Naga Markets

Kursy walut w wyczekiwania na decyzję Fed

Środowa decyzja Fed-u wydaje się być kluczowa. Rynek nie jest zdecydowany, czy amerykańska instytucja „dowiezie” 75 czy może raczej 100 punktów bazowych. To co jest pewne, to fakt, że czerwcowe projekcje FOMC są w tym momencie zdecydowanie za niskie.

Ważnym pytaniem wciąż jest nie tylko o ile nastąpi zmiana wrześniowa ale również to, na jakim poziomie zakończy się cały cykl zacieśniający. Znaczne podwyższenie projekcji może wesprzeć jeszcze USD, choć dalsza aprecjacja może być już w pewien sposób ograniczona z uwagi na mocno wykupionego dolara.



Publikacje danych z Wielkiej Brytanii w minionym tygodniu po raz kolejny zobrazowały dylematy Banku Anglii. Z jednej strony presja cenowa jest bardzo wysoka, a napięty rynek pracy pociąga za sobą ryzyko dalszego wzrostu cen. Z drugiej strony, wysokie ceny wywierają presję na prywatne gospodarstwa domowe.

Sprzedaż detaliczna gwałtownie spadła w sierpniu, podsycając obawy gospodarcze. W czwartek BoE podejmie decyzję w sprawie swojej kluczowej stopy procentowej. Wysoki poziom inflacji wymaga dalszego zacieśnienia polityki pieniężnej – to nie ulega żadnej wątpliwości.

Rynek stara się odpowiedzieć na pytanie czy BoE okaże się zdecydowany w walce z inflacją i podniesie kluczową stopę o 75 pb, czy też będzie nadal działał ostrożnie, mając na uwadze ryzyka dla gospodarki i podniesie koszt pieniądza o jedyne o 50 pb?

Istnieje szansa, że SNB podejmie taką samą decyzję (+75 pb) jak ostatnio EBC i tym samym ponownie będzie o mały krok dalej. Rynek wycenia już ruch tej wielkości i dlatego taka decyzja nie powinna się przełożyć na znaczne umocnienie CHF.

Jeśli jednak SNB wyda się zaskakująco umiarkowany w swoim oświadczeniu co do przyszłych podwyżek stóp, może to wywołać presję na spadek CHF. Nie byłoby to w interesie SNB, gdyż chce on również interweniować przeciwko słabemu frankowi. Bank będzie prawdopodobnie podejmował decyzje z posiedzenia na posiedzenie. Kolejne dopiero w grudniu.

Norges Bank podniósł ostatnio kluczową stopę procentową o kolejne 50 punktów bazowych do poziomu 1,75 proc. i zasygnalizował dalsze działania w tym kierunku. Aktualnie rynek wycenia ruch o 50 pb.

XTB

Umocnienie NOK-a byłoby możliwe, gdyby bank zaskoczył w sposób „jastrzębi”. Możliwe jednak, że bank odniesie się do zagrożeń dla gospodarki. Dodatkowo inflacja w Norwegii niebawem prawdopodobnie  osiągnie szczyt. Te dwa czynniki mogą spowodować, że Norges Bank pomimo podwyżki nie będzie skrajnie restrykcyjny w swoich wypowiedziach.

Jutro o stopach procentowych decydować będzie Riksbank. Po zaskakująco wysokich danych o inflacji w ostatnich miesiącach, które wypadły powyżej oczekiwań instytucji, jasne jest, że będzie ona musiała wyraźnie skorygować swoje projekcje inflacyjne w górę, aby zareagować na ryzyko cenowe.

Wzrost o 75 pb do 1,50 proc został już w pełni wyceniony, więc Riksbank będzie musiał znacząco podnieść swoją ścieżkę stóp, aby brzmieć restrykcyjnie i zapewnić potencjał wzrostowy dla SEK.

Najmniej zrobi prawdopodobnie Bank Japonii. Instytucja będzie trzymać się konsekwentnie swojej ekspansywnej polityki monetarnej i raczej nie wyśle  żadnych sygnałów wskazujących na normalizację. Jen nadal będzie znajdował się pod presją i będzie słaby w stosunku do walut krajów gdzie cykl zacieśniania monetarnego jest rozpędzony.

Autor poleca również:



Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>






ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here