Naga Markets



Po pęknięciu bańki spekulacyjnej niektórzy doznali szoku. Jednak pewna grupa inwestorów poszła śladami funduszy lewarowanych, które od kilku miesięcy wyprzedawały Bitcoina na kontraktach terminowych, co było bardzo dobrym oraz trafnym posunięciem. Dlatego musimy pamiętać, że rynek kryptowalut nie kończy się jedynie na Bitcoinie oraz długich pozycjach.

Zatem spójrzmy, co się dzieje na notowaniach wroga Bitcoina – LTCUSD. Budowa Litecoina jest bardzo podobna do budowy swojego rywala, jednak jest on w stanie obsłużyć o wiele większy wolumen transakcji. Kryptowaluty powstały z myślą o szybkich transakcjach, co sprawia, że LTC jest o wiele lepszym projektem niż jego poprzednik – BTC.

Pomimo tego, ostatnia wyprzedaż dotknęła także LTCUSD. Po grudniowych wzrostach, które wyniosły 164 procent, w styczniu przyszła 28 procentowa korekta. W lutym nastąpiło mocne odreagowanie, do dnia dzisiejszego LTC podrożał już o 37 procent (z kolei BTC w lutym stracił 7 procent na wartości).

Ostatni impuls wzrostowy na LTCUSD doprowadził do przerwania linii trendu spadkowego, co tworzy podstawę do dalszych wzrostów. Oprócz tego, strefa oporu 180-190 USD została przerwana bardzo dużym momentum. Przerwany opór przemienił się we wsparcie, które zostało przetestowane 23 lutego.

Na chwile obecną notowania LTCUSD znajdują się w trendzie wzrostowym i wszystko wskazuje na to, iż kurs powoli będzie zmierzał w okolicę kolejnego oporu 260-280 dolarów. Jeżeli ten bastion kupujących również zostanie przerwany dużym momentum, to kolejnym celem popytu będą okolice szczytu z 2017 roku



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here