Naga Markets




Różnego rodzaju listy towarzyszą nam w wielu dziedzinach życia, począwszy od list zakupowych, poprzez rankingi z najlepszymi ofertami na produkty w internecie, czy listy najbardziej polecanych restauracji w mieście, po profesjonalne rankingi najlepszych uczelni. Te, które przedstawiają realną wartość są najczęściej tworzone w sposób scentralizowany – przez serwisy typu Google, TripAdvisor czy Yelp, lub instytucje, do których mamy zaufanie. Technologia blockchain stwarza możliwość tworzenia zdecentralizowanych list, która dają o wiele większe możliwości.


TCR – nowe dziecko blockchaina

Mowa tutaj o tzw. listach rekomendowanych zarządzanych za pomocą tokenów (ang. Token-Curated Lists – TCR), będących wynalazkiem zapoczątkowanym przez Mike’a Goldina, członka założonej przez Joe Lubina grypy ConsenSys, który jednocześnie rozpropagował szerzej ideę TCR.

Według jego definicji, TCR są to listy zarządzane w sposób zdecentralizowany, z wbudowaną ekonomią, dzięki której posiadacze tokenów są wynagradzani za rozsądne zarządzanie treścią list. Każda lista to oddzielny system z przynależącym do niej tokenem, który stanowi wewnętrzną walutę w ramach systemu. Blockchain służy jako platforma, na której zapisywany jest aktualny stan listy, odbywają się głosowania oraz mają miejsce rozliczenia. W tym artykule słowo rejest, zestawienie oraz lista będą używane zamiennie.

W przypadku TCR-ów mamy do czynienia z systemem, do którego funkcjonowania potrzeba trzech kategorii użytkowników: konsumentów, którzy poszukują wysokiej jakości list rekomendacyjnych; kandydatów, którzy chcą się znaleźć na liście, oraz posiadaczy tokenów, którzy zarządzają listą i którym zależy na tym, by cena tokenów była jak najwyższa. W przypadku tych ostatnich wysoka jakość rejestrów oznacza większe zainteresowanie ze strony kandydatów, przez co rośnie zapotrzebowanie na tokeny, których cena dzięki temu wzrasta. Zatem jakość staje się wartością o konkretnym wymiarze finansowym.

Jak działa TCR?

Sposób funkcjonowania TCR-u najlepiej opisać na konkretnym przykładzie. Wyobraźmy sobie, że mamy do czynienia z listą, której nazwa brzmi „Najlepsze restauracje w mieście”, zaś osoby tworzące tę listę dbają o to, żeby znalazły się na niej wyłącznie sprawdzone miejsca, tak by jak najwięcej osób ufało temu zestawieniu. Lista posiada własny token, nazwijmy go Waw-Best Coin (WBC). Osoby zarządzające TCR-em są posiadaczami tokenów.

W momencie, gdy nowy lokal chciałby znaleźć się na liście, jego właściciel składa wniosek wraz z wymaganym depozytem w WBC. Wcześniej musiał rzecz jasna zaopatrzyć się w odpowiednią liczbę WBC na wolnym rynku. Po wniesieniu depozytu rozpoczyna się tzw. okres rejestracji (registration period), po upływie którego, jeśli żaden z posiadaczy WBC nie zgłosi sprzeciwu, lokal zostaje dodany do listy, zaś jego właściciel zachowuje swój depozyt jako udział. W międzyczasie użytkownicy mogą np. sprawdzić ten lokal odwiedzając go osobiście czy pytając innych o zdanie, żeby wyrobić sobie opinię.


 Wpłaty i wypłaty w PLN? Ponad 40 kryptowalut dostępnych do handlu? To możliwe dzięki ofercie giełdy CoinDeal. Sprawdź!.


Jeśli któryś z członków stwierdzi, że restauracja nie zasługuje na wpis, wówczas zgłasza swój sprzeciw, jednocześnie wpłacając depozyt odpowiadający depozytowi podczas zgłaszania projektu. W ten sposób rozpoczyna się tzw. okres wyzwania (challenge period), podczas którego odbywa się głosowanie oparte na stanie posiadania tokenów, gdzie na każdy token, a nie pojedynczą osobę, przypada jeden głos.

Przykład TCR działającego na zasadzie białej listy (white list) obejmującego zestawienie najlepszych restauracji w mieście. Źródło: youtube.com

W tym czasie posiadacze tokenów mogą głosować za lub przeciwko włączeniu lokalu na listę. Jeśli przeważą głosy za włączeniem, osoba, która zgłosiła sprzeciw traci swój depozyt, który jest rozdysponowywany pomiędzy osobami głosującymi za. Jeśli natomiast przeważają głosy sprzeciwiające się, wówczas właściciel lokalu starający się o wpis na listę traci swój depozyt na rzecz głosujących przeciwko.

Ponieważ tokeny w ramach każdego TCR działają na zasadzie wewnętrznej kryptowaluty, ich posiadacze mogą w każdej chwili je spieniężyć, np. jeśli przestali wspierać daną listę. Nikt w ramach ekosystemu nie ma specjalnych przywilejów oprócz tych wynikających z liczby posiadanych tokenów. Ktoś, kto utworzył dany TCR może się wycofać, a system będzie utrzymywał się sam.

W poniższym materiale wideo (w języku angielskim) o TCR-ach wypowiada się twórca stojącej za nimi idei – Mike Goldin.

Samofinansujące się listy

W TCR-ach jakość rejestrów staje się czynnikiem motywacyjnym dla posiadaczy tokenów, gdyż wówczas rośnie na nie zapotrzebowanie wśród kandydatów, którzy chcą zostać umieszczeni na liście, zaś by stało się to możliwe, konieczne staje się nabycie tokenów. W ten sposób powstają rynki, na których obraca się tokenami poszczególnych TCR-ów.

Ponieważ posiadaczom tokenów zależy przede wszystkim na czerpaniu korzyści finansowych, nie mogą sobie oni pozwolić na pogorszenie jakości rejestru np. poprzez umieszczanie na nim lokali o niskiej jakości.

TCR-y tworzą systemy, gdzie powstaje użyteczny efekt przy jak najniższym koszcie i, co ważne, są one dostępne za darmo dla konsumentów, którzy korzystają z produktu wytwarzanego przez twórców rejestrów, dla których jakość przekłada się na wyższą cenę tokenów. W całym procesie znajduje zastosowanie zasada mądrości tłumu (ang. wisedom of the crowd).

Aktualny stan rejestrów zapisywany na blockchainie, co zapewnia ich transparentność i niezmienność.

Trolle oraz hard forki

System TCR-ów w szybki sposób eliminuje przypadki trollingu – co następuje poprzez zgłoszenie sprzeciwu przez któregoś z posiadaczy tokenów i w drodze głosowanie usunięcie elementu psującego reputację listy. Tak jak w przypadku tradycyjnych kryptowalut, w przypadku TCR-ów może dojść do ataku 51%, dokonanego np. przez konkurencję, która utraciła zlecenia wskutek działania TCR-u. Tego typu atakowi można zapobiec poprzez hard fork.  W drodze forków może także dochodzić do naturalnego podziału TCR-ów, gdzie np. z rejestru obejmującego najlepsze restauracje azjatyckie w mieści, zechce się wyodrębnić oddzielna grupa obejmująca lokale np. z kuchnią indyjską.

AdChain – przykład działającego TCR

Obecnie jesteśmy dopiero w fazie wczesnego rozwoju TCR-ów, jednak wśród możliwych zastosowań jest szeroko pojęta kontrola jakości, zapobieganie oszustwom (np. poprzez tworzenie czarnych list) czy promowanie usług o dobrej reputacji (tzw. whitelisting).

Przykładem funkcjonującego TCR-u jest ekosystem oparty o tokeny o nazwie adToken, których posiadacze zarządzają rejestrem zwanym AdChain, tworzonym przez zaufane domeny internetowe z autentycznym ruchem w postaci aktywnie odwiedzających klientów, do których reklamodawcy mogą kierować swoją ofertę.

Rejestr ten jest zdecentralizowaną białą listą, akredytowaną przez posiadaczy adTokenów, z której wyeliminowane zostały oszukańcze strony. AdChain jest otwartoźródłowym protokołem opartym na platformie Ethereum, zaś rejestr jest zapisywane na blockchainie w formie smart kontraktów. Tokeny są wykorzystywane do oddawania głosów, zgłaszania wyzwania oraz wnoszenia depozytów.

Tematyka TCR-ów została poruszona przez Wojciecha Kaźmierczaka, twórcy serwisu Blockchain4everyone, zajmującego się propagowaniem wiedzy na temat bockchaina, podczas rozmowy na antenie Comparic24tv.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here