali epidemii koronawirusa. Wprawdzie lepiej, aby do tej fali nie doszło, ale scenariusz jej pojawienia się trzeba brać pod uwagę – wskazał Eryk Łon, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, członek Rady Polityki Pieniężnej.

Możliwość wystąpienia krachu giełdowego w USA i korekty spadkowej na rynkach surowców

Należy uwzględnić moim zdaniem możliwość pojawienia się krachu giełdowego na giełdzie nowojorskiej, jako czynnika mogącego schłodzić nastroje konsumentów, a tym samym doprowadzić do pogorszenia prognoz wzrostu gospodarczego w różnych krajach. Mogłoby to pogorszyć perspektywy dla naszego eksportu i warto mieć to na względzie – dodał.

Ponadto w ocenie członka RPP warto jeszcze brać pod uwagę jeden element tj. ceny na rynku surowców. Nie jest wykluczone, że po tak znacznej radykalnej zwyżce cen ropy naftowej czy też miedzi, z jaką mieliśmy do czynienia w ostatnich kilkunastu miesiącach dojdzie do korekty spadowej, która może mieć znaczny rozmiar. Pojawienie się takiego scenariusza również mogłoby przyczynić się do pogorszenia prognoz wzrostu gospodarczego.

Krach kryptowalut zapowiedzią pogorszenia koniunktury na rynkach finansowych

W okresie od 15 kwietnia do 21 maja tego roku cena bitcoina spadła o 42,2 %. Zniżka o takiej skali stanowi swoiste ostrzeżenie. Przypomina ona, że po bardzo silnej hossie przychodzi korekta spadkowa, która może być także znacząca. Myślę, że wspomniany spadek ceny Bitcoina pokazuje, że w każdej chwili może rozpocząć się spadek indeksów cen akcji lub spadek cen surowców. Warto więc będzie obserwować sytuację w różnych segmentach rynku finansowego – podkreślił Łon.

Nie należy wykluczać dalszego łagodzenia polityki pieniężnej NBP

Polska polityka pieniężna ma charakter łagodny. Stopy procentowe kształtują się na niskim poziomie na tle danych historycznych. Są one niskie nie tylko w ujęciu nominalnym, lecz także w ujęciu realnym, czyli po uwzględnieniu inflacji. W tej sytuacji wydawać by się mogło, że scenariusz dalszego łagodzenia polityki pieniężnej w tym roku jest mało prawdopodobny.

Uważam, że nie należy go jednak całkowicie wykluczać. Dobrze, aby obywatele mieli świadomość, że w przypadku pojawienia się niespodziewanego szoku zewnętrznego możliwy jest powrót do łagodzenia polityki stóp procentowych, albo też do łagodzenia polityki pieniężnej w inny sposób. Myślę, że szczególnie warto zwrócić uwagę na kształtowanie się kursu walutowego. Gdyby okazało się, że poziom kursu złotego stałby się zbyt mocny to znaczy zagrażałby opłacalności eksportu nie można moim zdaniem wykluczyć powrotu do łagodzenia polityki pieniężnej – zauważył.

invest

Analiza techniczna może być przydatna w prowadzeniu polityki pieniężnej NBP

Zanim Eryk Łon rozpoczął pracę w charakterze członka Rady Polityki Pieniężnej inwestował na polskim rynku akcji, a także dokonywał transakcji na rynku kontraktów terminowych na indeks WIG20. Dzięki temu przekonał się jak bardzo pożyteczne w inwestowaniu może być wykorzystywanie narzędzi analizy technicznej. Teraz pełniąc funkcję członka RPP doszedł do wniosku, że analiza techniczna może być przydatna w prowadzeniu polityki pieniężnej.

Gdyby okazało się, że z analizy technicznej wynikało, że złoty może się znacznie wzmocnić to stanowiłoby to ważny argument za tym, aby starać się przeciwdziałać tej tendencji dokonując interwencji walutowych. Miałyby one na celu doprowadzenie do przynajmniej zmniejszenia tempa umacniania kursu złotego – podkreślił.

Posiadając złotego możemy sami decydować o celach i instrumentach krajowej polityki pieniężnej

W kontekście dyskusji o polskiej polityce pieniężnej warto zdecydowanie wyrazić zadowolenie z faktu, że dzięki temu, iż posiadamy walutę narodową możemy sami ją prowadzić, decydować o jej celach i instrumentach. Przy okazji warto zauważyć, że przywiązanie naszych rodaków do polskich monet i polskich banknotów jest wciąż ogromne – dodał.

Z opublikowanego przez NBP raportu ,,Zwyczaje płatnicze w Polsce w 2020 r. Podstawowe wyniki badania” wynika bowiem, że ,,gotówka była najczęściej wskazywaną metodą płatności. Jak pokazują wyniki badania – w ciągu 12 miesięcy poprzedzających pomiar – korzystało z niej 97,8 proc. respondentów. Następne w kolejności były karty płatnicze z technologią zbliżeniową: 75,6 proc. oraz polecenia przelewu: 69,8 proc”.

Plus500

Kurs złotego (PLN): dolar i euro najtańsze od końca lutego/początku marca

Polski złoty kontynuuje umocnienie szczególnie względem dolara i euro. USD/PLN spadł dziś w okolice lokalnego minimum 3,67 zł, najniższego poziomu od końca lutego. Podobnie zachowuje się kurs EUR/PLN, który spadł do 4,4820 zł, gdzie cena po raz ostatni była 22 lutego. Jakiś czas temu złotówkę wsparł prezes NBP Adam Glapiński, który powiedział, że nie widzi obecnie potrzeby interweniowania na rynku.

Kurs USDPLN, EURPLN, GBPPLN i CHFPLN na interwale dziennym, tradingview
Kurs USDPLN, EURPLN, GBPPLN i CHFPLN na interwale dziennym, tradingview

Zobacz również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: polenergia kurs | akcje pkobp | co to jest płatność blik | benefit kurs | datawalk akcje | kurs euro | korona norweska |



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here