TMS


Bywają takie dni, że siadasz przed komputerem, patrzysz na wykresy i nie wiesz za co się wziąć. Szukasz, patrzysz to na ten wykres to na drugi… Kiwi… ta para może spadać…a edek?… pewnie pójdzie w górę…ooo, a może kabel … hmmm, a może jednak nie….ten tu chyba jednak lepszy… ale czekaj , rzut okiem na kalendarz ekonomiczny …dane!…kurdę , będą dane o  14… to nie, lepiej nie … No totalna konsternacja.


Szukasz podpowiedzi z zewnątrz, zaglądasz na stronę z analizami, do Niala Fullera – on pisze, że będą spadać, u Bennetta, że wręcz przeciwnie…mają iść w górę, na Facebooku kolega właśnie chwali się, że zamknął z zyskiem  i jeszcze gdzieś, że to konsolidacja… głowa pęka…komu tu wierzyć?  Szukasz dalej, przewijasz wykresy kolejny raz,  trochę na siłę, trochę na oślep, frustracja narasta i coraz większa niepewność, w co by dzisiaj zaryzykować swój kapitał. Przecież po to założyłeś konto u brokera, żeby “pracowało”… a nie leżało odłogiem, a tu czas ucieka, a Ty dalej nie masz pomysłu na setup. Im więcej czytasz, tym mniej pewności siebie. Miewasz tak …?

Jesteś kolejną ofiarą FOMO

FOMO to skrót od ang. Fear Of Missing Out i oznacza strach przed tym, że coś nas ominie. Syndrom FOMO nie dotyczy tylko tradingu, jest to wspólczesna choroba cywilizacyjna, która wiąże się z obawą, że coś naprawdę ciekawego i satysfakcjonującego dzieje się bez naszego udziału i wiedzy, natomiast inne osoby mogą w tym uczestniczyć.

Rano budzi cię alarm, zazwyczaj zainstalowany w telefonie komórkowym, więc pierwsze co robisz po otwarciu oczu, w ramach gimnastyki porannej uruchamiasz kciuki i palec wskazujący. Nie, nie… nie do tego o czym pomyślałeś w pierwszej chwili… myślałem o twoim telefonie. Zaczyna się przewijanie i klikanie, sprawdzasz sms-y, komunikatory, messengery, facebooka… maile, co się dzieje na świecie, co ktoś napisał, gdzie był, co robił, w ciągu nocy mogło się przecież tyle wydarzyć! Ludzie akurat przeżywają wspaniałe chwile, a Ty całą noc przespałeś, bezproduktywnie…taka strata czasu. Im więcej informacji pochłaniasz tym bardziej czujesz, że coś cię ominęło. Bycie off-line jest katorgą, kontakty face to face z innymi ludźmi zanikają, bo podczas rozmowy ciągle zerkamy na ekran telefonu, okazując często nieświadomie jak mało interesuje nas prowadzona rozmowa, bo Ty musisz trzymać rękę na pulsie… być w kontakcie z całym światem… tym wirtualnym, żeby Cię coś nie ominęło.

 

W przypadku tradera, FOMO objawia się opisaną na wstępie sytuacją, krótko mówiąc: – to obawa, że właśnie omija Cię okazja do złożenia zyskownego zlecenia, podczas gdy inni ( przynajmniej tak Ci się wydaje) w tym czasie już handlują i zarabiają. Podsycają to napięcie, podejrzane gdzieś w necie, statementy z setkami % zysku lub screeny udanych zagrań na setki pipsów…no bo tych stratnych to raczej się nie spotyka za wiele.

To jest właśnie ten moment, kiedy przychodzi czas na refleksję… czy na pewno musisz dzisiaj grać? Nie musisz…jutro też jest dzień. Granie bez planu, wchodzenie na rynek pod wpływem chwili to droga donikąd… a w zasadzie prowadzi do overtradingu i do smutnego końca, czyli wyczyszczenia konta. Jak wyruszasz w podróż to wcześniej ją planujesz, kupujesz bilety, rezerwujesz hotel…a trading bez planu to tak jak byś wyszedł z domu z opaską na oczach i chciał dotrzeć do celu… którego nawet sobie nie wyznaczyłeś.

Łatwo powiedzieć , trudniej wykonać

Internet jest pełen “złotych myśli” i porad co robić, a czego nie, żeby zostać milionerem…tylko, że te zasady są przez nas przyjmowane do wiadomości, by zaraz pójść w niepamięć, a stosujemy się do nich tylko wtedy jak pasują do naszej koncepcji, pomijając je gdy są z naszymi zamiarami sprzeczne.

Ale jest recepta na uniknięcie takich rozterek i nietrafionych zleceń, które analizowane po czasie, okazują się być z góry przegrane i jak to bywa … mądry trader po szkodzie. Dlatego przeczytaj poniżej, jak można  zaprzeczyć temu ludowemu porzekadłu i okazać mądrość przed szkodą. Może obejdzie się bez wizyty u psychologa… i właśnie to będzie Twoim lekarstwem na FOMO w tradingu ?

Po pierwsze STRATEGIA!

Na czym polega rozsądne ( moim zdaniem) podejście do spekulacji na forexie?

Po pierwsze trzeba mieć strategię, która ma statystyczną przewagę , czyli więcej niż połowa setupów spełniających kryteria strategii jest zwycięskich. Dodam, że im prostsze i obiektywne będą założenia, tym łatwiej będzie nam wyeliminować, nie spełniające warunków strategii, instrumenty rynkowe.

Wiemy, że rynek zmiennym jest i strategie mają to do siebie, że działają przez jakiś okres, a potem przychodzi czas, że nie działają. Dlatego dobrze, gdy mamy 2-3 strategie, które wzajemnie się uzupełniają  i dają dodatkowe potwierdzenia, powodując, że dany setup jest dobrze podparty teoretycznie.

SELEKCJA

1.Trendujące

Przyjmijmy, że mamy do wyboru wykresy 20 instrumentów (pary walutowe i surowce). Siadając do wykresów, musimy zrobić selekcję i wyeliminować te instrumenty, które nie spełniają podstawowych kryteriów naszej strategii. Gramy tylko z trendem ? To odrzucamy pary będące w konsolidacji. Zostaje nam 10. Reszta idzie na bok …nie zawracamy sobie nimi głowy. Po co mają nas rozpraszać…

2.Na ważnych poziomach

Z tych 10 wybieram tylko te, gdzie cena znajduje się w pobliżu ważnych poziomów, czyli w okolicy wsparć, oporów, stref podaży, popytu.  Zazwyczaj to właśnie przy tych poziomach następują decyzje o kontynuacji lub zmianie kierunku dające nam szanse na wczesne dołączenie do “pipsodajnego” ruchu. Gdy cena znajduje się gdzieś w połowie pomiędzy poziomami, zostawmy tą parę w spokoju. Zostaje nam 5 par. Pozostałe na bok… nie zasługują na obserwowanie i marnowanie naszego czasu.

3.Spełniające założenia strategii

Z pozostałych 5 par wybieramy te, które spełniają szczegółowe założenia strategii. I tu dochodzimy do ważnej kwestii – im bardziej obiektywne – czyli jednoznaczne jest założenie tym lepiej, bo wtedy selekcja nie jest uznaniowa, tylko obiektywna, nie podlega “gdybaniu”, nie budzi wątpliwości. O takiej strategii mówimy, że nie jest dyskrecjonalna – czyli  jest obiektywna. Obiektywność założeń w strategii to moim zdaniem podstawa właściwej selekcji setupów.

 Co może być obiektywnym założeniem strategii?

Jeśli gramy na wybicie z Inside Bara to obiektywnym warunkiem jest gdy cena znalazła się po za jego zakresem… nie ma tu miejsca na uznaniowość czyli subiektywizm – cena albo jest poza IB albo nie.

Jeśli założeniem strategii jest retest pokonanej linii szyi w formacji RGR, to też nie ma tu miejsca na gdybanie – albo pokonali ją albo nie…nie może być wątpliwości czy dany wykres spełnia ten warunek. Nie można być trochę w ciąży…;)

Dywergencja, Over Balance– jest albo nie ma – proste i jednoznaczne.

Przykładem warunków subiektywnych strategii są np. fale i ich wyliczanie – pierwsza wzrostowa, druga, trzecia…eee.. nie, ta to chyba będzie podfalą c tej pierwszej z korekty zwykłej, a może to trójka … ? Czyli trader się waha, bo w sposób subiektywny musi oceniać sytuacje.

Poziomy Fibbonacciego– też czasem korzystam, ale zaliczam je do subiektywnych, gdyż zawsze rodzi się pytanie – a od którego szczytu mam je poprowadzić…? Ja takich strategii unikam, bo tylko niepotrzebnie marnują czas na dodatkowe analizy. Setup powinien od razu “rzucać się w oczy”… jeśli wyszukanie trwa dłużej niż kwadrans to już zaczyna być podejrzany…czyli “wymyślony ” przez tradera, bo ma on nieodpartą chęć grania…w cokolwiek byle być na rynku… a to już sygnał ostrzegawczy… to już może być uzależnienie.

Przejdźmy do praktyki

Poniżej opiszę jak w praktyce wygląda selekcja na przykładzie jednej z moich strategii. Część może już je zna, część zapewne pierwszy raz o nich usłyszy, szczegółowy opis znajdziecie tu:  Trading z wykorzystaniem PA+MACD, czyli jak zwiększyć prawdopodobieństwo wygranej . Jest to tylko przykład strategii, którą z powodzeniem stosuje od 4 lat, ale każdy powinien mieć swoja ulubioną i sprawdzoną i według jej założeń handlować.

Jak już wspomniałem – im prościej tym lepiej, dlatego założenia mojej strategii można streścić zaledwie w kilku punktach:
Używane wskaźniki:

  • MACD ( 12,26,1) ,
  • SUPDEM – rysuje strefy popytu i podaży
Setup spełniający założenia strategii PA+MACD. Dywergencja wzrostowa, Objęcie hossy (Outside Bar) utworzyło minimum na MACD. Sygnał do kupna.

Warunki dla setupu BUY

a) Wykres D1 i (lub)H4 – MACD utworzyło minimum lokalne i rośnie

b) Pomiędzy wykresem a MACD jest dywergencja (+) wzrostowa

c) Świeca, która spowodowała powstanie minimum na MACD jest na ważnym poziomie oporu lub strefie podaży ( wyrysowanym przez wskaźnik SUPDEM)

  • dodatkowo dobrze jest gdy utworzeniu maksimum na MACD towarzyszy powstanie formacji cenowej typu Inside Bar lub Objęcie Bessy czyli Bearish Engulfing. Dla zleceń SELL warunki odwrotne do tych na BUY

To pokrótce założenia strategii, gdzie warunki a) i b) są obiektywne, natomiast punkt c) już bywa subiektywny, gdyż poziomy wsparć czy oporów wyznaczamy ręcznie i ich położenie zależy w części od doświadczenia tradera.

Jak znajduje setup?

  1. Przystępując do handlowania, przeglądam wykresy D1, w drugiej kolejności H4 i wybieram do dalszej analizy tylko te na których spełniony jest punkt a). Po takim przeglądzie zostaje zaledwie kilka par.
  2. Drugi krok to sprawdzam czy na tych wyselekcjonowanych jest gdzieś dywergencja. Pozostaje z reguły 1-2 pary. Dzięki tej selekcji mam pary, na których jest wyznaczony kierunek – w przypadku dywergencji spadkowej- spadki i odwrotnie w przypadku dywergencji wzrostowej. Jeśli świeca która spowodowała powstanie maksimum MACD jednocześnie tworzy formację Inside lub Outside Bar to prawdopodobieństwo udanego zlecenia rośnie.
  3. Na podstawie poziomów wsparć i oporów, na wykresach o niższym TF szukam dogodnego miejsca na wejście, szacując opłacalność, czyli współczynnik ryzyka do zysku tzw. R/R, który powinien być korzystny i w najgorszym razie 1:1

Składając zlecenie – mam wyznaczony kierunek wynikający z założeń strategii , natomiast samo rozegranie w szczegółach to już zależy od sytuacji na rynku- można ustawić SL, TP i więcej się tym nie interesować, ale można też jeśli ma się chęć próbować wycisnąć z trejdu więcej – na niższych przedziałach czasowych M5-H1 zamykać na oporach i powtarzać BUY na wsparciach, gdy cena jest w korekcie – czyli swing trading.

Obiektywna Strategia jest najlepszym lekarstwem na traderskie FOMO, więc nie wahaj się i “wykup” receptę, lek stosuj wg przepisu na opakowaniu (założeń swojej strategii). Powrót do zdrowia gwarantowany 😉

 



Invest Cuffs

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here